PracaRynek

SAFE napędza rynek pracy. Branża obronna szuka tysięcy pracowników

Podpisanie przez Polskę umowy SAFE z Komisją Europejską błyskawicznie przełożyło się na rynek pracy. Jak wynika z analiz Grupy Progres, w momencie finalizacji programu na portalach rekrutacyjnych pojawiło się ponad 1400 ofert pracy związanych z sektorem obronnym i firmami współpracującymi z branżą zbrojeniową. Eksperci prognozują, że wraz z napływem niemal 44 mld euro inwestycji skala rekrutacji będzie systematycznie rosła. Skorzystać mają również firmy z obszaru IT, cyberbezpieczeństwa i nowoczesnych technologii.

SAFE napędza rynek pracy. Branża obronna szuka tysięcy pracowników

8 maja br. Polska jako pierwszy kraj UE podpisała z Komisją Europejską umowę SAFE. Do 2030 roku do kraju ma trafić blisko 44 mld euro, głównie w formie niskooprocentowanych pożyczek na rozwój systemów obronnych, Tarczy Wschód, ochrony infrastruktury krytycznej, cyberbezpieczeństwa oraz obrony przeciwlotniczej. Około 90% środków ma zostać skierowanych do polskich przedsiębiorstw.

„Rynek pracy zareagował natychmiast. W ciągu jednej doby pojawiło się niemal półtora tysiąca ofert pracy związanych z sektorem obronnym i branżami współpracującymi” – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Największe zapotrzebowanie dotyczy obecnie operatorów CNC, spawaczy, monterów, automatyków, logistyków, programistów maszyn produkcyjnych oraz specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa. Coraz więcej ofert pojawia się także w obszarze IT, analizy danych, technologii dronowych i systemów bezzałogowych.

Niedobór kadr napędza rynek pracy

Według danych GUS, na koniec listopada 2025 roku przy produkcji broni i amunicji pracowało w Polsce blisko 8,9 tys. osób, a w produkcji statków powietrznych i kosmicznych ponad 22,8 tys. pracowników. Kolejne 15,7 tys. osób było zatrudnionych przy obsłudze systemów bezpieczeństwa. Łącznie w administracji publicznej i obronie narodowej pracuje już ponad 1 mln osób, z czego ponad 230 tys. bezpośrednio w obronności.

Eksperci wskazują jednak, że rynek zaczyna odczuwać poważny niedobór wykwalifikowanych kadr. Według raportu Deloitte, do 2035 roku polski przemysł obronny i wojsko mogą potrzebować nawet 250 tys. nowych pracowników. Tymczasem liczba absolwentów szkolnictwa branżowego przygotowanych do pracy w tym sektorze wyniosła zaledwie 175 osób.

W samej Polska Grupa Zbrojeniowa w dniu podpisania umowy SAFE dostępnych było ponad 200 ofert pracy. Dodatkowo tylko w II półroczu 2024 roku i I półroczu 2025 roku do Centralnej Bazy Ofert Pracy trafiło ponad 17 tys. ofert związanych ze służbami mundurowymi i bezpieczeństwem.

Rosnące zapotrzebowanie wpływa również na wynagrodzenia. Pracownicy produkcyjni mogą dziś liczyć na pensje od 8 do 11 tys. zł brutto miesięcznie. Wynagrodzenia specjalistów przy strategicznych projektach przekraczają 14 tys. zł brutto, a inżynierowie i eksperci techniczni zarabiają od 12 do nawet 20 tys. zł brutto miesięcznie.

Zdaniem analityków rozwój sektora obronnego będzie napędzał zatrudnienie nie tylko w przemyśle zbrojeniowym, lecz także w energetyce, logistyce, infrastrukturze, IT i nowoczesnych usługach technologicznych.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *