InfrastrukturaRynek

Wrocław walczy o gigafabrykę AI

W wyścigu o lokalizację europejskich gigafabryk AI liczą się obecnie nie tylko kapitał i technologia, ale także bezpieczeństwo, dostęp do talentów oraz realna gotowość inwestycyjna. Coraz wyraźniej w tym kontekście wybrzmiewa Wrocław. Jak zgodnie podkreślali przedstawiciele rządu, wojska i środowiska akademickiego podczas konferencji „Baltic AI Gigafactory we Wrocławiu – Nauka, Gospodarka, Bezpieczeństwo” na Politechnice Wrocławskiej – miasto spełnia wszystkie kluczowe kryteria dla strategicznej infrastruktury sztucznej inteligencji.

Wrocław walczy o gigafabrykę AI
Źródło: Politechnika Wrocławska

Według wiceministra cyfryzacji Dariusza Standerskiego miasto jest przygotowane formalnie i technicznie w takim stopniu, że prace budowlane mogłyby ruszyć niemal natychmiast po podjęciu decyzji. To efekt wieloletniej współpracy administracji, uczelni i biznesu oraz dowód dojrzałości lokalnego ekosystemu technologicznego. Podobną ocenę przedstawiła posłanka Anna Sobolak, wskazując, że gigafabryka AI ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale też strategiczne – pozwalając Polsce współtworzyć rozwój AI, zamiast jedynie konsumować gotowe rozwiązania.

Jednym z najmocniejszych argumentów przemawiających za Wrocławiem jest bezpieczeństwo lokalizacji. Eksperci wojskowi wskazują, że położenie miasta poza strefami przygranicznymi czyni je naturalnym zapleczem dla infrastruktury krytycznej. Wrocław określany jest jako „strefa tylna” – z rozbudowaną logistyką, węzłami transportowymi, dostępem do lotnisk zdolnych obsługiwać ciężki sprzęt oraz doświadczeniem w pracy z wrażliwymi danymi, m.in. w sektorze medycznym. W realiach wschodniej flanki NATO argument ten zyskuje szczególną wagę.

Równie istotny jest kapitał ludzki. Wrocław to trzeci co do wielkości ośrodek akademicki w Polsce, a Politechnika Wrocławska odgrywa kluczową rolę w kształceniu kadr AI – odpowiada bowiem za ponad 60% krajowych doktoratów w tej dziedzinie. Jak podkreśla rektor uczelni prof. Arkadiusz Wójs, bez nowoczesnej infrastruktury obliczeniowej nie da się dziś prowadzić badań na światowym poziomie ani skutecznie konkurować technologicznie i gospodarczo.

Planowana lokalizacja gigafabryki na kampusie Politechniki Wrocławskiej dodatkowo wzmacnia argumenty miasta. Uczelnia dysponuje ponad 90 tys. m² terenu inwestycyjnego, możliwością podłączenia mocy energetycznej do 90 MW oraz dostępem do europejskich sieci światłowodowych Pionier i Géant. To warunki pozwalające na szybkie uruchomienie i skalowanie mocy obliczeniowej.

Polska buduje europejską koalicję

Rywalizacja o gigafabryki AI toczy się jednak na poziomie całej Unii Europejskiej. Polska, jak zapowiada resort cyfryzacji, aktywnie zabiega o większy wpływ państw członkowskich na decyzje Komisji Europejskiej. „Powstała koalicja państw, m.in. z Francją, Niemcami, Czechami i krajami skandynawskimi” – powiedział wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Sama inwestycja – liczona w setkach milionów euro – ma być nie tylko klastrem obliczeniowym, ale też impulsem rozwojowym o znaczeniu społecznym, co podkreślała ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wskazując na konieczność odpowiedzialnej transformacji rynku pracy.

Połączenie gotowości infrastrukturalnej, silnego zaplecza naukowego i potwierdzonego przez wojsko bezpieczeństwa sprawia, że Wrocław stał się jednym z najpoważniejszych kandydatów do roli europejskiego centrum AI. Ostateczna decyzja należy do Komisji Europejskiej, ale – jak zapewniali organizatorzy debaty – miasto już dziś jest przygotowane, aby tę rolę wypełnić.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *