Rynek

Cisco, Google i SAP wśród potencjalnych nabywców firmy BlackBerry

Grono firm potencjalnie zainteresowanych zakupem części lub całości kanadyjskiej spółki jest coraz liczniejsze. Nieoficjalnie mówi się, że kierownictwo BlackBerry prowadzi rozmowy z największymi dostawcami rozwiązań IT.

Thorsten Heins, dyrektor generalny BlackBerry podczas ubiegłorocznej konferencji BlackBerry Jam.
Thorsten Heins, dyrektor generalny BlackBerry podczas ubiegłorocznej konferencji BlackBerry Jam.

Według nieoficjalnych doniesień prowadzone są już rozmowy z firmami Google, SAP i Cisco. Stosowne zapytania skierowano również do koncernów Intel, Samsung oraz LG. Wstępne decyzje mają zapaść już w przyszłym tygodniu. Przedstawiciele wspomnianych firm nie komentują pojawiających się doniesień. Z perspektywy firm branży IT najcenniejsze są najpewniej należące do kanadyjskiej firmy patenty oraz globalna infrastruktura BlackBerry. Można spodziewać się, że wchodzące w skład platformy BlackBerry rozwiązania bezpieczeństwa, mechanizmy zdalnego zarządzania terminalami, a także rozwiązania związane z transmisją danych leżą w polu zainteresowania firm SAP i Cisco przez wzgląd na strategiczne plany rozwoju oferty rozwiązań mobilnych.

Przedstawiciele kanadyjskiego koncernu już w sierpniu przyznali, że rozważane są różne opcje dalszego rozwoju firmy.

Z kolei kierownictwo Google może być zainteresowane zakupem kanadyjskiego producenta głównie przez wzgląd na patenty związane z technologiami mobilnymi. Mogłyby one bowiem zostać wykorzystane w celu zabezpieczenia dalszego rozwoju platformy Android. W tym właśnie celu Google kupił w przeszłości m.in. część patentów IBM. Koncern Google aktywnie angażował się też w działania zmierzające do zakupu portfela patentowego firmy Nortel Networks. Ostatecznie jednak ofertę Google przebiło konsorcjum firm Apple, Microsoft, EMC, Ericsson, Sony oraz – nomen omen – Research In Motion (od stycznia br. działającego pod nazwą BlackBerry). Nieoficjalnie mówi się też, że ewentualnym przejęciem całości lub części biznesu BlackBerry zainteresowany jest też jeden z największych amerykańskich funduszy inwestycyjnych – Cerberus Capital Management.

Plany kierownictwa funduszu Fairfax zakładają, że BlackBerry miałby skupić się na długoterminowych planach rozwoju.

BlackBerry ma również szansę stać się długoterminową inwestycją konsorcjum, któremu przewodzi fundusz Fairfax Financial Holdings. Konsorcjum zainteresowane wycofaniem firmy BlackBerry z giełdy zapłaci obecnym udziałowcom spółki po 9 USD za akcję. To niewiele więcej niż wynosiła wartość akcji kanadyjskiego producenta na dzień przed ogłoszeniem oficjalnej oferty. Plany kierownictwa funduszu Fairfax zakładają, że BlackBerry – już jako firma znajdująca się poza obrotem publicznym – miałby skupić się na długoterminowych planach rozwoju, których realizacja mogłaby negatywnie wpłynąć na wyniki finansowe. Takie inwestycje miałyby zaprocentować dopiero w dłuższej perspektywie – jako podmiot niezależny od regulacji giełdowych oraz reakcji udziałowców koncern BlackBerry miałby zostać gruntownie przeorganizowany. Całkowita wartość transakcji sięga 4,7 mld USD. Zgodnie zawartym porozumieniem kierownictwo BlackBerry może poszukiwać alternatywnych oferentów do 4. listopada br.

Przedstawiciele kanadyjskiego koncernu już w sierpniu przyznali, że rozważane są różne opcje dalszego rozwoju firmy. Wśród potencjalnych alternatyw – poza wyprowadzeniem firmy z obrotu publicznego – wymieniana jest też sprzedaż wybranych pionów biznesowych koncernu, bądź też całości spółki.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *