Jak pokazuje raport State of Exposure Management 2026 firmy Check Point Software Technologies, tempo ataków wspieranych przez AI coraz wyraźniej wyprzedza zdolność organizacji do reagowania. Cyberprzestępcy potrzebują dziś zaledwie godzin, aby wykorzystać wykrytą lukę, podczas gdy wiele firm odpowiada dopiero po dniach lub tygodniach. Ze wspomnianej analizy wynika, że w ciągu jednego roku organizacje przetworzyły ponad 700 mln informacji o zagrożeniach, zidentyfikowały 1,7 mln sygnałów naruszeń i zablokowały około 6 mld ataków. Jednocześnie przeciętna firma wykrywa ponad 13 tys. podatności rocznie, poświęcając na to 12 tys. godzin pracy. Problemem pozostaje jednak egzekucja działań naprawczych - skutecznie usuwana jest jedynie około połowa znanych luk. Konsekwencje są wymierne. W 2025 roku ponad 80% przedsiębiorstw doświadcza zakłóceń operacyjnych, a średni koszt cyberataków nowej generacji sięgnął 270 tys. dolarów na organizację. Firmy reagują wolno m.in. dlatego, że łatanie systemów wiąże się z ryzykiem przestojów i wymaga szerokiej koordynacji oraz testów. CTEM jako odpowiedź na ataki ery AI Odpowiedzią na te wyzwania ma być podejście Continuous Threat Exposure Management (CTEM). Według badania Gartner Peer Connect Survey, już 89% organizacji wdrożyło lub planuje wdrożyć ten model, który zakłada ciągłe, kontekstowe zarządzanie ryzykiem zamiast reaktywnego usuwania pojedynczych podatności. Gartner prognozuje, że do 2028 roku firmy stosujące CTEM mogą ograniczyć skuteczne cyberataki nawet o 50%. Check Point rozwija ten model w kierunku AI-Driven Exposure Management, łącząc wywiad zagrożeń z automatyzacją bezpiecznych działań naprawczych. Jak podkreśla Yochai Corem, wiceprezes firmy, celem jest skrócenie drogi od wiedzy o zagrożeniu do realnego ograniczenia ryzyka, przy wykorzystaniu już istniejących narzędzi bezpieczeństwa. W świecie, w którym ataki są zautomatyzowane i skalowane przez AI, ręczne procesy naprawcze przestają być wystarczające. Ciągłe zarządzanie ekspozycją staje się kluczowym elementem strategii cyberbezpieczeństwa, pozwalając organizacjom nadążyć za tempem zagrożeń ery sztucznej inteligencji.