Sztuczna inteligencjaRynekPolecane tematy
USA znoszą blokadę modeli Mythos i Fable. Anthropic odzyskuje dostęp do globalnego rynku
Administracja Donalda Trumpa zniosła ograniczenia eksportowe dotyczące modeli Claude Fable 5 i Mythos 5 opracowanych przez Anthropic. Oznacza to, że firma może ponownie udostępniać swoje najbardziej zaawansowane modele użytkownikom spoza USA, kończąc kilkutygodniowy impas wywołany decyzją Departamentu Handlu.

Anthropic poinformował, że proces przywracania dostępu rozpoczął się 1 lipca. Model Fable 5 ponownie trafi do użytkowników platform Claude, Claude.ai oraz Claude Code, a firma będzie sukcesywnie przywracać jego dostępność także w usługach Amazon Web Services, Google Cloud i Microsoft Foundry.
Kontrola eksportu sparaliżowała premierę modeli
Przypomnijmy, że problemy rozpoczęły się 12 czerwca, gdy amerykański rząd objął modele Fable 5 i Mythos 5 kontrolą eksportową z powodów związanych z bezpieczeństwem narodowym. Przepisy wymagały uzyskania specjalnych licencji przed udostępnieniem technologii cudzoziemcom. W praktyce oznaczało to konieczność zablokowania dostępu niemal wszystkim użytkownikom spoza USA, a także obcokrajowcom pracującym w samym Anthropic. Firma uznała, że egzekwowanie takich zasad na globalną skalę jest niewykonalne, dlatego całkowicie wycofała modele z publicznego użytku.
Jeszcze wcześniej Anthropic wprowadził dwa warianty swoich nowych modeli. Fable 5 został udostępniony publicznie z dodatkowymi zabezpieczeniami ograniczającymi możliwość wykorzystania go do cyberataków, natomiast Mythos 5 – dysponujący znacznie większymi możliwościami – trafił jedynie do wybranych organizacji w ramach kontrolowanych testów.
Rząd zmienia stanowisko
Po kilku tygodniach negocjacji administracja Trumpa zdecydowała się złagodzić swoje stanowisko. Sekretarz handlu Howard Lutnick poinformował, że jego resort współpracował ostatnio z Anthropic nad wypracowaniem wspólnych zasad wdrażania modeli AI.
„W ciągu ostatnich dwóch tygodni ściśle współpracowaliśmy z Anthropic, analizując i zatwierdzając Fable 5, aby zapewnić spójność działań rządu USA i wzmocnić pozycję Ameryki jako lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji” – napisał Howard Lutnick w serwisie X.
Według Departamentu Handlu, firma Anthropic zobowiązała się m.in. do aktywnego wykrywania zagrożeń bezpieczeństwa związanych z modelami, współpracy z administracją przy opracowywaniu standardów dla kolejnych generacji AI oraz informowania rządu o potencjalnych nadużyciach. Co istotne, wiele z tych zobowiązań firma deklarowała już wcześniej dobrowolnie.
Bezpieczeństwo czy polityka?
Od początku decyzja administracji Trumpa budziła spore kontrowersje. Anthropic argumentował, że rząd koncentruje się na ryzyku tzw. jailbreaków, czyli prób obchodzenia zabezpieczeń modeli. Zdaniem firmy takie podatności mają ograniczony charakter i nie powinny prowadzić do blokowania całych systemów. Przedstawiciele spółki ostrzegali również, że zastosowanie tak restrykcyjnego standardu wobec wszystkich producentów AI mogłoby praktycznie zatrzymać rozwój najbardziej zaawansowanych modeli w Stanach Zjednoczonych.
Część ekspertów oceniała jednak, że rzeczywistym powodem konfliktu nie były wyłącznie kwestie bezpieczeństwa. Administracja Trumpa od miesięcy pozostaje bowiem w sporze z Anthropic, którego kierownictwo wielokrotnie opowiadało się za silniejszym nadzorem nad rozwojem sztucznej inteligencji. Dodatkowo Dario Amodei, prezes firmy, otwarcie wspierał kandydaturę Kamali Harris w wyborach prezydenckich. Dlatego, według amerykańskich mediów, negocjacje z administracją prowadził przede wszystkim współzałożyciel Anthropic Tom Brown, a nie sam Dario Amodei.
Chiny zwiększyły presję
Na zmianę stanowiska Waszyngtonu wpłynęła również sytuacja geopolityczna. W czasie, gdy Anthropic nie mógł udostępniać swoich najnowszych modeli, kolejne laboratoria AI – w tym te z Chin – prezentowały własne rozwiązania o możliwościach coraz bardziej zbliżonych do amerykańskich systemów. Coraz więcej przedstawicieli branży ostrzegało również, że nadmierne ograniczanie amerykańskich firm może paradoksalnie osłabić konkurencyjność Stanów Zjednoczonych w globalnym wyścigu o dominację w sztucznej inteligencji.
Już pod koniec czerwca Departament Handlu zgodził się na częściowe przywrócenie dostępu do Mythos 5 dla wybranych przedsiębiorstw oraz instytucji federalnych. Obecna decyzja oznacza jednak znacznie szersze otwarcie.
Nowe zasady dla całej branży AI
Sprawa Anthropic jest częścią szerszej polityki amerykańskiej administracji wobec rozwoju i regulacji sztucznej inteligencji. Otóż na początku czerwca Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze zakładające utworzenie dobrowolnego procesu przeglądu najbardziej zaawansowanych modeli AI przed ich publicznym wdrożeniem. Agencje federalne otrzymały 60 dni na przygotowanie odpowiednich procedur. Nowe zasady objęły nie tylko spółkę Anthropic. Również OpenAI zdecydowało się ograniczyć początkową dostępność swoich najnowszych modeli do niewielkiej grupy organizacji, współpracując z administracją przy ich ocenie.
Decyzja o odblokowaniu modeli Anthropic pokazuje, że administracja Trumpa jest skłonna korygować wcześniejsze restrykcje, jeśli uzna, że zaczynają one osłabiać konkurencyjność amerykańskich firm. Jednocześnie pozostawia otwarte pytanie o to, jak będą wyglądały przyszłe zasady dopuszczania najbardziej zaawansowanych modeli AI do globalnego użytku.






