Akcje firm cyberbezpieczeństwa, takich jak CrowdStrike, Datadog czy Zscaler, mocno spadły po premierze narzędzia Claude Code Security od Anthropic. Rozwiązanie ma wykrywać krytyczne luki w repozytoriach open source i sugerować ich naprawę, co rynek zinterpretował jako potencjalne zagrożenie dla części dotychczasowych usług bezpieczeństwa. Skala przeceny była znacząca - kursy CrowdStrike, Datadog i Zscaler spadły o ok. 11%, a Fortinet i Okta straciły ok. 6%. Mniejsze spadki odnotowały Palo Alto Networks (3%) oraz SentinelOne (5%). Przypomnijmy, że niedawno ucierpiały też akcje firm z branży oprogramowania z powodu obaw rynkowych związanych z rosnącymi możliwościami narzędzi AI, szczególnie po wprowadzeniu na rynek wtyczek do dużego modelu językowego Claude firmy Anthropic. „To, co obserwujecie dzisiaj, to w rzeczywistości kontynuacja tej panicznej wyprzedaży” – powiedział Shrenik Kothari, dyrektor, analityk ds. bezpieczeństwa i infrastruktury w firmie Robert W. Baird, cytowany przez Reutersa. Analitycy wskazują jednak, że reakcja rynku ma charakter głównie narracyjny. Claude Code Security nie zastępuje systemów działających w czasie rzeczywistym - takich jak wykrywanie intruzów czy ochrona środowisk produkcyjnych - lecz koncentruje się na analizie kodu i wczesnym wykrywaniu podatności. Część ekspertów ocenia więc wyprzedaż jako przesadzoną, napędzaną obawą, że AI wyeliminuje tradycyjne narzędzia bezpieczeństwa. Równolegle Nvidia ogłosiła współpracę z firmami takimi jak Akamai, Forescout czy Siemens, co pokazuje, że rozwój AI raczej wzmacnia, niż zastępuje ekosystem cyberbezpieczeństwa.