MENU

SAP: Dysponujemy ogromnym kapitałem technologicznym
EVP

27 października 2017Artykuł z magazynu ITwiz, Branża, CDO, Polecane tematy

Executive ViewPoint
O strategii produktowej, zmianach w ofercie SAP, rozwoju platformy HANA oraz systemu ERP, rozwiązaniach umożliwiających efektywne wykorzystanie potencjału Internetu Rzeczy oraz wsparciu w realizacji projektów związanych ze zmianami w przepisach dotyczących ochrony danych osobowych rozmawiamy z Tomaszem Niebylskim, dyrektorem ds. wsparcia sprzedaży w SAP w Polsce.

Przez wiele lat naszym flagowym produktem był system ERP. Dziś nasza oferta jest bardzo zróżnicowana. Oprócz samego ERP mamy dużą rodzinę aplikacji biznesowych i rozwiązań branżowych dla 26 różnych segmentów gospodarki. Tworzymy też rozwiązania przeznaczone dla tzw. linii biznesowych. Zdajemy sobie sprawę, że poza systemem ERP, potrzebne są rozwiązania do konkretnych zastosowań dziedzinowych. Przykładem jest obszar zarządzania kapitałem ludzkim, któremu w ofercie SAP odpowiada rozwiązanie SuccessFactors – czy zarządzanie obszarem zakupowym, któremu dedykowane jest rozwiązanie Ariba. Pojawiła się też cała grupa, oferowanych dziś pod marką SAP Hybris, rozwiązań wspierających zarządzanie doświadczeniami klienta.

Kilka lat temu oferta SAP koncentrowała się na rozwiązaniach aplikacyjnych, z rozwiązaniem SAP ERP na czele. Co zmieniło się od tego czasu?

Przez wiele lat naszym flagowym produktem był system ERP. Równolegle jednak budowaliśmy też szereg innych aplikacji i rozwiązań, które nie były być może wystarczająco eksponowane w naszej ofercie. Podobnie, jeśli chodzi o podejście do nowoczesnych technologii i architektury oprogramowania. W ostatnich latach zrozumieliśmy, że choć aplikacje biznesowe są istotne, to istnieje wiele innych obszarów, w których dysponujemy ogromnym kapitałem technologicznym możliwym do zaoferowania klientom bezpośrednio lub w formie fundamentu do budowania dodatkowej wartości biznesowej.

Dziś nasza oferta jest bardzo zróżnicowana. Oprócz samego ERP mamy dużą rodzinę aplikacji biznesowych i rozwiązań branżowych dla 26 różnych segmentów gospodarki. Tworzymy też rozwiązania przeznaczone dla tzw. linii biznesowych. Zdajemy sobie sprawę, że w ramach każdego przedsiębiorstwa, poza systemem ERP, potrzebne są rozwiązania do konkretnych zastosowań dziedzinowych. Przykładem jest obszar zarządzania kapitałem ludzkim, któremu w ofercie SAP odpowiada rozwiązanie SuccessFactors – czy zarządzanie obszarem zakupowym, któremu dedykowane jest rozwiązanie Ariba. Pojawiła się też cała grupa, oferowanych dziś pod marką SAP Hybris, rozwiązań wspierających zarządzanie doświadczeniami klienta. Reasumując, mamy bardzo szeroki wachlarz rozwiązań od analitycznych, przez bazodanowe i platformowe, po aplikacje i system ERP. Nie mówię tu o rozwiązaniach mobilnych, bo SAP wychodzi z założenia, że konsumpcja treści musi być dostępna na dowolnym rodzaju urządzenia. Trudno więc mówić o osobnej klasie rozwiązań. Mobilność to dziś pewnego rodzaju model dostępu do określonej funkcjonalności.

Bardzo mocno zainwestowaliśmy również w platformę aplikacyjną. Punktem zwrotnym było wydanie SAP HANA w roku 2010. Dziś kładzie ona podwaliny pod ofertę SAP w obszarze rozwiązań platformowych. Za sprawą HANA otwieramy się na nowe segmenty firm: duże organizacje deweloperskie oraz start-up’y, które – w oparciu o nią – mogą budować wartość dodaną dla klienta.

Jakie trendy lub technologie są najistotniejsze w kontekście strategii produktowej SAP?

Oferta SAP bardzo dobrze wpisuje się w powszechne dziś potrzeby związane z tzw. IT dwóch prędkości. Z jednej strony firmy muszą utrzymywać klasyczne rozwiązania zabezpieczające podstawowe potrzeby IT, a z drugiej istnieją obszary innowacji, które mocno wybiegają w przyszłość i często opierają się na zupełnie innych technologiach. To właśnie innowacje różnicują poszczególne przedsiębiorstwa na rynku. Jednocześnie są punktem startowym dla cyfrowej transformacji. Staramy się rozwijać wszystkie nasze rozwiązania w sposób pozwalający klientom ujarzmić najistotniejsze trendy biznesowe.

Na naszą strategię produktową bardzo mocno wpływa też model chmury obliczeniowej. Chmura wprowadza inny sposób dostarczania rozwiązań IT. Model ten jest – moim zdaniem – bardzo korzystny dla firm, bo po pierwsze zasadniczo obniża barierę wejścia i pozwala na elastyczne wykorzystanie usług IT. Drugi aspekt to kwestia skalowalności rozwiązania. W klasycznym modelu jest tak, że firma musi myśleć o tym jak ich biznes będzie wyglądał za 2-3 lata, czy posiadany sprzęt będzie wystarczający w takim horyzoncie czasowym, by sprostać wymaganiom stawianym przez rynek, klientów oraz własną organizację. W modelu chmurowym takich zmartwień nie ma. Za sprawne i wydajne działanie systemu, a więc i niezbędną platformę sprzętową odpowiada dostawca. Dodatkowa korzyść to stałe i częste aktualizacje oprogramowania, które wprowadzane są w sposób automatyczny i zwalniają użytkownika z planowania i przeprowadzania tego czasochłonnego i często bardzo skomplikowanego procesu.

Jaką rolę w ofercie SAP pełni dziś platforma HANA?

W momencie wprowadzenia na rynek, SAP HANA była pozycjonowana jako platforma wspierającą analityczną stronę rozwiązań SAP, potem doszła rola bazy danych dla naszego systemu ERP, a następnie dla wszystkich aplikacji SAP. Wreszcie jako SAP Cloud Platform – który bazuje na HANA w powiązaniu z innymi bazami danych – stała się środowiskiem do tworzenia aplikacji. Równolegle platformę HANA wyposażyliśmy w cały szereg dodatkowych silników przetwarzania i narzędzi. Dzięki temu dysponuje ona dziś możliwościami bardzo efektywnego przetwarzania tekstu, języka naturalnego, grafów, analityki predykcyjnej czy uczenia maszynowego. Posiada szereg funkcji, które umożliwiają zastosowanie dodatkowych elementów aplikacyjnych dających określoną wartość dodaną.

Oferta SAP Cloud Platform skierowana jest zarówno do obecnych i przyszłych klientów SAP oraz firm trzecich, które zachęcamy do budowania na niej własnych aplikacji stanowiących wartość dodaną dla klientów. Niedawno uruchomiliśmy program InnovMatch. Ma on zachęcić start-up’y i firmy deweloperskie, do budowy aplikacji na naszej platformie. W ramach InnovMatch firmy z regionu Europy Środkowo-Wschodniej mogą współzawodniczyć w budowaniu własnych aplikacji adresujących konkretne wyzwania biznesowe obecnych klientów SAP, którzy są także częścią tego programu. Oczywiście poza zapleczem technologicznym zapewniamy też sklep z aplikacjami, za pośrednictwem, którego firmy mają możliwość propagacji wartości intelektualnej i prawnej praktycznie na całym świecie.

W jaki sposób możliwości SAP HANA wpisują się w dzisiejsze potrzeby biznesowe?

Z technicznego punktu widzenia, SAP HANA to kolumnowa baza danych, która w całości rezyduje w pamięci. Jest to jednak suchy techniczny opis, który niewiele mówi, nawet osobom zaznajomionym z technologią. Ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak możliwości HANA przekładają się na biznes. Nie chodzi nawet o to, że platforma ta jest szybka dzięki zastosowaniu technologii in-memory. Ważniejsze jest to, jak ta szybkość może przełożyć się na rewolucyjną zmianę w biznesie.

Świetnym przykładem jest tu duża sieć handlowa specjalizująca się w sprzedaży obuwia sportowego. W przeszłości proces zaopatrzenia sieci jej sklepów realizowano raz na tydzień, według pewnego, statycznego szablonu. W momencie jednak, kiedy zmienił się model rynkowy – Nike wprowadził np. możliwość personalizacji obuwia – zamiast jednego zamówienia do dostawcy składającego się z 50 linii, po 100 par obuwia każda, pojawiło się 1000 dokumentów z jedną pozycją. Oznacza to, że liczba dokumentów zakupowych, którą w tym samym czasie musi obsłużyć system IT wzrosła o kilka rzędów. Niezbędne staje się wykorzystanie technologii gwarantującej zupełnie inną przepustowość. Takiej jak właśnie SAP HANA. Przykład ten pokazuje, w jaki sposób nasza platforma wspiera dostosowywanie biznesu do zmieniającego się otoczenia i preferencji klienta. Dopiero w tym kontekście szybkość działania aplikacji nabiera znaczenia. Nie chodzi przecież o to, że raport wykona się w krótszym czasie, tylko o to, że w ogóle można będzie przeprowadzić pewien proces biznesowy w akceptowalnych ramach czasowych.

HANA jest dziś też fundamentem dla większości rozwiązań SAP?

To prawda. Platforma ta jest na tyle szybka, że znosi ograniczenia techniczne, które istniały w momencie, kiedy powstawał system SAP ERP. Wówczas, na początku lat 90. XX wieku, pamięci masowe były drogie, więc starano się oszczędzać miejsce. Z drugiej strony istniały ograniczenia wydajnościowe, aby więc zapewnić operowanie na danych w czasie rzeczywistym niezbędne stało się tworzenie agregatów. Takie podejście ograniczało jednak dostęp do pewnych szczegółowych danych. Dodatkowo struktury danych systemu, który zasilano coraz większymi zbiorami informacji, mocno się komplikowały. W efekcie, chcąc operować na danych detalicznych, pojawiła się konieczność tworzenia hurtowni analitycznych. Pojawiały się osobne środowiska i złożone procesy replikacji danych.

Dziś, biorąc pod uwagę wydajność platformy HANA, zdecydowaliśmy się na przeniesienie na nią systemu SAP ERP i gruntowny redesign architektury systemowej. Tak powstał system S/4HANA. Trzeba mieć świadomość, że SAP S/4 HANA to zupełnie nowy produkt a nie tylko odświeżona odsłona systemu SAP ERP. Wykorzystanie możliwości HANA umożliwiło drastyczne uproszczenie modelu danych, co jednak pociągnęło za sobą przepisanie kodu aplikacyjnego, operującego na tej nowej strukturze. Zamiast, np. ponad 20 tabel w obszarze finansów, mamy 2 tabele zawierające dodatkowo w jednym rekordzie wiele danych atomowych. Są to poszczególne linie dokumentów księgowych. Dzięki temu, że w środowisku S/4HANA pracujemy zawsze na jednym zbiorze danych, to bezpośrednio z poziomu raportu analitycznego możemy przejść do konkretnej, kontekstowo powiązanej z nim, operacji biznesowej. Wszystko dzieje się w ramach jednego systemu i środowiska pracy. Dzięki niezwykle wydajnemu silnikowi przetwarzania nastąpiła wiec operacjonalizacja analityki i połączenie świata analitycznego ze światem transakcyjnym.

Z drugiej strony nastąpiło uproszczenie systemu z punktu widzenia użytkownika końcowego – pojawiło się zupełnie nowy interfejs użytkownika – SAP Fiori, za sprawą którego sposób interakcji z systemem jest zupełnie inny – bardzo przejrzysty, intuicyjny i zdecydowanie szybszy. Trzecia rzecz to zmiana samych procesów w systemie, tak by dopasować się które do aktualnych wymogów biznesu i oczekiwań klientów (szczególnie w układzie: wiedza analityczna -> kontekstowa akcja). Dodatkowo, w jednym środowisku S/4HANA integrujemy wszystkie rozwiązania wcześniej istniejące osobno. Na jednym zbiorze danych posadowione będą oprócz systemu ERP, np. system CRM, SRM, APO czy rozwiązania branżowe.

W jaki sposób dokonywana jest integracja niezależnych wcześniej rozwiązań w S/4HANA?

Proces dochodzenia do tego, że cały nasz system ERP będzie przepisany do nowej architektury, jest rozłożony na kilka lat. Chcemy systematycznie pokazywać kolejnym grupom klientów, co mogą zyskać dzięki nowej architekturze systemu i jego możliwosciom. Konwersję SAP ERP do S/4HANA rozpoczęliśmy od obszaru finansowego i odtąd każda następna wersja systemu obejmuje kolejne obszary biznesowe. Co ważne, udostępniamy na stronach internetowych SAP oficjalną roadmapę opisującą plan zmian, które zostaną wprowadzone w kolejnych wersjach S/4HANA.

Czy najnowsze oprogramowanie ERP jest dostępne wyłącznie w modelu cloud?

Rozwiązanie S/4HANA jest oferowane w trzech modelach: w wersji on-premise instalowanej lokalnie na serwerach klienta oraz w dwóch modelach chmurowych. Pierwszy z nich, S/4HANA Cloud Private Edition zapewnia taką samą funkcjonalność, co wersja on-premise, ale bazuje na wydzielonej dla jednej firmy przestrzeni w środowisku chmurowym SAP. Z kolei wersja S/4HANA Public Edition opiera się na współdzielonej platformie cloud i zakłada uproszczenie pewnych elementów i funkcjonalności. Ta oferta to pewien standard dla szerszego grona klientów, którzy – w zamian za korzyści wynikające z modelu cloud – będą w stanie zaakceptować pewne kompromisy. Wszystkie trzy wersje są i będą rozwijane równolegle. Znaczące aktualizacje dla systemu S/4HANA w modelu on-premise udostępniamy w cyklach rocznych, najbliższe we wrześniu 2017 roku.

W jaki sposób rozwiązania SAP wpisują się w potrzeby związane z tzw. cyfrową transformacją biznesu?

Transformacja cyfrowa jest krokiem ku realizacji pewnych koncepcji w zakresie tego, jak nowocześnie prowadzić biznes w oparciu o aktualne trendy rynkowe. Oczywiście trudno to zrobić bez wsparcia technologicznego. W naszej ofercie takim wsparciem jest przede wszystkim S/4HANA, która jest tym jądrem architektury cyfrowego biznesu naszych klientów. Tym, co mocno akcentujemy jest jednak fakt, że fundamentem takiej zmiany jest pomysł biznesowy.

Wspieramy klientów w budowaniu koncepcji takich zmian. Posiadamy metodologię działania pozwalającą projektować i realizować cyfrową transformację w różnych organizacjach. Wspólnie z klientami, poprzez szereg warsztatów typu Design Thinking, zastanawiamy się jak inaczej mógłby wyglądać ich biznes, jak mogliby docierać do nowych rynków, jak pozycjonować nowe produkty – i w momencie, kiedy taki model powstaje, przekładamy go na konkretne komponenty aplikacyjne. Nigdy odwrotnie. Podobnie jest w przypadku implementacji koncepcji Internetu Rzeczy.

Jedną z nowości w ofercie SAP jest rozwiązanie SAP Leonardo. Jaką rolę pełni ta platforma?

SAP Leonardo jest skierowane do wszystkich firm zainteresowanych wykorzystaniem koncepcji Internetu Rzeczy. W rzeczywistości SAP Leonardo to nie jeden produkt, ale grupa rozwiązań. Z perspektywy technologicznej – w przypadku projektów IoT – mówimy przecież m.in. o zaprojektowaniu infrastruktury, zapewnieniu integracji z sensorami, wymiany danych oraz konieczności ich składowania i przetwarzania, a także wyciągania z nich przydatnych biznesowo informacji. Oprogramowanie wykorzystujące takie informacje stanowi kolejną warstwę projektów IoT.

Fundamentem technologicznym SAP Leonardo jest platforma SAP Cloud Platform, odpowiadająca za warstwę integracji, przechowywania i przetwarzania. Ale SAP Cloud Platform to nie wszystko – w ramach pakietu SAP Leonardo oferujemy wartość dodaną w postaci standardowych, wyspecjalizowanych aplikacji, które mogą być od razu wykorzystane praktycznie z pudełka.

Biorąc pod uwagę wydajność platformy HANA, zdecydowaliśmy się na przeniesienie na nią systemu SAP ERP i gruntowny redesign architektury systemowej. Tak powstał system S/4HANA. Trzeba mieć świadomość, że SAP S/4 HANA to zupełnie nowy produkt, a nie tylko odświeżona odsłona systemu SAP ERP. Wykorzystanie możliwości HANA umożliwiło drastyczne uproszczenie modelu danych, co jednak pociągnęło za sobą przepisanie kodu aplikacyjnego, operującego na tej nowej strukturze. W środowisku S/4HANA pracujemy zawsze na jednym zbiorze danych, to bezpośrednio z poziomu raportu analitycznego możemy przejść do konkretnej, kontekstowo powiązanej z nim, operacji biznesowej.

Oprócz tego istnieje możliwość tworzenia własnych, dedykowanych aplikacji na platformie SAP Cloud Platform z wykorzystanie narzędzi, usług i silników przez nią udostępnianych. Warto także wspomnieć, że w ramach SAP Leonardo istnieje także grupa rozwiązań z obszaru tzw. Machine Learning. Przykładem może być aplikacja, która potrafi kojarzyć faktury z przychodzącymi płatnościami. To proces, który standardowo musi wykonywać człowiek. Tymczasem nasz algorytm, po przeprowadzeniu procesu uczenia na danych historycznych, z 98 proc. skutecznością potrafi prawidłowo powiązać płatność z fakturą . Inny przykład to aplikacja do badania ekspozycji marki w materiałach filmowych. To coś, co spędza sen z powiek specjalistom od marketingu. Wielowymiarowa analizatego, jak dobrze była przedstawiona marka na różnego rodzaju przedmiotach na godzinnym nagraniu wideo zajmowała bowiem średnio 750 godzin. Dzięki naszej aplikacji jesteśmy w stanie taki proces zrealizować w godzinę. Inny przykład to aplikacja pozwalająca automatyzować proces przekierowywania zgłoszeń serwisowych, w zależności od treści, do odpowiedniego specjalisty. W ramach SAP Cloud Platform udostępniana jest biblioteka modeli i algorytmów uczenia maszynowego, umożliwiająca pisania własnych aplikacji przez naszych klientów czy partnerów.

Oprócz warstwy softwareowej (platforma, szyna integracyjna, aplikacje) oferujemy naszym klientom obecnym i potencjalnym usługi nowoczesnego konsultingu, dzięki którym możemy budować modele wykorzystania IoT w biznesie, a potem je implementować. Firmy doradcze często operują na tak wysokim poziomie abstrakcji, że niekiedy przejście na poziom operacjonalizacji jest utrudnione. My już w momencie, kiedy coś wspólnie z klientem zaprojektujemy, mamy pewność, że będzie to możliwe do zrealizowania.

Czy nowe, rozwiązania SAP dla linii biznesowych wymagają posiadania SAP ERP lub S/4HANA?

Nie, choć taka integracja oczywiście jest możliwa i daje dodatkowe korzyści, to nasze chmurowe rozwiązania dla linii biznesowych są tak zaprojektowane, aby od nich było można rozpocząć przygodę z aplikacjami SAP bez oglądania się na inne wykorzystywane w firmie rozwiązania. Przykładowo, w kontekście oprogramowania SuccessFactors mamy wielu klientów, dla których jest to jedyne rozwiązanie SAP. Podobnie w przypadku rozwiązań Hybris czy Ariba. Brak konieczności integracji z innymi systemami SAP jest z pewnością istotny dla wszystkich organizacji, które dotąd z naszych produktów nie korzystały.

Jakim potrzebom klientów odpowiada rozwiązanie SAP Fieldglass?

To ciekawe – również oferowane za pośrednictwem chmury obliczeniowej – rozwiązanie, które służy do zarzadzania i optymalizacji pracą tymczasową. Istnieją branże, które opierają działalność głównie na przedsięwzięciach projektowych, wymagających konkretnych ludzi i umiejętności w konkretnych momentach czasowych. Zasobów tych nie ma sensu jednak utrzymywać w organizacji, „na zapas”. Należy jednak mieć możliwość sięgnięcia po odpowiednich ludzi z rynku wówczas, gdy pojawia się taka konieczność. Rozwiązanie SAP Fieldgrass właśnie do tego służy. Pozwala pozyskać pracowników tymczasowych posiadających odpowiednie kompetencje, zoptymalizować koszt, a później rozliczyć cały projekt. Dzięki temu firma może pozyskać najlepszych pracowników, z odpowiednim wyprzedzeniem, w sposób gwarantujący ich dostępność.

Czy SAP oferuje rozwiązania wspierające zmiany niezbędne w kontekście nowych unijnych regulacji dotyczących ochrony danych osobowych GDPR/RODO?

Nie tylko oferujemy rozwiązania pozwalające obsłużyć zagadnienie GDPR, ale też wiemy, jak podejść do takich projektów w sposób kompleksowy. Mamy przygotowaną metodologię ułatwiającą realizację takich projektów w zależności od poziomu dojrzałości danej organizacji. Współpracujemy też z firmami doradczymi oraz partnerami wdrażającymi dedykowane technologie i mamy odpowiednie zaplecze prawne.

W kontekście samych rozwiązań warto wskazać trzy grupy narzędzi. Pierwsza to rozwiązania pozwalające na ocenę ryzyka związanego z gromadzeniem danych, udostępnianiem ich i kontrolą wykorzystania. Druga grupa to aplikacje służące do zarządzania metadanymi. Dzięki takim rozwiązaniom wiemy jakie dane osobowe posiadamy, w jakich systemach, kto ma do nich dostęp, jak są one chronione i jak propagowane. To wiedza niezbędna, aby efektywnie sprostać wymaganiom GDPR.

Zapewniamy także aplikacje inwentaryzujące dane w różnych systemach – nie tylko SAP – i dysponujące funkcjami niezbędnymi, aby sprostać przepisom w zakresie prawa do bycia zapomnianym. Oferujemy również rozwiązania niezbędne w kontekście poufności oraz anonimizacji danych w sposób ograniczający skutki ewentualnego wycieku danych, a także – narzędzia ostrzegające o przypadkach nieautoryzowanego dostępu do danych.

Posiadając tak szerokie kompetencje chcemy być doradcą, powiedzieć klientowi jak powinien przejść przez cały proces dostosowania się do wymogów GDPR. Mając jasno rozpisaną metodologię jesteśmy w stanie działać spokojnie i systematycznie. Wiele kroków można wykonać bez konieczności czekana na lokalne akty wykonawcze. Czasu jest coraz mniej!

The following two tabs change content below.
Piotr Waszczuk

Piotr Waszczuk

Zastępca redaktora naczelnego ITwiz. O rynku nowych technologii pisze od 12 lat. Autor publikacji, wywiadów, artykułów oraz opracowań dotyczących trendów i wydarzeń rynku IT, a także systemów wspierających biznes oraz nowych technologii. Redaktor prowadzący Raporty ITwiz poświęcone technologii in-memory oraz rozwiązaniom cloud computing. Autor licznych relacji z konferencji branżowych, publikacji analitycznych, materiałów typu case study i tłumaczeń.

Podobne tematy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »