SprzętBranża ITRynekPolecane tematy

IBM FlashSystem zbliża warstwę danych do potrzeb biznesu

Wywiad

Ze Stefano Rebattonim, dyrektorem generalnym IBM w regionie Europy Północnej i Środkowo‑Wschodniej rozmawiam o potrzebach biznesowych i regulacyjnych związanych z danymi, wykorzystaniu AI do obsługi firmowych zbiorów danych, konieczności zdynamizowania środowisk danych i przybliżenia ich do planów związanych z rozwojem biznesu, a także o założeniach rozwoju oferty IBM FlashSystem.

IBM FlashSystem zbliża warstwę danych do potrzeb biznesu

Kluczowego znaczenia nabiera możliwość swobodnej migracji danych i obciążeń, a także opcjonalność wykorzystania poszczególnych rozwiązań i usług w ramach stosu technologicznego. Nie chodzi tu jedynie o fizyczne miejsce przechowywania danych, ale także o to, w jaki sposób efektywnie przenosić dane i obciążenia, jak zarządzać jeszcze bardziej złożonymi środowiskami – i jak udowodnić dojrzałość swojego podejścia regulatorom. Wokół takich potrzeb rynku swoją propozycję wartości buduje dziś IBM.

Jakie są główne wyzwania związane z wykorzystaniem danych w firmach i instytucjach naszego regionu?

Zwróciłbym uwagę przede wszystkim na wyzwania biznesowe i regulacyjne. I tak, wyzwaniem pozostaje potrzeba przełożenia danych pozostających w dyspozycji firm i instytucji na realną wartość biznesową. Faktem jest, że mamy dziś do czynienia z ogromnym zainteresowaniem rozwiązaniami wykorzystującymi sztuczną inteligencję. Mają być one sposobem na wytworzenie dodatkowej wartości z posiadanych danych.

Faktem jest jednak, że zdecydowana większość eksperymentów zakładających wykorzystanie AI opiera się na ogólnodostępnych danych. To z kolei ogranicza faktyczny zwrot z inwestycji w dane i technologie AI. Mówiąc wprost – efekty takich projektów są mniejsze od spodziewanych, także z tego powodu, że jedynie w ograniczonym stopniu bazują one na unikalnych danych biznesowych dotyczących konkretnej organizacji, jej otoczenia i realiów działania.

Myślę jednak, że 2026 rok przyniesie radykalne zmiany w tym zakresie. Firmy i instytucje przykładają coraz większą wagę do tego, w jaki sposób gromadzą, organizują i zarządzają posiadanymi danymi. Szukają partnerów, którym mogą zaufać – zarówno, jeśli chodzi o niezawodność platform danych, jak i ich możliwości. IBM jest właśnie takim partnerem. Łącząc hybrydowe podejście do chmury obliczeniowej i mechanizmy wykorzystujące AI możemy bardzo skutecznie odpowiadać na kluczowe potrzeby rynku w obszarach związanych z gromadzeniem i przetwarzaniem danych.

Z kolei po stronie wyzwań związanych z koniecznością zapewnienia zgodności z regulacjami warto zwrócić uwagę, że żyjemy w szczególnych czasach. Ze względu na splot wielu czynników, w tym sytuacji geopolitycznej i makroekonomicznej w Europie mocno wybrzmiewają dziś potrzeby w zakresie wzmocnienia cyfrowej suwerenności. Jest to szczególnie widoczne w Europie Północnej, Centralnej i Wschodniej.

Potrzeba zagwarantowania niezależności cyfrowej zmusza europejskie organizacje do ponownego przemyślenia operacji w obszarze IT. Kluczowego znaczenia nabiera możliwość swobodnej migracji danych i obciążeń, a także opcjonalność wykorzystania poszczególnych rozwiązań i usług w ramach stosu technologicznego. Nie chodzi tu jedynie o fizyczne miejsce przechowywania danych, ale także o to, w jaki sposób efektywnie przenosić dane i obciążenia, jak zarządzać jeszcze bardziej złożonymi środowiskami – i jak udowodnić dojrzałość swojego podejścia regulatorom.

Wokół takich potrzeb rynku swoją propozycję wartości buduje dziś IBM. Zapewniamy narzędzia, które ułatwiają rozwiązywanie konkretnych problemów i eliminowanie wyzwań związanych, przykładowo, z nadmiernym przywiązaniem do jednego dostawcy. Klientom podpowiadamy też rozwiązania odpowiadające na wymagania regulatorów.

Jednym z fundamentów naszego podejścia jest również najnowsza generacja platformy IBM FlashSystem. W praktyce jest to bowiem silnie zintegrowane, ale otwarte środowisko pamięci masowych, pozwalające łatwo migrować dane w dowolnym kierunku, ale zapewniające wysoki poziom bezpieczeństwa i niezawodności.

Dodatkowo, dzięki wbudowanym narzędziom wykorzystującym AI, platforma IBM FlashSystem pomaga przyspieszyć procesy podejmowania decyzji na poziomie operacji, a jednocześnie – zbliża warstwę danych do biznesu. Dzięki temu, nasze rozwiązania sprawiają, że budowanie cyfrowej suwerenności faktycznie staje się realną praktyką, a nie trudnym do spełnienia oczekiwaniem lub wymogiem regulatora.

Rozwiązania wbudowane w najnowsze macierze IBM FlashSystem – w tym FlashSystem.ai – pozwalają zwiększyć poziom ochrony i wykrywać ryzyka oraz zagrożenia jeszcze zanim przełożą się one na realny incydent. Mówimy tu o czasie działania rzędu jednej minuty, co daje możliwość podjęcia proaktywnych działań mających na celu wyeliminowanie zagrożeń na początkowym etapie zamiast konieczności mierzenia się z ich skutkami po fakcie.

W jaki sposób europejskie organizacje podchodzą do wykorzystania AI na poziomie warstwy storage? Czy z punktu widzenia zgodności z regulacjami nie jest to problematyczne?

Klienci zdecydowanie chcą wykorzystywać AI w każdy możliwy sposób. Jednocześnie wciąż mają z tym trudność, bo nie są w stanie skalować rozwiązań AI i nie osiągają oczekiwanej stopy zwrotu w inwestycje w sztuczną inteligencję.

Nie jest to jednak kwestia poszczególnych elementów środowiska IT. Decyzja o tym, czy dana organizacja sięgnie po funkcje AI działające wewnątrz warstwy storage, przetwarzania czy narzędzi końcowych powinno być elementem szerszej, spójnej strategii użycia sztucznej inteligencji. Taka strategia powinna obejmować zarówno infrastrukturę, aplikacje i inne obciążenia związane z danymi, ale także fundamenty technologiczne i organizacyjne, na których muszą polegać rozwiązania AI. Mam tu na myśli kwestie związane z zaufaniem, wyjaśnialnością, ładem korporacyjnym i compliance.

Czy IBM wspiera klientów w dojrzałej operacjonalizacji sztucznej inteligencji?

Oczywiście. Posiadamy własną strategię i bardzo mocno inwestujemy we wszystkie obszary niezbędne do efektywnego wykorzystania AI. Co ważne, na szeroką skalę wdrażamy nasze rozwiązania AI jeszcze zanim zostaną one udostępnione szerzej. Mówimy wręcz o koncepcji „IBM client zero” – korzystamy z własnych rozwiązań, na ich podstawie tworzymy wartość dla naszej działalności, wyciągamy wnioski, a dopiero później dzielimy się tą praktyką z klientami i partnerami. Ostatecznie kluczowe jest zaufanie do partnera – niezależnie od tego, czy narzędzia AI działają wewnątrz macierzy, czy poza nią.

Swoimi doświadczeniami dzielimy się w sposób otwarty i odpowiedzialny. Nasze podejście do AI opiera się na koncepcji open source. Przykładowo, społeczności open source udostępniamy nasze modele LLM. Wychodzimy z założenia, że im więcej osób ma możliwość pracy z kodem danego rozwiązania, tym jest ono bardziej niezawodne.

Jakie cechy najnowszych rozwiązań IBM FlashSystem są Pańskim zdaniem najciekawsze?

Moim zdaniem kluczowe znaczenie ma nowy moduł FlashCore, który pozwala m.in. w optymalny sposób gromadzić dane i zwiększyć efektywną pojemność macierzy, ale też zapewnia rozbudowane funkcje bezpieczeństwa i analizy operacji na danych.

Prawdziwym wyróżnikiem piątej generacji FlashSystem jest też platforma FlashSystem.ai. To nowa, wbudowana w macierz, inteligentna warstwa zarządzania danymi, która przyspiesza podejmowanie decyzji związanych z danymi na poziomie administracji, ale też ich wykorzystania. Uważam, że FlashSystem.ai to mocny argument dla każdego użytkownika macierzy IBM FlashSystem poprzednich generacji ma bardzo mocny argument, aby przejść na nowe rozwiązanie. Wraz z IBM FlashSystem 5. generacji otwieramy nowy rozdział w obszarze łączenia warstwy przechowywania danych z procesem decyzyjnym w biznesie. Od klasycznego przechowywania danych przechodzimy do adaptacyjnego, ukierunkowanego na wartość biznesową, sposobu niskopoziomowego zarządzania danymi w organizacji.

Decyzja o tym, czy dana organizacja sięgnie po funkcje AI działające wewnątrz warstwy storage, przetwarzania czy narzędzi końcowych powinno być elementem szerszej, spójnej strategii użycia sztucznej inteligencji. Taka strategia powinna obejmować zarówno infrastrukturę, aplikacje i inne obciążenia związane z danymi, ale także fundamenty technologiczne i organizacyjne, na których muszą polegać rozwiązania AI. Mam tu na myśli kwestie związane z zaufaniem, wyjaśnialnością, ładem korporacyjnym i compliance.

Jakie znaczenie mają dziś możliwości macierzy danych w kontekście wyzwań związanych z cyberbezpieczeństwem?

Mają ogromne znaczenie. Żyjemy w mocno zdigitalizowanej, połączonej gospodarce, ale niestety również w świecie cyberataków i cyberwojen. Kwestie cyberbezpieczeństwa, ale także szerzej – odporności cyfrowej – są szczególnie istotne w sektorach silnie regulowanych, jak usługi finansowe czy opieka zdrowotna. W praktyce, przydatne jest wykorzystanie wszelkich dostępnych metod ochrony.

Rozwiązania wbudowane w najnowsze macierze IBM FlashSystem – w tym FlashSystem.ai – pozwalają zwiększyć poziom ochrony i wykrywać ryzyka oraz zagrożenia jeszcze zanim przełożą się one na realny incydent. Mówimy tu o czasie działania rzędu jednej minuty, co daje możliwość podjęcia proaktywnych działań mających na celu wyeliminowanie zagrożeń na początkowym etapie zamiast konieczności mierzenia się z ich skutkami po fakcie.
Na tym nie koniec. Chcemy, aby nasi klienci mieli do dyspozycji najbardziej skuteczne i innowacyjne technologie. Już dziś rozwijamy mechanizmy odpowiadające zagrożeniom ery quantum computing. Zdajemy sobie sprawę, że wraz z upowszechnieniem przetwarzania kwantowego pojawi się nowa kategoria zagrożeń dla bezpieczeństwa danych. Wprowadzając zabezpieczenia klasy quantum safe pomagamy klientom zapewnić niezbędną ochronę danych już dziś.

W jakim stopniu dostępna w ramach platformy FlashSystem.ai automatyzacja zmienia charakter pracy administratorów pamięci masowych?

Wpływ automatyzacji jest tu bardzo duży. Szacujemy, że do 90% operacji może zostać zautomatyzowanych. Im więcej rutynowych czynności IT będzie wykonywanych w sposób bezpieczny, niezawodny i zautomatyzowany, tym więcej uwagi zespoły administracyjne będą mogły poświęcić tym zadaniom, które pomagają rozwijać biznes.

Poza poprawą efektywności osób zarządzających infrastrukturą danych chodzi też o to, aby przybliżyć ich rolę do operacji biznesowych. Jeśli wdrożenie rozwiązań automatyzujących obsługę pamięci masowych i zbiorów danych połączymy z inwestycjami w podnoszenie kompetencji tej grupy pracowników, realne stanie się o wiele bliższe powiązanie zespołów IT z poszczególnymi liniami biznesowymi.

Które z kierunków rozwoju oferty IBM FlashSystem są najważniejsze z perspektywy specyfiki potrzeb naszego regionu?

Moje – podkreślam, subiektywne – oczekiwanie jest takie, że każda kolejna przełomowa technologia, która pojawi się na rynku, będzie integrowana i konsolidowana w następnych odsłonach platformy IBM FlashSystem, podobnie jak miało to miejsce do tej pory.

Proszę pamiętać, że gdy ogłaszaliśmy czwartą generację IBM FlashSystem, sztuczna inteligencja nie była jeszcze integralnym elementem agendy większości naszych klientów. Dzisiaj jest odwrotnie – AI staje się fundamentem wielu planów biznesowych, a my mamy gotowe rozwiązania wykorzystujące jej możliwości.

Być może jednym z kluczowych kierunków rozwoju będą wspomniane już mechanizmy quantum safe. Z dużą uwagą podchodzimy jednak do każdej innej technologii, która może znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo i odporność środowisk danych. Jesteśmy już dziś przygotowani na scenariusze związane z kryptografią kwantową, ale w obszarze cyberbezpieczeństwa zawsze trzeba wyprzedzać zagrożenia, a nie tylko na nie reagować. Będziemy nadal rozwijać FlashSystem w duchu silnej ochrony, wysokiej wydajności i bliskiej integracji z narzędziami AI.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *