CDOInfrastrukturaPolecane tematy
Stoen Operator buduje inteligentną sieć, a energetyka wchodzi w erę danych
WYWIAD
O rosnącej roli IT w zarządzaniu nowoczesną siecią elektroenergetyczną, wykorzystaniu danych, sztucznej inteligencji i chmury w działalności operatora, cyfryzacji infrastruktury energetycznej, cyberbezpieczeństwie infrastruktury krytycznej, wyzwaniach związanych z wdrażaniem nowych technologii oraz wpływie dynamicznego rozwoju centrów danych na inwestycje sieciowe i przyszłość energetyki.
Wywiad Mikołaja Marszyckiego z Wojciechem Graczykiem, wiceprezesem zarządu Stoen Operator ds. IT.

Jaką funkcję pełni dziś IT w pracy operatora sieci dystrybucyjnej?
Skala digitalizacji sieci sprawia, że IT stanowi jeden z filarów działania Operatora Systemu Dystrybucyjnego, tzw. OSD. Od jakości danych i systemów informatycznych zależy tempo oraz trafność podejmowania decyzji, sprawność obsługi procesów sieciowych.
Systemy IT wpływają także na zdolność do reagowania na zmiany po stronie odbiorców, magazynów oraz źródeł energii. Znaczenie IT rośnie wraz ze złożonością systemu elektroenergetycznego. Bez spójnej architektury trudno skutecznie zarządzać pracą sieci, planować jej rozwój i gospodarować majątkiem.
Jak to dokładnie wygląda w Stoen Operator?
Dobrze widać u nas przemiany dokonujące się w ramach cyfryzacji obszaru pomiarów, zarządzania majątkiem i pracą sieci. Spółka rozwija program inteligentnego opomiarowania, systemy klasy SCADA, autorski system HES-NG do zdalnego odczytu liczników oraz sterowania infrastrukturą pomiarową czy własne, pionierskie narzędzia do zarządzania pracą i zadaniami w terenie.
Ważną rolę odgrywają również platformy obsługowe dla partnerów, dostawców i klientów. Ich wdrażanie wspiera dziś nie tylko administrację, ale też samą eksploatację sieci. Efektem jest bardzo wysoki poziom obserwowalności sieci. W przypadku średnich napięć zbliżamy się do pełnej kontroli parametrów i zdarzeń. Znacząco zwiększa to bezpieczeństwo i niezawodność pracy.
AI – wzmocnioną potencjałem rozwiązań wirtualnych – wykorzystujemy już na co dzień. W stołecznej infrastrukturze cyfrowe modele wspierają planowanie i nadzór. Ułatwiają także inspekcje w sposób, który znacząco ogranicza liczbę fizycznych wizyt techników i przyspiesza proces projektowy. Cyfrowe skany łączą się zaś z bazami danych oraz dokumentacją i tym samym stają się kompleksową platformą wiedzy. Dzięki modelowi 3D technicy szybko odnajdują schematy, instrukcje i wyniki badań.
Jak dane i automatyzacja zmieniają zarządzanie siecią oraz planowanie inwestycji?
Największa zmiana polega na przejściu od reakcji na zdarzenia, które wystąpiły do ich prognozowania. Operator może działać na podstawie bieżących danych i modeli, a nie wyłącznie doświadczenia i historii.
W praktyce oznacza to szybsze wykrywanie odchyleń, lepszą ocenę obciążeń i sprawniejsze reagowanie na zakłócenia. Automatyzacja porządkuje procesy i ogranicza działania wykonywane ręcznie. Skraca to czas reakcji i podejmowania decyzji.
W planowaniu inwestycji dane pozwalają trafniej wskazać miejsca wymagające rozbudowy i lepiej dopasować nakłady do faktycznych potrzeb. Dzięki temu łatwiej utrzymać dyscyplinę kosztową i unikać nadmiarowych inwestycji.
Gdzie widać wartość algorytmów AI, analityki i chmury w Państwa działalności?
Największe znaczenie tych technologii dostrzegalne jest w obszarach analizy i podejmowania decyzji. Analityka pomaga ocenić stan sieci, identyfikować ryzyka i planować działania utrzymaniowe. AI wspiera te obszary tam, gdzie skala danych jest bardzo duża. Ważnym dla nas kierunkiem jest digitalizacja dokumentacji papierowej. Przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego nie tylko nadajemy jej formę elektroniczną, ale później też sprawniej pozyskujemy potrzebne informacje. Pracujemy również nad rozwiązaniem, które umożliwi natychmiastowe wyszukiwanie danych, także w dokumentach zgromadzonych w naszych repozytoriach. Równocześnie rozwijamy narzędzie, które wspiera ocenę stanu technicznego infrastruktury elektroenergetycznej. System analizuje zdjęcia z oględzin oraz prac serwisowych i pomaga szybciej identyfikować nieprawidłowości.
Jednak co ważne, AI – wzmocnioną potencjałem rozwiązań wirtualnych – wykorzystujemy już na co dzień. W stołecznej infrastrukturze cyfrowe modele wspierają planowanie i nadzór. Ułatwiają także inspekcje w sposób, który znacząco ogranicza liczbę fizycznych wizyt techników i przyspiesza proces projektowy. Cyfrowe skany łączą się zaś z bazami danych oraz dokumentacją i tym samym stają się kompleksową platformą wiedzy. Dzięki modelowi 3D technicy szybko odnajdują schematy, instrukcje i wyniki badań. Wykorzystywane na co dzień rozwiązania pomagają wykrywać problemy, śledzić awarie i generować alerty predykcyjne.
Z kolei chmura obliczeniowa daje nam elastyczność i ułatwia rozwój usług analitycznych, zwłaszcza wtedy, gdy trzeba szybko skalować zasoby lub integrować nowe źródła danych. Dotyczy to np. projektów związanych z elastycznością sieci, czyli zdolności systemu elektroenergetycznego do szybkiego dostosowania się do zmian w zużyciu i produkcji energii. Jednym z nich jest współpraca z miastem Warszawą przy utworzeniu rynku pilotażowego dla elastyczności rozproszonej. Natomiast wspólnie z Politechniką Warszawską prowadzimy prace w ramach projektu Strateg PW. Dotyczą one wykorzystania na potrzeby stabilizacji pracy sieci dystrybucyjnej pilotażowej instalacji do wytwarzania, magazynowania i zarządzania energią elektryczną. Będzie umieszczona na dachu jednego z budynków należących do uczelni. Jest zaprojektowana w oparciu o efektywne, trwałe technologie fotowoltaiczne i bateryjne zintegrowane z inteligentnymi układami elektroenergetycznymi.
Natomiast w pilotażu lokalnych mikrorynków energetycznych testujemy scenariusze magazynowania energii, wykorzystania OZE i zarządzania popytem. Ważnym elementem są także plany opracowania efektywnych algorytmów zarządzania energią. Z kolei po stronie platform IT i własnych zasobów rozwijamy projekty EAM i S/4U. Mają pomóc nam zbudować bardziej zintegrowany system zarządzania zasobami i ustandaryzowane procesy operacyjne.
Jak pogodzić rozwój technologii z bezpieczeństwem infrastruktury krytycznej?
Oba obszary są ze sobą nierozerwalnie połączone, zwłaszcza w kontekście infrastruktury elektroenergetycznej. Warunek jest jeden: ochrona danych oraz szeroko rozumiane cyberbezpieczeństwo musi być elementem projektu od samego początku, w myśl podejścia Security by Design. Unikamy w ten sposób reaktywnego poprawiania wdrażanych rozwiązań.
W praktyce oznacza to jasny podział środowisk na IT oraz OT, kontrolę dostępu, ciągły monitoring, zapewnienie odporności na awarie i bardzo ostrożne podejście do zmian w systemach odpowiedzialnych za pracę sieci. Dotyczy to także rozwiązań opartych na AI i chmurze. Ich wdrożenie wymaga nie tylko korzyści biznesowych, ale też dojrzałych mechanizmów nadzoru, audytu i odpowiedzialności.
W naszym przypadku bezpieczeństwo obejmuje również odporność operacyjną i procedury awaryjne. Regularnie testujemy je podczas ćwiczeń i rozwijamy rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy w terenie.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna podała w kwietniu 2026 roku, że zużycie energii przez centra danych wzrosło w 2025 roku o 17%. Do 2030 roku popyt ze strony tego segmentu ma wzrosnąć o 200%. Z punktu widzenia operatora oznacza to większą presję na inwestycje sieciowe, dokładniejsze planowanie przyłączeń i szybszy rozwój narzędzi, które pomagają zarządzać przepustowością i jakością zasilania.
Jakie bariery pojawiają się najczęściej przy wdrażaniu nowych rozwiązań w energetyce?
Energetyka działa w środowisku, w którym nie ma miejsca na eksperymenty, które zagrożą ciągłości pracy i bezpieczeństwu dostaw energii. Najczęściej jednak nie chodzi o samą technologię. Większym wyzwaniem bywa skala organizacji, złożoność procesów i odpowiedzialność, jaka spoczywa na operatorze.
Do tego dochodzi integracja nowych narzędzi z istniejącymi systemami, dostępność danych, różna dojrzałość procesów oraz potrzeba budowania kompetencji po stronie zespołów. Ważna jest też zmiana sposobu pracy. Nawet najlepsze narzędzie nie zapewni efektu, jeśli organizacja nie jest gotowa, aby z niego korzystać w sposób spójny i konsekwentny.
Istotną barierą pozostaje tempo zmian w otoczeniu regulacyjnym i inwestycyjnym. Zapotrzebowanie rośnie szybciej niż możliwości realizacyjne. Dlatego potrzebne są sprawne mechanizmy planowania i finansowania rozwoju sieci.
Ogromną rolę odgrywa także świadomość energetyczna poszczególnych grup interesariuszy. W kontekście odbiorców oznacza to wieloetapowy proces edukacyjny związany z ich aktywizacją i zmianą zachowań.
Jakie trendy będą kształtować rozwój sieci energetycznych w najbliższych latach?
Nacisk kładziony jest na stworzenie sieci bardziej obserwowalnej, elastycznej i zautomatyzowanej. W Stoen Operator już dziś widzimy trzy kierunki takiej zmiany.
Pierwszy to dalsza rozbudowa i smartyfikacja infrastruktury, w tym stacji transformatorowych, automatyki i opomiarowania. Opomiarowania rozumianego nie tylko jako liczniki zdalnego odczytu u klientów ale również opomiarowania stacji energetycznych na wszystkich poziomach napięć.
Rośnie także znaczenie rozwoju elastyczności, magazynów energii i lokalnych mikrorynków energetycznych. Transformacja oznacza także coraz szersze wykorzystanie danych, analityki i narzędzi cyfrowych w planowaniu oraz eksploatacji sieci.
Jak rosnące zapotrzebowanie na energię, zwłaszcza ze strony centrów danych, wpływa na plany inwestycyjne Stoen Operator?
Na nasze plany i decyzje inwestycyjne coraz mocniej wpływa popyt na moc. Przyłączone i nadal przyłączane – w samej tylko Warszawie – centra danych potrzebują prawie 500 MW. W perspektywie 10 lat ten wskaźnik ma się co najmniej podwoić.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna podała w kwietniu 2026 roku, że zużycie energii przez centra danych wzrosło w 2025 roku o 17%. Do 2030 roku popyt ze strony tego segmentu ma wzrosnąć o 200%. Z punktu widzenia operatora oznacza to większą presję na inwestycje sieciowe, dokładniejsze planowanie przyłączeń i szybszy rozwój narzędzi, które pomagają zarządzać przepustowością i jakością zasilania.






