SprzętElektronika użytkowaBranża ITRynek
Drożeje sprzęt IT w Europie. Polska w czołówce wzrostów cen dysków SSD i kart pamięci
Ceny sprzętu IT w europejskim handlu detalicznym wzrosły w marcu średnio o 8,5% rok do roku. Najmocniej drożeją komponenty komputerowe i pamięci masowe, a Polska znalazła się wśród krajów z najwyższymi wzrostami cen. Według danych Context, ceny dysków SSD wzrosły w Polsce o 68,6%, a kart pamięci o 65,2%.

Europejski rynek technologii mierzy się z rosnącą presją kosztową. Z analizy firmy Context wynika, że w marcu 2026 roku ceny detaliczne technologii w Europie wzrosły średnio o 8,5% rok do roku. Powodem są przede wszystkim wyższe koszty komponentów, magazynowania i utrzymująca się presja inflacyjna.
Najmocniej drożeją pamięci masowe i podzespoły komputerowe. W skali Europy ceny dysków SSD wzrosły o 41,6%, kart pamięci o 33%, kart graficznych o 16,4%, a dysków HDD o 12,2%. Wzrosty objęły także część akcesoriów, m.in. myszy komputerowe, które podrożały o 12,2%.
Na tle Europy szczególnie wyróżnia się Polska. Według danych Context, ceny dysków SSD wzrosły tu aż o 68,6%, a kart pamięci o 65,2%, co było jednym z najwyższych wyników w regionie.
Jednocześnie część urządzeń konsumenckich tanieje. Ceny tabletów spadły średnio o 7,3% rok do roku, smartfonów o 2,7%, zestawów słuchawkowych o 1,3%, a monitorów o 0,6%. Stabilne pozostają ceny notebooków i komputerów stacjonarnych, które wzrosły odpowiednio o 0,5% i 0,4%.
„Na rynku widać wyraźny podział. Gotowe urządzenia konsumenckie lekko tanieją, ale ceny podzespołów i pamięci stale rosną” – komentuje James Bates, CCO w Context.
Analitycy zwracają uwagę, że rosnące ceny komponentów zbiegają się z osłabieniem nastrojów konsumenckich w Europie. Coraz więcej klientów ogranicza wydatki na droższą elektronikę, co dodatkowo komplikuje sytuację sprzedawców detalicznych i producentów sprzętu IT.
„Wyzwaniem dla sprzedawców detalicznych jest obecnie znalezienie równowagi między rosnącymi kosztami sprzętu a rynkiem konsumenckim, który staje się coraz bardziej selektywny w kwestii wydatków uznaniowych” – uważa James Bates. „Sprzedawcy detaliczni, którzy będą w stanie starannie dostosować zapasy, ceny i strategie promocyjne w nadchodzących kwartałach, będą mieli najsilniejszą pozycję, aby zarządzać zmiennością na rynku” – podsumowuje.






