Wstępniak
AI, niezależność technologiczna, bezpieczeństwo, modernizacja infrastruktury – to kilka z kluczowych dziś obszarów kształtujących kierunki inwestycji w IT. Coraz większe znaczenie ma też tzw. local content. Szersze niż dotąd zaangażowanie krajowych i europejskich podmiotów w projekty IT ma stanowić nie tylko wartość gospodarczą, ale też wzmacniać lokalne kompetencje, a długoterminowo wzmacniać innowacyjność i niezależność technologiczną gospodarek.
Niezmiennie jednak wiele dzisiejszych wyzwań biznesowych i technologicznych ma bezpośredni związek z AI. Dlatego częścią niniejszego Magazynu ITwiz jest także kolejna edycja raportu „4x AI – biznes, technologia, nauka, prawo”. W raporcie pokazujemy m.in. doświadczenia CIO w realizacji projektów AI, faktyczne przykłady takich inicjatyw, a także obserwacje dotyczące rynku, rozwoju sztucznej inteligencji i związanego z nią prawa.
I tak, AI wymusza m.in. zmiany w podejściu do bezpieczeństwa danych, aplikacji i całych środowisk biznesowych. To ważne, bo za sprawą szerokiej dostępności rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję diametralnie zmienia się skala zagrożeń, a nierzadko także ich charakterystyka. Dziś już nie tylko obawiamy się o dane firmowe, ale także o to, co potrafią zdziałać „roje agentów AI” bez wiedzy człowieka. Joanna Dąbrowska, ekspertka ds. cyberryzyka i strategii cyberbezpieczeństwa w TrendAI, jednostce biznesowej firmy Trend Micro zauważa jednak, że AI to nie tylko nowe zagrożenia – i narzędzia do walki z nimi – to także konieczność zmiany paradygmatu zarządzania bezpieczeństwem IT i potrzeba użycia narzędzi pozwalających szybko ograniczać skutki ataków AI. Jednym z nich jest tzw. wirtualne patchowanie (str. 6).
Zmienia się też prawo. W Europie firmy i instytucje muszą przystosować swoją działalność do AI Act (str. 126) m.in. w kontekście oznaczania treści wygenerowanych przez AI. Chińskie regulacje idą o krok dalej. Obowiązują tam już przepisy zakazujące m.in. projektowania usług w sposób prowadzący do nadmiernej zależności emocjonalnej i wymagają ujawniania, że użytkownik rozmawia z AI. Więcej w artykule Zofii Dzik, prezes Instytut Humanites (str. 116).
Jednocześnie, coraz powszechniejsze są obserwacje o tym, jak bardzo AI może zmienić nasze życie – prywatne i zawodowe. „Po raz pierwszy na masową skalę pojawia się technologia, która nie tyle eliminuje pracę, ile generuje nadmiar czasu szybciej, niż organizacje potrafią znaleźć dla niego nowe zastosowanie” – pisze Witold Fidos, dyrektor ds. innowacji, PKO BP (str. 26).
W ślad za rosnącą skalą wykorzystania AI idą też zmiany na rynku pracy. Efekty (negatywne) angażowania AI do zadań wykonywanych dotąd przez początkujących pracowników mogą zresztą okazać się wyjątkowo długoterminowe i powszechne, także w branży IT. Na ten fakt w swoim felietonie zwraca uwagę Jacek Bugajski, CEO SNOK (str. 66). Czy wobec tego presja na masowe wykorzystanie AI zacznie ustępować decyzjom świadomie wpływającym na społeczeństwa, rynki pracy i gospodarki? Niewykluczone zresztą, że za takimi decyzjami stać będą nierzadko horrendalne koszty projektów AI.
Potencjalne ryzyka dostrzegają też liderzy rozwoju sztucznej inteligencji. „Ci sami ludzie, którzy przez ostatnie lata przekonywali świat, że rozwój AI trzeba przyspieszać, zaczynają mówić: może jednak powinniśmy zwolnić?” – zauważa w felietonie Aleksander Poniewierski, Technology and Business Advisor (str. 130). Czy jest to tylko chwilowy moment zawahania, czy zwiastun nadchodzącego, świadomego wyhamowania tempa rozwoju innowacji w AI?
Zapraszam do lektury!
Piotr Waszczuk
zastępca redaktora naczelnego ITwiz





