AplikacjeBiznesPraca

Citrix: Nie zatrzymamy tempa zmian w kulturze i sposobie pracy

Promocja

Z Amirem Sohrabim, regionalnym wiceprezesem Citrix, odpowiedzialnym za rynki wschodzące, rozmawiamy o zmianach w kulturze i sposobie pracy oraz wpływie pandemii na ludzką efektywność biznesową. Analizujemy również czy młode pokolenia pracowników mogą zrewolucjonizować biznes i dlaczego zmiany w podejściu firm do pracy zdalnej oraz modelu hybrydowego są konieczne.

Citrix: Nie zatrzymamy tempa zmian w kulturze i sposobie pracy

Ostatnie 1,5 roku było dla gospodarki światowej i firm na całym świecie prawdziwym testem. Jak Pan postrzega ten czas i jakie zmiany w działalności firm były wg Pana najistotniejsze?

To był trudny okres dla wszystkich. Wiele firm w krótkim czasie musiało podjąć sporo istotnych decyzji. Jedną z najważniejszych, w kontekście utrzymania działalności biznesowej wielu organizacji, było umożliwienie pracy zdalnej w pełnym wymiarze i na szeroką skalę. COVID-19 zmienił diametralnie jej zasięg. Firmy musiały szybko odnaleźć się w nowej, trudnej sytuacji.

Jest też inny aspekt, który w trakcie pandemii stał się bardzo widoczny. To relacja organizacji z jej pracownikami. Tam, gdzie praca zdalna nie była w pełni stosowana należało wypracować odpowiednie jej zasady, udostępnić pracownikom właściwe narzędzia, ale przede wszystkim znaleźć wspólny mianownik dla wzajemnego zaufania, wsparcia czy budowania odpowiedniej efektywności biznesowej.

Jak dużą rolę w tych zmianach odegrało i nadal odgrywa IT?

Ogromną. Dla części organizacji czas pandemii wiązał się z nagłymi zmianami w obszarze infrastruktury, co w tak trudnym czasie z pewnością było dodatkowym obciążeniem. Wiele z nich musiało wdrożyć nowe, lub też dostosować posiadane już rozwiązania, a także przeciwdziałać problemom pracowniczym, takim jak m.in. nierówny dostęp do narzędzi IT, kłopoty z siecią, wyzwania z zakresu bezpieczeństwa czy dostęp do firmowych zasobów, który w tym czasie był bardzo często oferowany przez firmy za pośrednictwem VPN.

Ten czas to moim zdaniem, głębokie naświetlenie roli informatyki w organizacjach, a także masowa cyfryzacja wielu z nich. Praca zdalna uwidoczniła wymogi stawiane wobec IT. Do niedawna standard pracy wynikał z potrzeb i wymogów aplikacji lub ograniczeń stosowanych w firmach systemów i narzędzi, a nie był uzależniony od tak istotnych czynników, jak efektywność jej pracowników. Rola informatyki powinna zatem koncentrować się na ludziach i służyć im poprzez wspomaganie ich produktywności oraz niwelowanie ich ograniczeń.

Wspomniał Pan o roli pracowników. Z jakimi wyzwaniami muszą liczyć się organizacje, by odpowiedzieć na ich potrzeby? Czy w firmach widać zmiany pokoleniowe w organizacjach i jaki wpływ mają one na kulturę i styl pracy?

Firmy muszą mieć na uwadze, że potrzeby pracowników ulegają zmianie. Coraz więcej osób chce elastyczności w pracy. Wszyscy jesteśmy otoczeni przez intuicyjne, konsumenckie technologie i coraz częściej oczekujemy podobnych rozwiązań w środowisku biznesowym. Jedną z głównych wartości, których szukają pracownicy jest większa równowaga między życiem firmowym, a prywatnym. Wiąże się to, z coraz częściej notowaną potrzebą pracy w modelu hybrydowym. Pracownicy oczekują również, że ich organizacje zapewnią im wsparcie w tym wymiarze.

Te potrzeby szczególnie są widoczne wśród pracowników młodego pokolenia. Mamy coraz większą grupę kontraktorów czy zewnętrznych pracowników, rozlokowanych w różnych częściach globu, więc te zmiany w sposobie i kulturze pracy są nieuniknione.

Czy zatem młode pokolenie ma inne wymagania? Z czym pracodawcy muszą się liczyć i na co warto zwrócić uwagę?

Millenialsi (pracownicy urodzeni w latach 1981–1996) i pokolenie Z (urodzone po 1997r.), to ludzie obeznani z cyfrową technologią od najmłodszych lat. Jak wynika z naszego najnowszego badania „The Born Digital Effect” młodzi pracownicy mogą globalnie wygenerować nawet dodatkowe 1,9 biliona dolarów zysków w firmach. Warto zatem o nich odpowiednio zadbać. Jak pokazują wyniki, te nowe pokolenia pracowników mają jednak punkty wspólne ze starszymi kolegami. Ważna jest dla nich stabilność kariery i bezpieczeństwo pracy (87%). Jednak dobra równowaga między życiem zawodowym, a prywatnym (87%) jest dla nich niemniej istotna. Cenią sobie również elastyczność co do wyboru ilości czasu pracy oraz godzin (44%).

To, na co firmy i osoby zarządzające powinny zwrócić uwagę to sposób pracy, preferowany przez młodych ludzi. Badanie pokazuje, że kadra managerska przecenia atrakcyjność biur. 90% pracowników urodzonych w erze cyfrowej nie chce wracać do pełnoetatowej pracy biurowej po pandemii, preferując zamiast tego model pracy hybrydowej. Dodatkowo ponad połowa (51%) chce pracować w domu przez większość lub cały czas. Tu zatem widać pole do zmian. Jeśli chcemy przyciągać do firm młodych pracowników i zapewnić im odpowiednią efektywność, musimy dać im do tego odpowiednie warunki i narzędzia.

Ponad 2 lata przed pandemią Citrix wprowadził na rynek Citrix Workspace, rozwiązanie pozwalające na stworzenie w pełni cyfrowego środowiska pracy. Na ile takie rozwiązania są w stanie usprawnić działalność firmy i jak mogą wpłynąć na pracę pracowników?

Rzeczywiście, Citrix Workspace może stanowić dla firm odpowiedź na zmiany stylu pracy, z jakimi mamy do czynienia. Dzięki niemu można skonsolidować różne elementy rozproszonego środowiska pracy w jedną całość oraz zapewnić jego komfortowe i bezpieczne działanie. Chodzi o to, by nie było konieczności logowania, autoryzacji, szukania informacji czy działania na każdej z aplikacji z osobna, – co przy założeniu, że średnio w pracy korzystamy z ok 40 aplikacji i zajmuje nam to blisko 50% naszego czasu, – znacząco upraszcza naszą pracę. Zatem za pomocą takich rozwiązań możemy wpłynąć na zwiększenie ludzkiej wydajności poprzez ułatwienie wykonywania służbowych czynności oraz zautomatyzować te mniej istotne. Z kolei z punktu widzenia firmy takie rozwiązania pomagają uprościć zarządzanie infrastrukturą oraz zwiększają bezpieczeństwo IT.

Rozwiązania umożliwiające pracę w cyfrowym środowisku świetnie się również wpisują w wymagania pracowników, szczególnie tych młodych. Jak pokazuje nasze ostatnie badanie „The Born Digital Effect” dzisiejsi młodzi pracownicy są siłą napędową gospodarki i obecnie stanowią większość globalnej siły roboczej. Ich oczekiwania i doświadczenia wywodzą się przede wszystkim z mediów konsumpcyjnych, zwłaszcza social media. W Citrix Workspace łączymy najlepsze elementy i praktyki działania pochodzące z tego typu narzędzi i przenosimy je do środowiska biznesowego. Dzięki temu ludzie mogą pracować na bardziej intuicyjnych rozwiązaniach, co zwiększa ich satysfakcję z pracy oraz produktywność.

Jak Pan postrzega rolę chmury i takich technologii jak uczenie maszynowe czy AI, by sprostać współczesnym wymaganiom pracy?

W mojej ocenie nie ma dziś innej drogi niż wykorzystanie usług cloud computingu. Chmura daje firmom elastyczność oraz większą efektywność operacyjną i kosztową. Stąd też coraz więcej firm działa w oparciu o rozwiązania dostępne z chmury obliczeniowej, szczególnie w modelu hybrydowym lub w środowisku multi-hybrid cloud.

Jeśli chodzi o usprawnianie pracy, większość rozwiązań, w tym także te do tworzenia cyfrowego miejsca pracy, dostępnych jest w chmurze. Te najbardziej zaawansowane, wykorzystują uczenie maszynowe oraz algorytmy sztucznej inteligencji, by uprościć ludzkie działania oraz zautomatyzować część z nich. To bardzo ważne funkcje, szczególnie w kontekście ilości zadań, które mamy codziennie do zrealizowania. Automatyzacja obejmująca wykorzystanie sztucznej inteligencji w ramach cyfrowego miejsca pracy, pozwala szybko i łatwo nadać zadaniom odpowiedni priorytet i uszeregować je, uwzględniając wszystkie istotne z punktu widzenia danego pracownika informacje. To pomaga pracownikom lepiej skupić się na wykonywanej pracy i skoncentrować się na kluczowych projektach. Warto bowiem mieć na uwadze cel nadrzędny. Wykorzystanie rozwiązań AI, analityki czy chmury obliczeniowej ma przede wszystkim służyć ludziom. Stąd też tak duży nacisk na to, by odpowiednio wspierały one efektywność i zaangażowanie pracowników w pracę i wykonywane projekty.

Jak Pan sądzi, czego należy się spodziewać w następnych miesiącach i najbliższej przyszłości. Jak według Pana powinna wyglądać relacja organizacji i jej kadry zarządzającej z pracownikami?

Mimo wyzwań spowodowanych pandemią wielu pracowników dostrzegło korzyści związane z pracą zdalną i już wiadomo, że taka forma pracy, zarówno w trybie ciągłym jak i w modelu hybrydowym będzie przez wielu z nich kontynuowana. Pracodawcy mają zatem szansę rozwinąć ten model, zarówno poprzez udostępnianie odpowiednich rozwiązań technologicznych, jak i wprowadzając zmiany na poziomie zarządzania zasobami ludzkimi i kultury pracy. Sądzę, że jedną z ich najważniejszych ról w najbliższej przyszłości będzie pomoc pracownikom w wypracowaniu odpowiedniego balansu między życiem prywatnym, a zawodowym oraz utrzymanie ich właściwego poziomu satysfakcji, nastawienia i zaangażowania w wykonywane projekty na rzecz firmy. Ten czas, kiedy pracodawca jedynie wymaga, odchodzi w zapomnienie. Kadra zarządzająca musi na tę sytuację spojrzeć od strony operacyjnej firmy, poświęcić czas i zasoby na identyfikację głównych wartości organizacji, po to by następnie wypracować strategię, którą da się odpowiednio połączyć z pracownikami z każdej grupy wiekowej. Musi sobie uświadomić, że aby ludzie osiągali najlepsze wyniki, trzeba dać im wsparcie i zaangażowanie.

Kultura pracy i organizacji jest i będzie zatem kluczowym wyróżnikiem, zarówno w utrzymaniu wartościowych pracowników, jak i w przyciąganiu nowych młodych talentów. Według wspomnianego wcześniej badania Citrix, blisko 1/3 badanych młodych pracowników zrezygnowałaby z zajmowanego stanowiska, gdyby uważała, że kultura firmy nie odzwierciedla ich przekonań i wartości, a w przypadku managerów jest to już blisko 60% badanych. Dlatego tak ważne jest, aby firmy nadały jej odpowiedni priorytet. Tylko wtedy można wypracować korzystne dla obydwu stron relacje biznesowe.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *