MENU

Informatyka motorem dla rozwoju biznesu w dużych organizacjach

12 października 2017Biznes, Polecane tematy

Wśród osób zarządzających dużymi firmami rozwiązania IT są coraz częściej postrzegane nie jako narzędzia wspierające procesy biznesowe i optymalizację funkcjonowania organizacji, ale jako motor dla rozwoju biznesu. W ślad za tym zmieniają się też zadania stawiane przed liderami działów informatycznych, a być może też – podejście do outsourcingu usług IT. To wnioski z opracowania przygotowanego przez analityka firmy Gartner.

Jak twierdzi Mark Raskino, analityk firmy Gartner przez lata nowe technologie (jak choćby cloud computing, sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe) postrzegane były przez szefów firm właśnie jako narzędzia – przydatne, ale niekluczowe dla funkcjonowania organizacji. Owszem, z czasem wykorzystywanie narzędzi opartych na nowych technologiach stało się w wielu firmach standardem i nikt nie kwestionuje ich użyteczności, to nie były one postrzegane jako rozwiązania realnie przyczyniające się do rozwoju biznesu i rentowności – w praktyce, ich zadaniem było raczej usprawnienie codziennego funkcjonowania przedsiębiorstwa, optymalizowanie procesów czy redukowanie kosztów.

Oznacza to, że tak postrzegane IT dla większości menedżerów i dyrektorów generalnych było – a w wielu firmach wciąż jest – jedynie dodatkową „warstwą” nałożoną na podstawową strukturę firmy – przydatną, ale traktowaną wyłącznie utylitarnie. Obecnie takie postrzeganie biznesowej roli technologii IT ulega zmianie. „Cyfrowy biznes zdecydowanie nabiera głębi. Dla kolejnej generacji szefów firm cyfrowy aspekt funkcjonowania ich organizacji będzie czymś, co definiować będzie ich kariery” – wyjaśnia Mark Raskino.

Gdy priorytetem staje się wypracowanie lub utrzymanie wzrostu przychodów/udziału w rynku, CEO zaczynają intensywniej szukać narzędzi umożliwiających osiągnięcie takich rezultatów i w poszukiwaniu innowacji sięgają po rozwiązania z związane z cyfrową transformacją.

Podczas zorganizowanej niedawno konferencji Gartnera w amerykańskim Orlando opublikowano też wyniki z badania ankietowego przeprowadzonego na grupie 380 dyrektorów generalnych i innych pracowników odpowiedzialnych za zarządzanie dużymi organizacjami. Wynika z nich, że dla 58 proc. ankietowanych głównym priorytetem jest podtrzymanie wzrostu biznesowego firm. Co ważne, w podobnym badaniu przeprowadzonym przed rokiem takie same priorytety deklarowało tylko 42 proc. respondentów. Zmienia się również postrzeganie znaczenia nowych projektów z dziedziny nowych technologii – przed rokiem za kluczowe uznało je 18 proc. ankietowanych, zaś w tegorocznej edycji badania podobną deklarację złożyło 31 proc. uczestników badania. Warto dodać, że mówimy tu przede wszystkim o szefach dużych firm – połowa ankietowanych kierowała organizacjami mogącymi się pochwalić przychodami przekraczającymi miliard USD rocznie.

Mark Raskino podkreśla, że wyniki tegorocznej analizy wyraźnie pokazują zmiany w podejściu liderów biznesowych do sposobu wykorzystania nowych technologii. Gdy priorytetem staje się wypracowanie lub utrzymanie wzrostu przychodów/udziału w rynku, CEO zaczynają intensywniej szukać narzędzi umożliwiających osiągnięcie takich rezultatów i w poszukiwaniu innowacji sięgają po rozwiązania z związane z cyfrową transformacją. „Dyrektor generalny, który widzi w narzędziach IT pole do wzrostu, wciąż jest czymś nienaturalnym – szefowie firm rozwijali się w środowiskach, w których nowe technologie nie były tak postrzegane. Nie jest to dla nich komfortowa sytuacja, ale jednocześnie wielu z nich rozumie, że tak wyglądają dziś realia rynkowe” – tłumaczy analityk.

Ekspert Gartnera podkreśla też, że zmieniające się postrzeganie roli IT w biznesie wymaga elastyczności od liderów działów IT. Powinni oni uświadomić sobie, że podczas skupionych wokół technologii IT rozmów z menedżerami priorytetem powinny pozostawać kwestie biznesowe – przychody, klienci i produkty, a nie sam fakt rozbudowy firmowych środowisk IT.

Zwiększone i nasilone zainteresowanie nowymi technologiami w dużych organizacjach może być impulsem do szerszych zmian na rynku IT – np. do częstszego tworzenia narzędzi w modelu in-house, zamiast polegania na modelu outsourcingu.

To swoista zmiana paradygmatu – przez lata wielu szefów IT przyzwyczaiło się raczej do tego, że są odpowiedzialni przede wszystkim za to, by organizacja sprawnie funkcjonowała na co dzień, nie szukano u nich natomiast innowacji i szans rozwoju. Dlatego dziś, w realiach coraz bardziej powszechnej cyfrowej transformacji, kluczowa dla osób odpowiedzialnych za IT staje się umiejętność przeanalizowania potencjału biznesowego dostępnych technologii – wskazania użytkownikom biznesowym jakie technologie mogą okazać się skutecznymi narzędziami wspierającymi wzrost biznesu oraz wytłumaczenia im co dla ich organizacji może oznaczać rewolucja związana z cyfrową transformacją.

Co ciekawe, zdaniem Marka Raskino, owo zwiększone i nasilone zainteresowanie nowymi technologiami w dużych organizacjach może być impulsem do szerszych zmian na rynku IT – np. do częstszego tworzenia narzędzi w modelu in-house, zamiast polegania na modelu outsourcingu. Tymczasem, przez lata to właśnie outsourcing pozostawał ulubionym rozwiązaniem wielu menedżerów biznesowych – pozwalał bowiem na obniżenie kosztów i czasu wdrożeń. Problem w tym, że w świecie, w którym wszyscy korzystają z tych samych dostępnych na rynku narzędzi, trudniej jest wypracować sobie przewagę nad konkurencją. Tworzenie własnych rozwiązań – lepszych od tych, których używa konkurencja, może być jednym ze sposobów na osiągnięcie uprawnionego wzrostu.

Podobne tematy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »