Już 78% Polaków robi zakupy online, a 41% sięga po produkty w zagranicznych sklepach internetowych, to o 5% więcej niż rok wcześniej, wynika z danych Gemius. Tymczasem, sprzedaż transgraniczna rozwija się średnio dwukrotnie szybciej niż krajowa, a europejski rynek cross-border B2C osiągnął w 2024 roku wartość 275,6 mld euro, notując wzrost o 16,3% r/r – wskazuje Cross-Border Commerce Europe.

Polski rynek e-commerce dojrzewa. Krajowa konkurencja rośnie, a konsumenci coraz częściej poszukują produktów za granicą. „Dla polskich e-sklepów to sygnał, że warto poważnie rozważyć ekspansję zagraniczną – nie tylko jako szansę na rozwój, ale również jako sposób na dywersyfikację źródeł przychodów” – komentuje Katarzyna Sienkiewicz, UX & Content Manager w IdoSell.
Potencjał sprzedaży transgranicznej widać także w okresach zakupowych. Podczas Black Friday 2025 wartość zamówień cross-border w sklepach działających na platformie IdoSell wzrosła o 18,6% rok do roku. Globalnie już 59% internautów kupuje online w zagranicznych sklepach, a w czasie Black Friday odsetek ten sięga 62%.
Najczęściej wybieranymi kierunkami sprzedaży dla polskich sklepów internetowych są: Niemcy, Czechy, Francja, Węgry, Słowacja, Rumunia, Włochy, Ukraina, Litwa oraz Wielka Brytania. To właśnie na tych rynkach polscy sprzedawcy notują największą sprzedaż.
Główną barierą pozostają jednak kwestie regulacyjne. Z danych Eurobarometru wynika, że przedsiębiorcy obawiają się przede wszystkim różnic prawnych i podatkowych między krajami. Dla firm już sprzedających za granicę największym wyzwaniem jest zrozumienie lokalnego środowiska biznesowego (33%), dostęp do informacji o regulacjach (30%) oraz kwestie podatkowe (29%).
Eksperci podkreślają jednak, że obecność na kilku rynkach może stabilizować biznes. Różnice sezonowe czy cykle gospodarcze sprawiają, że sprzedaż w jednym kraju może kompensować spadki w innym.
Wszystko wskazuje na to, że udział transakcji cross-border w polskim e-commerce będzie nadal rósł. Rozwój marketplace’ów oraz narzędzi automatyzujących sprzedaż zagraniczną sprawia, że dla wielu e-sklepów jest to moment, by z obserwatora trendu stać się jego aktywnym uczestnikiem.






