Sztuczna inteligencjacentra danych / data centerRynek

AI wywołała RAMageddon. Micron największym beneficjentem boomu na pamięć

Sztuczna inteligencja wywołała bezprecedensowy niedobór pamięci DRAM, NAND i HBM, określany mianem „RAMageddonu”. Na globalnym deficycie układów korzysta przede wszystkim Micron, który notuje rekordowe wyniki finansowe, a inwestorzy zaczynają stawiać go w jednym szeregu z największymi gwiazdami rynku AI.

AI wywołała RAMageddon. Micron największym beneficjentem boomu na pamięć

Jeszcze kilka lat temu amerykański Micron kojarzył się głównie z producentem pamięci wykorzystywanej w komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych. Dziś firma znalazła się w centrum jednego z największych boomów infrastrukturalnych w historii branży technologicznej. Powodem jest gwałtowny wzrost zapotrzebowania na pamięci wykorzystywane w systemach sztucznej inteligencji, który doprowadził do globalnego deficytu układów DRAM, NAND oraz pamięci o wysokiej przepustowości (HBM).

Rynek określa to zjawisko mianem „RAMageddonu”. Producenci serwerów AI i operatorzy największych centrów danych wykupują praktycznie całą dostępną produkcję pamięci, pozostawiając znacznie mniej układów dla pozostałych odbiorców.

Giganci AI wykupują pamięć

Za największy popyt odpowiadają producenci infrastruktury AI, przede wszystkim Nvidia, a także hyperscalerzy, tacy jak Microsoft, Amazon Web Services, Google, Meta czy Oracle. Nowoczesne serwery AI wykorzystują wielokrotnie więcej pamięci niż tradycyjne serwery lub komputery osobiste, a bez odpowiedniej liczby modułów HBM akceleratory AI nie są w stanie osiągnąć pełnej wydajności.

Efekt domina odczuwają pozostali producenci elektroniki. Firmy wytwarzające komputery, serwery czy urządzenia konsumenckie zaczęły gromadzić zapasy pamięci w obawie przed dalszymi brakami, co dodatkowo pogłębia niedobory i napędza wzrost cen. Według rynkowych prognoz, obecny deficyt pamięci może utrzymać się nawet do 2028 roku. Już teraz wpływa on na ceny komputerów, smartfonów oraz konsol do gier.

Rekordowe wyniki Microna

Na tej sytuacji najbardziej korzysta Micron. Firma opublikowała rekordowe wyniki finansowe za trzeci kwartał – przychody wzrosły rok do roku z 10,3 mld do 41,45 mld dolarów, a zysk netto zwiększył się z 1,88 mld do 28,2 mld dolarów. Spółka prognozuje, że w kolejnym kwartale osiągnie od 49 do 51 mld dolarów przychodów.

Entuzjazm inwestorów był tak duży, że kapitalizacja Microna chwilowo przewyższyła nawet wycenę niektórych największych spółek technologicznych. W ciągu miesiąca kurs akcji wzrósł o ponad 236%!

Czy ten boom potrwa dłużej?

Historia producentów pamięci pokazuje jednak, że rynek ten jest wyjątkowo cykliczny. Budowa nowych fabryk trwa latami i wymaga wielomiliardowych inwestycji. Gdy nowe moce produkcyjne trafiają na rynek, często okazuje się, że popyt zdążył już osłabnąć, co prowadzi do nadwyżki podaży i gwałtownego spadku cen.

Przedstawiciele firmy Micron przekonują jednak, że tym razem sytuacja wygląda inaczej. Spółka poinformowała o podpisaniu 16 długoterminowych umów strategicznych z klientami z segmentów centrów danych, elektroniki użytkowej i motoryzacji, w tym z Nvidią oraz Anthropic. Zdaniem firmy, kontrakty mają zapewnić większą przewidywalność przychodów i ograniczyć wpływ przyszłych wahań rynku.

Również analitycy zwracają uwagę, że zapotrzebowanie na pamięć nadal rośnie szybciej niż możliwości zwiększania produkcji. Ich zdaniem utrzymujące się niedobory oraz wysokie ceny mogą jeszcze przez dłuższy czas sprzyjać producentom takim jak Micron.

To właśnie RAMageddon, a nie same modele AI, stał się dziś jednym z najważniejszych czynników kształtujących globalny rynek półprzewodników. Dopóki popyt na pamięć będzie przewyższał podaż, producenci układów pamięci pozostaną jednymi z największych beneficjentów rewolucji sztucznej inteligencji.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *