RynekPolecane tematy
Pierwsze elektryczne Ferrari stało się faktem. Luce oferuje 1050 KM i 530 km zasięgu
Ferrari oficjalnie zaprezentowało swój pierwszy w pełni elektryczny supersamochód. Model Ferrari Luce ma pokazać, że elektromobilność nie musi oznaczać kompromisów w zakresie osiągów, emocji z jazdy i charakteru marki. Auto oferuje 1050 KM mocy, przyspieszenie w 2,5 sekundy „do setki”, zasięg ponad 530 km oraz zaawansowaną architekturę 800 V opracowaną w Maranello.

Premiera Ferrari Luce odbyła się w Rzymie, w miejscu symbolicznym dla historii marki i jej pierwszego zwycięstwa z 1947 roku. Nowy model otwiera dla Ferrari erę elektromobilności, ale producent podkreśla, że nie chodzi wyłącznie o stworzenie kolejnego „elektryka”. Luce ma być nową interpretacją supersamochodu klasy premium, łączącą osiągi, zaawansowaną technologię i charakterystyczne dla tej marki emocje z jazdy. Samochód powstał w ramach wieloenergetycznej strategii Ferrari, obejmującej rozwój napędów spalinowych, hybrydowych i elektrycznych. Kluczowe komponenty, w tym silniki elektryczne, akumulator, systemy zarządzania energią oraz oprogramowanie, opracowano we własnym zakresie i wyprodukowano w Maranello. Zdaniem Ferrari doświadczenia zdobyte przy rozwoju Luce mają wspierać także kolejne modele drogowe oraz projekty motorsportowe, w tym wyścigowy model 499P.
Cztery silniki elektryczne i architektura 800 V
Ferrari Luce napędzają cztery synchroniczne silniki elektryczne z magnesami trwałymi – po jednym na każde koło. Łączna moc układu wynosi 1050 KM. Auto korzysta z architektury 800 V, stosowanej dotąd głównie w najbardziej zaawansowanych samochodach elektrycznych klasy premium i motorsporcie. Pozwala ona ograniczyć straty energii, zwiększyć wydajność układu oraz znacząco skrócić czas ładowania. Akumulator o pojemności 122 kWh obsługuje szybkie ładowanie z mocą do 350 kW. Ferrari deklaruje zasięg przekraczający 530 km.
Najważniejsze parametry Ferrari Luce:
- 1050 KM łącznej mocy
- napęd AWD z czterema silnikami elektrycznymi
- 0–100 km/h w 2,5 s
- 0–200 km/h w 6,8 s
- prędkość maksymalna ponad 310 km/h
- akumulator 122 kWh
- architektura 800 V
- ładowanie DC do 350 kW
- zasięg ponad 530 km

Każde koło sterowane niezależnie
Jednym z najbardziej zaawansowanych elementów auta jest system pełnej kontroli każdego koła. Każde z nich posiada własny napęd, system odzyskiwania energii, układ sterowania skrętem oraz aktywne zawieszenie. Dzięki temu Ferrari może w czasie rzeczywistym zarządzać rozdziałem momentu obrotowego, trakcją i charakterystyką prowadzenia. System torque vectoring ma zapewniać większą precyzję jazdy i naturalne zachowanie auta mimo wysokiej masy własnej wynoszącej 2260 kg. Nowy model otrzymał także aktywne zawieszenie wywodzące się z Ferrari F80 oraz skrętną tylną oś.

Elektryczne Ferrari, które ma „brzmieć jak Ferrari”
Jednym z największych wyzwań dla Ferrari było zachowanie emocji akustycznych charakterystycznych dla marki. W Luce zastosowano autorski system generowania dźwięku bazujący na rzeczywistych drganiach mechanicznych układu napędowego. System wykorzystuje czujniki i akcelerometry analizujące pracę komponentów elektrycznych. Następnie oprogramowanie wzmacnia i modeluje dźwięk w sposób przypominający działanie instrumentu muzycznego. Kierowca może regulować charakter brzmienia za pomocą systemu e-Manettino. Ferrari podkreśla, że celem nie było sztuczne imitowanie silnika V8 czy V12, ale stworzenie nowego, autentycznego charakteru akustycznego dla ery elektromobilności.

Najbardziej aerodynamiczne Ferrari w historii
Luce ma również najniższy współczynnik oporu powietrza spośród wszystkich drogowych modeli Ferrari. Producent zastosował aktywne grille aerodynamiczne, inteligentne zarządzanie przepływem powietrza oraz system obniżający zawieszenie przy wyższych prędkościach.
Nowa architektura pozwoliła także stworzyć pierwszy w historii Ferrari model z czterema drzwiami i pięcioma miejscami. Za projekt odpowiada studio LoveFrom kierowane przez Jony Ive i Marca Newsona. We wnętrzu zastosowano m.in. szkło Corning Gorilla Glass, aluminium z recyklingu, wyświetlacze opracowane wspólnie z Samsung Display oraz system audio o mocy 3000 W z 21 głośnikami.

Ferrari podkreśla, że Luce to dopiero początek rozwoju elektrycznej linii modelowej. Firma zapowiada długoterminowe wsparcie serwisowe dla komponentów elektrycznych, w tym akumulatorów, zgodnie z programem Ferrari Forever. Model ma jednocześnie pokazać, że elektromobilność w segmencie supersamochodów nie musi oznaczać utraty charakteru marki, lecz może stać się nowym polem rozwoju osiągów, aerodynamiki i doświadczeń z jazdy.







