BiznesCyfrowa transformacja gospodarkiSztuczna inteligencjacentra danych / data centerPREZENTACJA PARTNERA
Inwestycje w energetykę kluczowe dla rozwoju polskiej branży centrów danych
Advertorial
Gateway Poland to jedno z największych wydarzeń branży data center w naszej części Europy. Systematycznie rosnąca skala konferencji organizowanej przez Polish Data Center Association (PLDCA) dobrze odzwierciedla kondycję polskiego rynku centrów danych – dynamicznego i pełnego perspektyw. Konkurencyjność rynków data center zależy głównie od dostępu do mocy energetycznej, kosztu i udziału OZE, popytu uwzględniającego m.in. regionalne podejście do modelu chmury oraz technologii AI, a także sprawności regulacyjnej. W praktyce na rynku wygrywają lokalizacje, które łączą tanią energię, dostępność gruntów, przejrzyste regulacje wspierające procesy inwestycyjne i wysoką skalę popytu. Rozwój polskiego rynku data center dobrze wpisuje się w ten obraz.

Odbywający się podczas konferencji Gateway Poland 2026 panel dyskusyjny pod patronatem firmy Schneider Electric – „Dlaczego Polska? Budowa konkurencyjnej lokalizacji dla inwestycji w centra danych” był nie tylko okazją do podsumowania czynników stojących za kolejnymi uruchamianymi w naszym kraju inwestycjami w centra danych, ale też do dyskusji na temat perspektyw i wyzwań tego rynku.
Od czego zależy konkurencyjność w branży data center?
W praktyce, kwestia lokalizacji naszego kraju odgrywa istotną, ale nie zawsze kluczową rolę, jeśli chodzi o plany inwestycji w centra danych. Ważne są ramy regulacyjne, dostępność energii, wsparcie instytucjonalne oraz przewagi konkurencyjne polskiej gospodarki. Nie mniejsze znaczenie ma też perspektywa dotycząca rozbudowy infrastruktury energetycznej. „Istnieje szereg aspektów, które stawiają Polskę w centrum regionalnych inwestycji w infrastrukturę data center. Lokalizacja jest tylko jednym z nich” – podkreśla George Dritsanos, wiceprezes firmy Schneider Electric odpowiedzialny za pion Secure Power & Data Centers w regionie CEE, moderator dyskusji.
Jednym z operatorów, którzy kilka lat temu zdecydowali o uruchomieniu kampusu data center w Polsce jest Data4. „W naszym przypadku decyzja o rozpoczęciu inwestycji w budowę data center w podwarszawskich Jawczycach zapadła w 2021 roku. Pierwsze centrum danych w ramach naszego kampusu uruchomiliśmy w 2023 roku, natomiast drugie – w tej samej lokalizacji – w kwietniu 2026 roku” – mówi Cedric Jacobs, Investment Manager w Data4.
Według niego, za wejściem Data4 na polski rynek centrów danych stało kilka czynników. Znaczenie miała m.in. wysoka dynamika rozwoju gospodarczego, która w naturalny sposób przyciąga inwestycje – tak ze strony operatorów centrów danych, jak i potencjalnych użytkowników tego typu infrastruktury.
„Polska jest oazą rozwoju i stabilności gospodarczej, co w naturalny sposób przyciąga kapitał i inwestycje. Jest to również największa gospodarka w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, ale też 6. w Europie” – podkreśla Cedric Jacobs. Jego zdaniem, nie mniej istotna okazała się synergia pomiędzy warunkami gospodarczymi i lokalizacyjnymi naszego kraju ze strategią biznesową Data4. „Jako europejski dostawca mocno stawiamy na rozwój suwerennego, europejskiego rynku centrów danych, także tych wyspecjalizowanych pod kątem obciążeń AI. To długotrwały, wymagający proces. Inwestycje w Polsce stanowią istotny element naszej strategii” – dodaje Cedric Jacobs. „Do tej pory zainwestowaliśmy w Polsce ok. 200 mln euro. Do 2030 roku planujemy potroić tą kwotę. Jesteśmy więc dopiero na początku naszych inwestycji. Będziemy także zwiększać zatrudnienie w warszawskim kampusie” – zapewnia.
Potrzebne kompetencje, zasoby i doświadczenie
Lokalny rynek data center systematycznie przyciąga również nowych inwestorów. Nie są to jednak wyłącznie firmy działające dotąd w roli operatorów centrów danych. Jednym z podmiotów, który zdecydował się na odważne wejście na ten rynek i uruchomienie własnych inwestycji jest Budimex. „Jako wiodący generalny wykonawca budowlany, mamy odpowiednie kompetencje i zasoby, także kapitałowe, które możemy alokować w rozwój infrastruktury krytycznej, w tym centrów danych. Ten obszar stanowi dla nas naturalne rozwinięcie dotychczasowych usług” – twierdzi Adam Skwarski, Head of Investments & Development w firmie Budimex. Według niego, z perspektywy tak dużej organizacji decyzja o bezpośrednim zaangażowaniu w rynek data center stanowi wypadkową trzech czynników: rosnącego popytu, niewystarczającej podaży, a także wysokich barier wejścia w tego typu inwestycje.
„Jestem przekonany, że na polskim rynku jest miejsce dla inwestora, który może wykorzystać swoje doświadczenia z branż pokrewnych, aby wspomóc rozwój infrastruktury data center. Obecnie całkowita moc polskich centrów danych przekracza 200MW. Jest to jednak istotnie mniej niż w wiodących krajach Europy Zachodniej, mamy zatem potencjał do wzrostu. Z drugiej strony, z roku na rok rośnie zainteresowanie usługami chmury obliczeniowej i projektami cyfrowej transformacji biznesu. Widoczna jest też duża aktywność hyperskalerów, a także rosnąca skala wykorzystania AI” – mówi Adam Skwarski. „Z drugiej strony rynek data center charakteryzują wysokie bariery wejścia. Trzeba mieć rozeznanie branżowe, właściwą kombinację zasobów, w tym kapitałowych, a także grunty, przyłącza i pozwolenia. Wszystko musi dobrze zagrać w jednym czasie” – dodaje.
Perspektywa inwestycyjno-handlowa
Z perspektywy podmiotów zainteresowanych budową własnych data center, istotna jest także kondycja polskiej gospodarki jako motoru dla rozwoju wewnętrznego popytu na technologie, a pośrednio także na zasoby i usługi z nimi związane. „Polska jest postrzegana przez inwestorów jako rynek o wysokiej dynamice rozwoju. Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej i NATO. To ważne, ale istnieje szereg innych czynników, które czynią z naszego kraju ważny rynek w kontekście rozwoju infrastruktury centrów danych. Jednym z najważniejszych są ograniczenia tzw. rynków FLAP-D, które zbliżają się do granic swoich możliwości” – mówi Radosław Pituch, Manager odpowiedzialny za obszar inwestycji technologicznych w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
Jego zdaniem, w szczególny sposób na tej sytuacji mogą skorzystać wiodące polskie ośrodki miejskie. „Duży potencjał dla rozwoju infrastruktury data center ma nie tylko Warszawa, ale także takie miasta, jak Poznań, Wrocław czy Kraków. Kluczowe znaczenie ma tu dostępność mocy przyłączeniowej oraz szybkich łączy telekomunikacyjnych” – podkreśla Radosław Pituch. Jednocześnie, według niego mniej istotne są zachęty finansowe ze strony administracji publicznej i samorządowej. „Usługi data center są dziś na tyle opłacalne, że w ogólnym rachunku potencjalne dotacje lub ulgi schodzą na dalszy plan” – twierdzi Radosław Pituch. „Najbliższe lata będą decydujące, jeśli chodzi o możliwość realnego wzmocnienia pozycji Polski jako rynku kluczowego dla rozwoju europejskiej infrastruktury centrów danych. Dziś mamy otwarte okno możliwości i duże szanse na rozwój” – dodaje.
Polska na tle innych rynków
Na dobre perspektywy rozwoju polskiej branży data center składa się także szereg innych czynników. „Po stronie popytu Polska rozwija się bardzo dynamicznie, w tempie ponad 20% rocznie. Największe rynki Europy Zachodniej rozwijają się dużo wolniej” – dodaje Kinga Barchoń, Partner, Real Estate Leader w PwC Polska. Jej zdaniem nasz rynek posiada także ekspertyzę, a inwestycje są wysokiej jakości.
„Polska wyróżnia się też konkurencyjnymi programami wsparcia dla inwestorów – od ulg podatkowych po granty rządowe. Do tego dochodzą projekty infrastrukturalne, które w najbliższych latach mogą dodatkowo wzmocnić pozycję kraju na mapie europejskich data center” – przekonuje Kinga Barchoń. „Jeszcze dekadę temu odnawialne źródła energii były w Polsce marginesem. Dziś ich łączna moc przekracza 30 GW. To pokazuje, jak szybko potrafimy nadrabiać dystans” – dodaje.
Dobre perspektywy, ale pod warunkiem
Z racji na uwarunkowania geograficzne, klimatyczne i gospodarcze Polska ma realną szansę stać się regionalnym ośrodkiem infrastruktury data center. „Polski rynek data center ma wszystkie atuty, aby utrzymać szybki rozwój. To stabilna gospodarka, wykształcona kadra, klimat wspierający potrzeby centrów danych, a także strategiczna lokalizacja pomiędzy Europą i Azją. Wszystko zależy jednak od tempa modernizacji polskiej energetyki” – dodaje Cedric Jacobs.
Co ciekawe, biorąc pod uwagę zróżnicowanie potrzeb względem infrastruktury data center, największą barierą na drodze inwestycji w centra danych nie zawsze są kwestie związane z dostępnością gruntów. „Wbrew pozorom problemem dla inwestorów nie jest dostępność czy charakterystyka gruntów – tych w Polsce nie brakuje i są one bardzo dobrej jakości. Co istotne, zainteresowanie nie ogranicza się wyłącznie do dużych miast. Inwestorzy biorą pod uwagę różne lokalizacje, w tym m.in. Pomorze i Śląsk. Dodatkowo w niektórych regionach lokalne władze mają ambicje do przyciągania takich inwestycji” – mówi Radosław Pituch.
Jednocześnie, kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiego rynku data center ma m.in. transformacja infrastruktury energetycznej, w tym sieci przesyłowych. Może ona otworzyć przed branżą nowe perspektywy rozwoju. „Inwestycje w sieci przesyłowe zmieniają zasady rywalizacji rynkowej poszczególnych rynków. Jeśli chodzi o Polskę, to stopniowe odchodzenie od węgla na rzecz OZE stanowić będzie istotny czynnik przyciągający nie tylko operatorów centrów danych, ale przede wszystkim – ich klientów” – mówi Cedric Jacobs. Według niego, wykorzystanie OZE ma znaczenie m.in. dla redukcji śladu węglowego i związanych z tym korzyści kosztowych.
W dłuższej perspektywie nasz rynek zyskać może także za sprawą inwestycji w energetykę jądrową. „To nie tylko tani prąd, ale także stabilność sieci energetycznych. Jako Data4 aktywnie inwestujemy w energetykę jądrową na rynku francuskim. To jedno z najlepszych rozwiązań dla branży data center, pozwalające na zapewnienie efektywnego miksu energetycznego” – dodaje Cedric Jacobs. Wskazuje on jednak na potencjalne ryzyka związane z opóźnieniami w rozwoju energetyki w Polsce.
„Potrzebna jest odpowiednia skala, kompetencje i terminowość realizacji planów. Czas ma tu kluczowe znaczenie. Dla operatorów data center opóźnienia w zapewnieniu zasilania o właściwej skali rodzą ryzyka ogromnych kar finansowych. Trudno zatem inwestować znaczne środki tam, gdzie brakuje terminowości realizacji prac” – mówi Cedric Jacobs. „Nie jest to tylko problem polskiego rynku, ale niektóre kraje zmierzają do wprowadzenia wiążących gwarancji dotyczących zapewnienia zakontraktowanej mocy zasilania w określonym czasie. Tego rodzaju gwarancje przekładają się na większą skłonność do inwestowania w centra danych” – przekonuje.
Rywalizacja z Północą
W praktyce kwestie wpływające na decyzję o wyborze lokalizacji dla centrum danych są nieco inne dla każdej inwestycji. Wiele nowych ośrodków lokowanych jest dziś w państwach nordyckich. Czy zatem Polska ma szansę efektywnie rywalizować o nowe projekty z krajami, które mają silnie rozbudowaną energetykę odnawialną i sprzyjające warunki klimatyczne?
„Kraje nordyckie mają zieloną energię, chłodny klimat i programy wsparcia dla inwestorów. Ale to mniejszy rynek, z wyższymi kosztami budowy, gdzie nowe projekty data center coraz częściej napotykają sprzeciw lokalnych społeczności” – mówi Kinga Barchoń. „Polska ma inne atuty – niższe koszty, zachęty podatkowe i rosnący popyt lokalny. W mojej ocenie to lepsza pozycja wyjściowa” – konkluduje.
Rozwój energetyki kluczowy dla branży data center
Zdaniem ekspertów, pozycję polskiego rynku data center wzmacniają też zapowiedzi rozwoju infrastruktury przesyłowej oraz inwestycje w nowoczesne źródła energii. „Inwestycje w energetykę poprawią naszą pozycję konkurencyjną i pozwolą lokalizować w Polsce centra danych o znacznie wyższych mocach. Zmiana miksu energetycznego wymaga jednak modernizacji sieci przesyłowych. W efekcie dzisiejsze decyzje inwestycyjne są mocno warunkowe i zależne od efektów inwestycji w infrastrukturę” – zauważa Adam Skwarski. Według niego, kluczowe znaczenie ma doświadczenie w realizacji złożonych projektów, w tym dyscyplina finansowa oraz efektywność prowadzenia takich inwestycji.
Jednocześnie, choć rynek centrów danych jest międzynarodowy, to poszczególne kraje mają unikalną specyfikę dla realizacji tego typu projektów. „Każdy rynek ma swoje przewagi i ograniczenia. Nie inaczej jest z Polską. Kluczowe znaczenie ma tu jednak długoterminowa wizja rozwoju infrastruktury niezbędnej dla rozwoju rynku data center. Jednoznaczne plany ułatwiają podjęcie decyzji o uruchomieniu kolejnego projektu tego typu” – dodaje Kinga Barchoń.
Dla rozwoju polskiej branży centrów danych istotne staje się zatem wywieranie presji i zapewnienie wsparcia dla sprawnej realizacji planów rozwoju polskiej energetyki. Jest to także kwestia wiarygodności. „Wszystkie plany są już ogłoszone, teraz trzeba je na czas zrealizować. Jako kraj powinniśmy skupić się na spójności i wytrwałości we wdrażaniu zmian. To ważne, aby nie stracić zainteresowania ze strony inwestorów” – mówi Radosław Pituch.
Okiem Eksperta

Polska jest dziś wiodącym rynkiem centrów danych w Europie Środkowo-Wschodniej, choć wciąż w fazie budowania pozycji. Skala inwestycji rośnie jednak w intensywnym tempie: komercyjna moc operacyjna przekroczyła 200 MW, podwajając się w zaledwie trzy lata, a roczna dynamika wzrostu utrzymuje się powyżej 20%.
Polska oferuje to, co nazywam „total package”: konkurencyjne koszty inwestycyjne, dostępność gruntów, bazę ponad 520 tysięcy specjalistów IT oraz silną pozycję gospodarczą w Europie. W przeciwieństwie do nasyconych hubów FLAP-D mamy otwarte okno możliwości. Pozostają jednak wyzwania, których nie można pomijać: czasochłonność procedur przyłączeniowych oraz tempo realizacji inwestycji energetycznych. Reforma prawa energetycznego z 2025 roku i plan inwestycyjny PSE na lata 2025-2034 zmierzają we właściwym kierunku, ale o pozycji Polski w regionie ostatecznie przesądzi „speed of execution” – nie sama strategia.
Jednocześnie, polska energetyka stoi przed ważnym wyzwaniem – mówimy o nakładach rzędu nawet 240 miliardów euro na sieć przesyłową i nowe źródła wytwórcze. Schneider Electric wspiera ten proces na trzech poziomach.
Po pierwsze, dostarczamy technologie pozwalające operatorom centrów danych pracować w środowisku ograniczeń sieciowych – mikrosieci, magazyny energii, UPS-y zaprojektowane z myślą o wymaganiach AI oraz zaawansowaną analitykę DCIM, która optymalizuje pobór mocy w czasie rzeczywistym.
Po drugie, nasze rozwiązania prefabrykowane skracają czas budowy o 20-30%, dzięki czemu nowa moc trafia do sieci dokładnie w momencie jej alokacji – bez kosztownych przestojów.
Po trzecie, chłodzenie cieczą i optymalizacja PUE realnie redukują zapotrzebowanie na energię, co ma znaczenie systemowe przy gęstościach mocy sięgających nawet 1 MW na szafę. Nasze technologie odpowiadają również na rosnące potrzeby związane ze stabilizacją systemu w warunkach coraz większego udziału OZE. Bez modernizacji infrastruktury sieciowej polski rynek data center po prostu nie zrealizuje swojego potencjału.
Nasze zaangażowanie wynika m.in. z faktu, że Schneider Electric definiuje swoją rolę szeroko – nie jako dostawcę komponentów, lecz jako integratora kompletnych ekosystemów infrastruktury cyfrowej. Oferujemy pełen łańcuch rozwiązań: od przyłączy średniego napięcia, przez systemy UPS i prefabrykowane moduły zasilające, po chłodzenie i oprogramowanie EcoStruxure zarządzające całością obiektu w trybie ciągłym. Z perspektywy firmy o europejskich korzeniach widzimy, że suwerenność cyfrowa przestała być pojęciem teoretycznym.
Dane obywateli, systemy administracji publicznej, modele AI trenowane dla europejskiego biznesu – wszystko to wymaga niezależnej, kontynentalnej infrastruktury odpornej na geopolityczne wstrząsy i zewnętrzne ograniczenia regulacyjne. Dlatego konsekwentnie wspieramy europejskich operatorów w budowie tego niezależnego rynku. Polska, dzięki skali gospodarki, kompetencjom inżynierskim i strategicznemu położeniu, jest w tym procesie kluczowym ogniwem. Bez technologii łączących efektywność energetyczną z bezpieczeństwem operacyjnym europejska autonomia w obszarze chmury i AI pozostałaby jedynie deklaracją.
George Dritsanos, wiceprezes Schneider Electric odpowiedzialny za biznes Secure Power & Data Centers w regionie CEE






