Sztuczna inteligencjaAplikacjeRynek

AI podgryza SaaS. Firmy mogą oszczędzić nawet 80% wydatków

Rozwój AI w programowaniu sprawia, że część firm zaczyna kwestionować sens płacenia za rozbudowane platformy SaaS. Dedykowane aplikacje, tworzone szybciej i taniej z pomocą sztucznej inteligencji, mogą zastąpić niektóre systemy wykorzystywane do prostych procesów, workflow czy CRM. Nie oznacza to jednak końca modelu subskrypcyjnego – według prognoz rynkowych wydatki na SaaS będą nadal rosły.

AI podgryza SaaS. Firmy mogą oszczędzić nawet 80% wydatków
Źródło: Unsplash

Choć koszty SaaS rosną wraz z liczbą użytkowników, dodatkowymi funkcjami i integracjami, AI pozwala dziś tworzyć oprogramowanie lepiej dopasowane do konkretnych potrzeb firmy. Dotyczy to przede wszystkim prostszych systemów workflow, CRM dla mniejszych organizacji czy narzędzi do automatyzacji raportowania.

Na rynku wciąż jednak dominuje SaaS. Gartner ocenia, że masowa rezygnacja z takich rozwiązań przed 2030 rokiem jest mało prawdopodobna. Aplikacje tworzone z wykorzystaniem AI nadal mają bowiem problemy m.in. z bezpieczeństwem, integracją i zgodnością z regulacjami. Według prognoz grupy Forrester, globalne wydatki na SaaS mają wzrosnąć z 318 mld dolarów w 2025 roku do 576 mld dolarów w roku 2029.

Kiedy własna aplikacja jest tańsza niż SaaS

Jednocześnie w części przypadków własne oprogramowanie może być bardziej opłacalne. Firma Forscope podaje przykład klienta, który za platformę SaaS płacił 60 tys. euro rocznie. Dedykowana aplikacja kosztowała jednorazowo tyle samo, a jej utrzymanie, hosting i bezpieczeństwo pochłaniały około jednej piątej rocznego budżetu na SaaS. W perspektywie pięciu lat koszt subskrypcji wraz z dodatkowymi opłatami wyniósł 300 tys. euro, podczas gdy dedykowane rozwiązanie zamknęło się w 130 tys. euro.

„Nawet po uwzględnieniu kosztów rozwoju i długoterminowego utrzymania, firmy zazwyczaj obniżają wydatki o 70-80% w okresie trzech do pięciu lat” – przekonuje Jakub Šulák, CEO firmy Forscope.

Model zakłada wykorzystanie istniejącej aplikacji jako punktu wyjścia. Funkcje potrzebne firmie są zachowywane, zbędne usuwane, a brakujące dodawane. Według Forscope, dzięki wykorzystaniu AI i pracy specjalistów takie rozwiązanie może powstać w około trzy miesiące, zachowując znany użytkownikom sposób pracy.

Nie oznacza to jednak, że AI zastąpi wszystkie platformy SaaS. Bardziej prawdopodobny jest podział rynku. Duże, złożone systemy biznesowe pozostaną w modelu usługowym. Z koli część prostszych aplikacji będzie stopniowo wypierana przez tańsze i bardziej elastyczne rozwiązania tworzone na zamówienie. Kluczowe pytanie dla firm będzie więc brzmiało nie „czy zrezygnować z SaaS?”, lecz za które funkcje rzeczywiście warto płacić w modelu subskrypcyjnym.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *