Mimo rosnącej presji na automatyzację, logistyka pozostaje jedną z najmniej zdigitalizowanych branż. Z badań Deep Current wynika, że ręczne procesy, przestarzałe systemy i koszty wdrożeń wciąż spowalniają transformację – choć firmy coraz wyraźniej dostrzegają jej biznesową konieczność.

Cyfryzacja logistyki postępuje znacznie wolniej niż w innych sektorach gospodarki. Globalne badanie firmy Deep Current przeprowadzone wśród ok. 800 specjalistów ds. spedycji pokazuje skalę problemu: niemal 70% pracowników spędza około 40% dnia pracy na manualnych, powtarzalnych zadaniach.
Choć większość przedsiębiorstw deklaruje, że wdrażanie technologii ma dla nich „krytyczne znaczenie”, tylko 29% wykorzystuje nowoczesne rozwiązania – w tym AI – w większości procesów operacyjnych. Mniej niż jedna czwarta firm (24%) zdigitalizowała wewnętrzną obsługę dokumentów od początku do końca, a z narzędzi do audytu dokumentów i zgodności korzysta 41% organizacji.
Paradoksalnie branża nadal opiera się na podstawowych narzędziach biurowych. Aż 61% zespołów logistycznych używa poczty elektronicznej i arkuszy kalkulacyjnych do zarządzania komunikacją z partnerami zagranicznymi, a jedynie 39% korzysta z innych systemów.
Największe postępy widać w obszarach bezpośrednio związanych z klientem. Ponad połowa firm (55%) wdrożyła systemy cyfrowego śledzenia przesyłek i widoczności transportu. Operacyjny „kręgosłup” branży – dokumentacja, planowanie i komunikacja – pozostaje jednak w dużej mierze analogowy.
Eksperci wskazują, że wynika to ze złożoności procesów transportowych, obejmujących wiele podmiotów, systemów i regulacji. Gotowe rozwiązania rzadko pasują do specyfiki firm, dlatego wdrożenia są trudniejsze niż w bardziej standaryzowanych segmentach, takich jak sektor kurierski.
Stare systemy i koszty blokują transformację
Najczęściej wskazywaną barierą wdrożeń jest integracja z przestarzałymi systemami ERP i TMS – problem ten zgłasza 47% firm. Wysokie koszty i niejasny zwrot z inwestycji wskazuje 39% respondentów, a 34% mierzy się z oporem pracowników wobec zmian. Kolejne 31% organizacji przyznaje, że brakuje im kompetencji technologicznych do prowadzenia projektów cyfrowych, a 27% uważa, że dostępne na rynku rozwiązania nie odpowiadają ich realnym potrzebom operacyjnym.
Opóźnienia w transformacji mają bezpośrednie konsekwencje biznesowe. W ciągu ostatniego roku 57% menedżerów logistyki odnotowało opóźnienia dostaw spowodowane błędami w dokumentacji. Ponad jedna trzecia firm (36%) zapłaciła kary lub grzywny za niezgodność z regulacjami.
Jeszcze poważniejsze są straty przychodów – 42% przedsiębiorstw przyznało, że ręczne procesy ograniczyły możliwość pozyskiwania klientów lub skalowania działalności wraz z rosnącym popytem.
„W dzisiejszych realiach rynkowych korzystanie z zaawansowanych technologii nie jest już jest kwestią wyboru. Ich brak oznacza cofanie się względem konkurencji, która optymalizuje koszty, skraca czas obsługi i podnosi standard doświadczeń klientów. Dlatego organizacje powinny traktować modernizację IT nie jako jednorazowy projekt, lecz jako proces ciągły, wspierany przez jasno określoną strategię i specjalistów posiadających odpowiednie kompetencje” – komentuje Paweł Gąsior, dyrektor działu cyfryzacji procesów i integracji w Komputronik Biznes.
Branża planuje nadrabianie zaległości
Mimo trudności sektor nie stoi w miejscu. Aż 72% organizacji planuje w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy inwestycje w automatyzację dokumentów – obszar uznawany za największe źródło błędów i nieefektywności.
Liderzy branży podchodzą jednak do sztucznej inteligencji pragmatycznie. 61% uważa, że AI będzie pełnić rolę wspierającą, a kluczowe decyzje nadal pozostaną w rękach doświadczonych operatorów. Jednocześnie 49% firm preferuje rozwiązania modułowe, które można zintegrować z istniejącą infrastrukturą, zamiast kosztownych, kompleksowych platform wymagających przebudowy systemów IT.
Wyniki badania wskazują, że przyszłość cyfryzacji logistyki nie polega na jednej przełomowej technologii, lecz na stopniowej modernizacji kluczowych procesów. Automatyzacja dokumentów, integracja danych i elastyczne narzędzia dopasowane do specyfiki branży mają większe znaczenie niż spektakularne wdrożenia AI. W praktyce oznacza to, że sektor logistyczny dopiero rozpoczyna nadrabianie wieloletnich zaległości technologicznych – a tempo tej transformacji może zadecydować o jego konkurencyjności w nadchodzącej dekadzie.







