CyberbezpieczeństwoPolecane tematy

Rząd USA chce podsłuchiwać komunikator Facebook Messenger

Amerykański sąd domaga się od administratorów serwisu Facebook by umożliwili śledczym podsłuchiwanie szyfrowanych konwersacji prowadzonych za pośrednictwem aplikacji Facebook Messenger – donosi agencja Reutera. To konkretne żądanie związane jest ze śledztwem w sprawie gangów, jednak przedstawiciele organizacji walczących o zachowanie prywatności w sieci obawiają się, że rząd USA chce sobie w ten sposób otworzyć furtkę do dowolnego inwigilowania użytkowników Facebooka.

Postępowanie w toczącej się sprawie jest utajnione, jednak Reuters powołuje się na informacje uzyskanie z trzech niezależnych źródeł. Wynika z nich, że przedstawiciele amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości domagają się od administratorów Facebooka wyłączenia szyfrowania połączeń nawiązywanych przez konkretneych użytkowników – po to, by śledczy mogli podsłuchiwać jego rozmowy głosowe. Amerykański Departament Sprawiedliwości, ani przedstawiciele firmy Facebook nie komentują tych doniesień. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że administratorzy serwisu społecznościowego odrzucają roszczenia rządu.

Wiadomo, że sprawa związana jest ze śledztwem prowadzonym przeciwko członkom działającego na pograniczu amerykańsko-meksykańskim gangu MS-13 wyspecjalizowanym w handlu narkotykami. Z informacji agencji Reuters wynika, że członkowie gangu porozumiewają się właśnie wykorzystując szyfrowane połączenia głosowe prowadzone przy pomocy komunikatora Facebook Messenger. Oznacza to, że ich komunikacja zabezpieczona jest „end-to-end” i nikt – nawet administratorzy Facebooka – nie są w stanie jej podsłuchać. Aby było to możliwe, niezbędne jest celowe wyłączenie szyfrowania.

Sprawa trafiła obecnie do sądu. Gdyby ten nakazał Facebooki spełnienie żądań śledczy, nie oznacza to automatycznie, że podobne sprawy w przyszłości również będą rozstrzygane pod dyktando rządu – faktem jednak jest, że ów wyrok mógłby wpłynąć na decyzje kolejnych sędziów (czego obawiają się organizacje zajmujące się ochroną prywatności użytkowników Internetu). Oczywiście, problem nie musi dotyczyć wyłączenie FB Messengera – solą w oku amerykańskich władz są również np. zapewniająca szyfrowaną komunikacją aplikacja Signal czy What’s App (także należący do Facebooka).

Warto dodać, że nie jest to pierwszy tego rodzaju spór, w którym przedstawiciele agencji rządu USA domagają się konkretnych działań ze strony koncernów IT. Podobna sytuacja miała miejsce dwa lata temu, kiedy oczekiwali, że Apple odblokuje urządzenie mobilne należące do sprawcy ataku terrorystycznego w San Bernardino. Przedstawiciele koncernu Apple odmówili, jednak ostatecznie agenci FBI poradzili sobie w inny sposób – zatrudnili zewnętrzną firmę, która złamała zabezpieczenia urządzenia i odczytała z niego wszelkie dane. W marcu br. ujawniono jednak, że okazały się one zupełnie nieprzydatne.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *