Sztuczna inteligencjaBiznes

AI wchodzi do zarządów i współdecyduje

Ponad połowa kadry C-level wykorzystuje już sztuczną inteligencję w procesach decyzyjnych, a 92% aktywnych użytkowników sięga po nią codziennie – wynika z raportu Capgemini Research Institute. Mimo rosnącej roli AI w strategii biznesowej, tylko 11% liderów mówi o tym otwarcie.

AI wchodzi do zarządów i współdecyduje

Sztuczna inteligencja coraz mocniej przenika najwyższe szczeble zarządzania, zmieniając sposób podejmowania decyzji. Już dziś co szósty menedżer najwyższego szczebla wykorzystuje AI na każdym etapie pracy nad strategią, a w ciągu trzech lat odsetek ten ma wzrosnąć do 35%. Co istotne, dla większości użytkowników nie jest to już eksperyment, lecz codzienność – jak już wspomniano, 92% liderów korzystających z AI robi to każdego dnia.

CEO i CTO na czele zmian

Najaktywniejszą grupą pozostają dyrektorzy technologiczni (55% CTO), ale dynamicznie rośnie rola prezesów – 41% CEO wykorzystuje AI w podejmowaniu decyzji, niemal dwukrotnie częściej niż pozostali członkowie zarządu (poza IT).

„Widzimy, że liderzy coraz sprawniej łączą tradycyjne modele z możliwościami generatywnej sztucznej inteligencji. To właśnie CEO są obecnie grupą najchętniej eksperymentującą z tymi narzędziami, a ich wskaźnik adopcji rośnie najszybciej. Kolejnym, najbardziej perspektywicznym krokiem w tej ewolucji stają się agenci AI. Pozwalają one na autonomiczną koordynację działań w wielu systemach jednocześnie, co umożliwia np. bieżące monitorowanie wydajności i rekomendowanie strategicznych przesunięć w zasobach w czasie rzeczywistym” – komentuje Maciej Sowa, Principal Delivery Head, BSv w Capgemini Polska.

Model partnerski zamiast automatyzacji

Dominującym podejściem jest współpraca człowieka z algorytmem. 39% liderów stosuje model partnerski, wspólnie z AI analizując dane i wypracowując decyzje, a 17% używa jej do dodatkowej weryfikacji. Tylko 1% deklaruje bezkrytyczne podążanie za rekomendacjami.

Jednocześnie aż 58% zapytań kierowanych do AI dotyczy analizy informacji i wsparcia decyzyjnego, a kolejne 24% – tworzenia i redagowania treści.

„Liderzy oczekują, że w bliskiej przyszłości technologia stanie się partnerem zdolnym do rzucania wyzwania ich dotychczasowemu sposobowi myślenia strategicznego” – podkreśla Maciej Sowa.

Mimo rosnącego zaufania do technologii, zarządy pozostają jednak ostrożne. Wynika to m.in. z ryzyk związanych z jakością danych, odpowiedzialnością prawną czy zjawiskami takimi jak „persuasion bombing”.

„Konwersacyjny styl sztucznej inteligencji jest niezwykle przekonujący. Istnieje ryzyko, że podczas gdy użytkownik rozpocznie rozmowę z AI w celu weryfikacji faktów, wirtualny asystent przejdzie w tryb, w którym stara się go przekonać do konkretnego punktu widzenia” – wskazuje Maciej Sowa.

Rewolucja, o której mało kto mówi

Najbardziej uderzającym wnioskiem płynącym z raportu jest fakt, że zmiana w procesach decyzyjnych odbywa się „w zaciszu gabinetów”. Choć AI realnie wspiera kształtowanie strategii, liderzy wciąż czują się niekomfortowo, ujawniając ten fakt – zaledwie 11% mówi o tym otwarcie. Obawy wynikają m.in. z braku możliwości pełnego odtworzenia sposobu działania algorytmów.

Autorzy raportu odnotowują też istotną różnicę: liderzy masowo korzystają z AI jako indywidualni użytkownicy (np. do analizy danych czy przygotowania maila), ale ich firmy wciąż mają trudności z systemowym wdrażaniem AI do procesów biznesowych. Jednym z podstawowych celów powinno być zatem stworzenie ram ładu korporacyjnego (governance), który uporządkuje sposób działania w tym obszarze.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *