Sztuczna inteligencjaBiznesBEST100PREZENTACJA PARTNERA

Transformacja AI to nie projekt technologiczny, to droga do Inteligentnych Organizacji

Advertorial

Firmy, które niedawno modernizowały hurtownie danych, migrowały do chmury i budowały platformy danych, dziś muszą zrobić kolejny krok: wykorzystać dane, wiedzę i AI do lepszych decyzji, kontrolowanych działań i ciągłego doskonalenia.

Transformacja AI to nie projekt technologiczny, to droga do Inteligentnych Organizacji
Na zdjęciu od lewej: Maciej Chojnacki, Head of Delivery & Technology; Grzegorz Czaja, Technology Advisory Manager; Andrzej Ermel, Head of Digital Advisory i Robert Woźniak, Deputy CEO, Chief Commercial Officer, Co-Founder w Elitmind.

Problem polega na tym, że AI nie działa w próżni. Każdy agent, model predykcyjny, Copilot czy aplikacja AI potrzebuje danych, integracji, infrastruktury, bezpieczeństwa, Governance i mierzalnego celu biznesowego. Dlatego prawdziwa transformacja AI nie zaczyna się od wyboru modelu, ale od pytania: które procesy biznesowe chcemy zmienić i jaką wartość chcemy uzyskać?

Dla Elitmind to naturalny moment rynkowy. Przez lata budowaliśmy kompetencje w obszarach danych, Data Science, cloud computing, infrastruktury, cyberbezpieczeństwa i AI. Dziś łączymy je w ofertę pomagającą organizacjom przechodzić od eksperymentów AI do mierzalnej wartości i budować Enterprise IQ: zdolność rozumienia, decydowania, działania i uczenia się w skali.

„W pracy z klientami widzę, że AI przestała być eksperymentem. Firmy nie pytają już, czy warto ją wdrażać, ale które procesy można usprawnić i jak zrobić to bezpiecznie. Pierwsze wdrożenia obejmują zwykle automatyzację dokumentów, klasyfikację zgłoszeń, wsparcie sprzedaży, HR, finansów czy compliance” – mówi Grzegorz Czaja, Technology Advisory Manager w Elitmind. „To szybko pokazuje wartość biznesową, ale też ujawnia potrzebę solidnych fundamentów: dobrej platformy danych, governance, kontroli kosztów, bezpieczeństwa i architektury skalowania. Bez tego AI pozostaje zbiorem pojedynczych inicjatyw. Z tym fundamentem staje się częścią modelu operacyjnego firmy” – dodaje.

Transformacja AI to nie projekt technologiczny, to droga do Inteligentnych Organizacji

Klienci nie pytają już, czy warto wdrażać AI. Pytają, jak zrobić to bezpiecznie, szybko, zgodnie z regulacjami i z realnym wpływem na biznes. To wymaga połączenia strategii, danych, technologii i odpowiedzialnościRobert Woźniak, Deputy CEO, Chief Commercial Officer, Co-Founder, Elitmind.

Koniec epoki eksperymentów AI

Pierwsza fala zainteresowania AI była w wielu organizacjach bardzo dynamiczna, ale często również chaotyczna. Jedne firmy postawiły niemal wyłącznie na szybkie wdrożenia oparte na Copilot Studio. Inne próbowały budować pudełkowe rozwiązania AI dla pojedynczych scenariuszy biznesowych: obsługi dokumentów, wyszukiwania wiedzy, wsparcia sprzedaży czy automatyzacji pracy działów back office.

Oba podejścia mogą mieć sens na początku. Copilot Studio pozwala szybko uruchomić pierwszych agentów, przetestować reakcję użytkowników i pokazać biznesowi pierwszą wartość. Pudełkowe aplikacje AI mogą pomóc w szybkim zaadresowaniu konkretnego problemu. Jednak na poziomie całej organizacji szybko ujawniają się ograniczenia.

Organizacje zaczynają pytać: Z jakich danych korzysta agent? Kto ma do nich dostęp? W jaki sposób kontrolujemy koszty?

Rynek AI zmienia się zbyt szybko, aby budować strategię wokół jednego narzędzia, jednego modelu albo jednego gotowego produktu. Różnice między kolejnymi generacjami modeli pokazują, że przewaga nie leży już w samym dostępie do AI. Co więcej, ekonomika AI staje się coraz bardziej złożona. Cena jednostkowa tokenów może spadać, ale budżety na LLM-y w organizacjach często rosną, ponieważ firmy przenoszą na AI coraz więcej procesów, a rozwiązania agentowe wykonują wiele kolejnych zapytań, kroków, walidacji i integracji. W praktyce koszt AI przestaje być wyłącznie kosztem modelu, a staje się kosztem skali, architektury, orkiestracji, monitoringu i kontroli użycia. Dlatego trwałą przewagą staje się zdolność organizacji do bezpiecznego, mierzalnego i kosztowo kontrolowanego podłączania danych, procesów, ludzi i systemów do stale rozwijających się możliwości AI.

Dlatego AI przestaje być eksperymentem innowacyjnym i staje się elementem modelu operacyjnego firmy. Pierwsze firmy, które to zrozumiały dwa lata temu, dziś mają przewagę, której nie da się nadrobić samym budżetem.

Transformacja AI to nie projekt technologiczny, to droga do Inteligentnych Organizacji

Największa różnica między eksperymentem AI a produkcyjnym wdrożeniem leży w architekturze, Governance, MLOps, LLMOps i operacyjnym utrzymaniu. Dlatego budujemy frameworki, które pozwalają klientom szybciej przechodzić od pomysłu do wartościMaciej Chojnacki, Head of Delivery & Technology, Elitmind.

Złoty czas dla firm, które łączą kompetencje

Obecna fala AI premiuje nie tych, którzy specjalizują się w jednym fragmencie technologii, ale tych, którzy potrafią połączyć kilka obszarów w jeden program transformacyjny. Eksperci od modeli potrzebują danych. Eksperci od danych potrzebują bezpiecznej infrastruktury. Eksperci od infrastruktury potrzebują zrozumienia procesów biznesowych. A organizacje, które chcą skalować AI, potrzebują jeszcze Governance, bezpieczeństwa, kontroli kosztów i mierzalnego wpływu na wynik.

Obecnie, Elitmind jest w dokładnie tym miejscu rynku, w którym chciałaby być każda firma konsultingowa. Jesteśmy firmą, która nie zaczyna od zera. Przez lata realizowaliśmy projekty w obszarach nowoczesnych platform danych, analityki, Data Science, chmury, infrastruktury, security i AI. Dziś te kompetencje nie funkcjonują już jako oddzielne domeny. W erze sztucznej inteligencji składają się one w jedną ofertę, która prowadzi klienta od chaotycznych eksperymentów do systemu działającego na produkcji.

W przeciwieństwie do firm wyspecjalizowanych wyłącznie w jednym narzędziu lub jednym typie projektu, Elitmind może prowadzić klienta od strategii i wyboru use case’ów, przez architekturę danych i chmury, po produkcyjne wdrożenie agentów AI, governance, monitoring, bezpieczeństwo i utrzymanie. Z kolei w porównaniu z globalnymi integratorami systemowymi Elitmind może działać bliżej biznesu, szybciej i bardziej elastycznie, zaczynając od konkretnego problemu, a następnie skalując rozwiązanie do poziomu programu transformacyjnego.

„Klienci nie pytają już, czy warto wdrażać AI. Pytają, jak zrobić to bezpiecznie, szybko, zgodnie z regulacjami i z realnym wpływem na biznes. To wymaga połączenia strategii, danych, technologii i odpowiedzialności” – stwierdza Robert Woźniak, Deputy CEO, Chief Commercial Officer, Co-Founder w Elitmind.

Transformacja AI to nie projekt technologiczny, to droga do Inteligentnych Organizacji

Pierwsze wdrożenia obejmują zwykle automatyzację dokumentów, klasyfikację zgłoszeń, wsparcie sprzedaży, HR, finansów czy Compliance. To szybko pokazuje wartość biznesową, ale też ujawnia potrzebę fundamentów: dobrej platformy danych, Governance, kontroli kosztów Grzegorz Czaja, Technology Advisory Manager, Elitmind.

Od Copilot Studio do AI Hub

Transformacja AI często zaczyna się od prostego, dobrze zdefiniowanego scenariusza. Dział HR chce agenta odpowiadającego na pytania pracowników. Sprzedaż chce asystenta wspierającego przygotowanie ofert. Obsługa klienta potrzebuje automatycznie klasyfikować zgłoszenia. Finanse chcą szybciej analizować dokumenty. Compliance potrzebuje łatwiej pracować z regulacjami, procedurami i wiedzą organizacyjną. Na tym etapie Copilot Studio może być bardzo dobrym punktem startowym. Pozwala szybko stworzyć agenta, podłączyć źródła wiedzy, zbudować pierwszą automatyzację i zebrać feedback od użytkowników biznesowych. To dobry sposób, aby szybko sprawdzić potencjał AI w konkretnym procesie i pokazać pierwszą wartość organizacji.

Problem zaczyna się wtedy, gdy firma chce wyjść poza pojedynczy scenariusz. Pojawiają się pytania, których nie rozwiązuje sam agent: z jakich danych korzysta, kto ma do nich dostęp, gdzie przechowywane są logi, jak mierzymy jakość odpowiedzi, jak ograniczamy koszty tokenów, jak kontrolujemy prompt injection, jak audytujemy działanie AI oraz jak zapewniamy zgodność z politykami bezpieczeństwa.

Dlatego AI w przedsiębiorstwie coraz szybciej przechodzi z poziomu narzędzia do poziomu architektury. Microsoft rozwija ten kierunek poprzez AI Foundry, AI Gateway, AI Landing Zones oraz wzorce typu Hub & Spoke, widoczne m.in. w projekcie Citadel. Ich wspólną ideą jest centralny AI Governance Hub, który odpowiada za polityki, bezpieczeństwo, monitoring, rejestr, kontrolę kosztów i dostęp do modeli, oraz środowiska typu Spoke, w których zespoły biznesowe mogą rozwijać własne przypadki użycia AI w kontrolowany sposób.

To ważna zmiana w myśleniu o transformacji AI. Organizacje nie powinny budować dziesiątek niezależnych agentów, z których każdy inaczej zarządza dostępem, kosztami, danymi, logami i ryzykiem. Powinny budować AI Hub: wspólną warstwę architektoniczną, która pozwala rozwijać różne przypadki użycia AI na jednolitych zasadach, bez utraty kontroli nad governance, bezpieczeństwem, jakością oraz kosztami.

Równolegle zmienia się rola platform danych. Nie są już wyłącznie hurtownią, jeziorem danych czy miejscem raportowania. Coraz częściej stają się źródłem kontekstu biznesowego dla agentów AI. Dzisiejsze platformy danych pozwalają budować data boty, które odpowiadają na pytania użytkowników w języku naturalnym, korzystając z katalogów danych, modeli semantycznych, ontologii, lineage i kontrolowanego dostępu do informacji.

W praktyce AI Hub nie zastępuje platformy danych, ale ją rozszerza. Platforma danych dostarcza jakość, semantykę, katalog, ontologię i wiarygodne źródła informacji. AI Hub dostarcza warstwę uruchamiania agentów, Governance, bezpieczeństwa, monitoringu, audytu i kontroli kosztów. Dopiero połączenie tych światów pozwala przejść od prostego copilota do Enterprise IQ: zarządzanej zdolności rozumienia, decydowania, działania i uczenia się.

Rolą Elitmind jest uporządkowanie tej drogi. Nie chodzi o to, aby każdemu klientowi zaproponować to samo narzędzie. Chodzi o to, by ocenić, kiedy wystarczy szybki start w Copilot Studio, kiedy potrzebna jest architektura AI Foundry i AI Gateway, kiedy należy zacząć od Landing Zone, kiedy uporządkować dane i modele semantyczne, a kiedy zaprojektować pełny AI Hub z governance, bezpieczeństwem, monitoringiem i kontrolą kosztów. Pierwszego agenta można zbudować szybko. Ale żeby dało się go bezpiecznie skalować w całej organizacji, trzeba go już zaprojektować architektonicznie.

Transformacja AI to nie projekt technologiczny, to droga do Inteligentnych Organizacji

To właśnie w transformacji AI doświadczenia Elitmind w obszarach Data, Data Science, Cloud, Infrastructure, Security i AI składają się w jedną spójną ofertę: prowadzącą klientów od chaosu do powtarzalnego systemu Andrzej Ermel, Head of Digital Advisory, Elitmind.

Transformacja AI: od chaosu narzędzi do zarządzanej architektury

Podejście Elitmind polega na tym, aby każdy kolejny  agent przechodził przez te same etapy: assessment, architekturę, pilotaż, produkcję, monitoring. Dzięki temu, każdy projekt jest przewidywalny.

1. Pierwszy krok: assessment:

Elitmind ocenia cele biznesowe, procesy gotowe do automatyzacji, jakość danych, architekturę platform danych, gotowość infrastruktury chmurowej, bezpieczeństwo, Compliance, kompetencje zespołów i ograniczenia kosztowe. Efektem jest mapa use case’ów AI, ocena gotowości danych i infrastruktury, macierz ryzyk, lista quick wins oraz roadmapa na 3, 6 i 12 miesięcy.

2. Drugi krok: wybór architektury:

Elitmind pomaga odpowiedzieć na pytania: Copilot Studio czy AI Foundry? Jeden vendor czy architektura wieloplatformowa? Centralny AI Hub czy domenowe AI Hubs? Jak połączyć istniejące aktualne źródła wiedzy, np. Jira, Confluence, SharePoint, w jedną bazę wiedzy. Jak zbudować model governance, który nie blokuje innowacji, ale ogranicza ryzyko?

3. Trzeci krok: budowa fundamentów:

Jeśli klient nie ma gotowej infrastruktury, Elitmind projektuje i wdraża Azure Landing Zone, architekturę Hub & Spoke, Security Baseline, monitoring, FinOps, środowiska dev/test/prod, mechanizmy backupu i Disaster Recovery. Jeśli problemem są dane, firma buduje nowoczesną platformę danych opartą na Microsoft Fabric, Databricks lub Snowflake, wdraża Lakehouse, Data Governance, Data Quality, Data Lineage i produkty danych gotowe do wykorzystania przez AI.

4. Czwarty krok: Use Case Factory:

W tym kroku rozwijane są konkretne przypadki użycia: agenci obsługi klienta, agenci HR, asystenci sprzedaży, agenci automatyzujący procesowanie dokumentów, analizę umów, klasyfikację faktur, AI search, Copiloci dla działów biznesowych wspierający predykcję popytu, rekomendacje i automatyczne generowanie raportów. Każdy Use Case musi mieć jednak właściciela biznesowego, KPI, model kosztowy i jasną ścieżkę przejścia do produkcji.

5. Piąty krok: Scale & Govern:

AI nie może pozostać zbiorem eksperymentów. Dlatego wdrażamy AI Governance, model registry, prompt registry, monitoring jakości, kontrolę kosztów, guardrails, human-in-the-loop, audyt, zarządzanie dostępem, polityki bezpieczeństwa oraz model utrzymania. Celem jest stworzenie organizacyjnej zdolności do bezpiecznego i powtarzalnego wdrażania kolejnych rozwiązań AI.

Jak mierzyć drogę do inteligentnej organizacji?

Skuteczna transformacja AI nie może być mierzona liczbą chatbotów. Sukces trzeba mierzyć wzrostem Enterprise IQ: wartością biznesową, operacyjną, technologiczną i regulacyjną.

  • KPI biznesowe: wzrost przychodów z procesów wspieranych AI, skrócenie cyklu sprzedaży, poprawa konwersji ofert, wzrost produktywności zespołów, redukcja kosztu obsługi procesu, szybszy time-to-market nowych usług.
  • KPI operacyjne: krótszy czas obsługi zapytania, liczba zautomatyzowanych kroków procesu, liczba godzin pracy uwolnionych miesięcznie, skrócenie czasu przygotowania raportu, analizy, oferty lub decyzji, spadek liczby błędów manualnych, większy udział self-service.
  • KPI danych: procent danych objętych katalogiem i klasyfikacją, jakość danych w kluczowych domenach, liczba zintegrowanych źródeł danych, czas dostępu do danych, poziom pokrycia lineage, liczba produktów danych gotowych do użycia przez AI.
  • KPI technologiczne: liczba agentów AI uruchomionych produkcyjnie, czas przejścia od PoC do produkcji, koszt obsługi interakcji, jakość odpowiedzi, poziom halucynacji, dostępność rozwiązania, liczba modeli objętych monitoringiem.
  • KPI governance i security: liczba rozwiązań AI objętych governance, procent danych wrażliwych zabezpieczonych właściwymi politykami dostępu, audytowalność decyzji AI, zgodność z DORA, AI Act, NIS2 i RODO, czas reakcji na incydent, poziom adopcji Zero Trust.

To podejście odróżnia realną transformację od technologicznego eksperymentu. Organizacja nie pyta już tylko, czy AI działa. Pyta, czy działa bezpiecznie, powtarzalnie, zgodnie z regulacjami i z mierzalnym wpływem na wynik.

Frameworki oraz produkty, które skracają drogę do wartości

„Największa różnica między eksperymentem AI a produkcyjnym wdrożeniem leży w architekturze, governance, MLOps, LLMOps i operacyjnym utrzymaniu. Dlatego budujemy frameworki, które pozwalają klientom szybciej przechodzić od pomysłu do wartości” – mówi Maciej Chojnacki, Head of Delivery & Technology w Elitmind.

W transformacji AI liczy się nie tylko wiedza ekspercka, ale także powtarzalność. Dlatego Elitmind rozwija własne frameworki, akceleratory i produkty, które pozwalają szybciej przechodzić od pomysłu do produkcji. Są to:

  • Enterprise Agent Factory & Governance Framework – pomaga organizacjom budować agentów AI w sposób kontrolowany, skalowalny i zgodny z zasadami governance.
  • Document Intelligence Automation Framework – wspiera automatyzację procesów opartych na dokumentach: od klasyfikacji i ekstrakcji danych, przez walidację, po integrację z systemami biznesowymi.
  • ADF Framework – porządkuje procesy integracji i przetwarzania danych, wspierając standaryzację oraz jakość delivery.

Te frameworki są ważne również dlatego, że Elitmind sam przechodzi transformację AI. Firma wykorzystuje AI w codziennej pracy zespołów sprzedaży, delivery, konsultingu, marketingu, PMO i operacji. Dzięki temu wiedza z projektów klienckich wraca do własnych akceleratorów, a własne doświadczenia wewnętrzne zwiększają wiarygodność w rozmowach z klientami.

Gotowe produkty, w odróżnieniu od frameworków, dopasowują się już do konkretnego problemu czy przypadku użycia. Przykładem jest najnowsze rozwiązanie DocMind.AI, czyli aplikacja do masowego i automatycznego OCR dokumentów i ekstrakcji danych z użyciem AI. Dodatkowo klasyfikuje dokumenty, ocenia jakość, wspiera korektę danych w modelu human-in-the-loop, jak również zarządza słownikami walidacji i posiada wbudowaną komunikację z systemami klienta z obsługą kolejek.

Dodatkowo cały proces jest raportowany, co pozwala w efektywny sposób mierzyć cały proces w organizacji z jednego miejsca. W efekcie, wykorzystanie gotowego produktu oraz dostosowanie go do wymagań klienta, mocno skraca czas wdrożenia projektu (średnio o 3 miesiące), jego koszty oraz maksymalizuje efekt przez sprawdzone rozwiązania.

Od eksperymentu do Enterprise IQ

Transformacja AI nie polega na wdrożeniu jak największej liczby narzędzi, lecz na budowie Enterprise IQ, czyli organizacyjnej zdolności do bezpiecznego, powtarzalnego i mierzalnego wykorzystywania sztucznej inteligencji w procesach biznesowych.

Modele będą się zmieniać. Dostawcy będą wprowadzać kolejne funkcje. Platformy będą konkurować o rolę centrum AI w przedsiębiorstwie. Dlatego trwałą przewagą nie jest pojedynczy chatbot, pudełkowa aplikacja ani jednorazowy Proof of Concept. Trwałą przewagą jest architektura wyboru: bezpieczna, zarządzana i elastyczna platforma łącząca dane, AI, infrastrukturę, governance i koszty.

To właśnie tutaj doświadczenia Elitmind w obszarach Data, Data Science, Cloud, Infrastructure, Security i AI składają się w jedną spójną ofertę: prowadzącą klientów od chaosu do powtarzalnego systemu.

I to jest powód, dla którego obecna fala AI może być dla firmy złotym okresem: rynek potrzebuje dziś nie tylko ekspertów od technologii, ale partnerów zdolnych przełożyć AI na drogę do inteligentnych organizacji. Firmy, które wydały miliony na platformy danych, wciąż zatrzymują się na tym samym pytaniu: kto jest biznesowym właścicielem tego przypadku użycia? Nie ma tu prostej odpowiedzi i właśnie to czyni tę pracę zarówno trudną, jak i naprawdę wartościową.

 

Artykuł ukazał się na łamach: Raport ITwiz BEST100 edycja 2026. Zamów poniżej:

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *