BranżaCyberbezpieczeństwo

Rozwiązanie Deep Security od Trend Micro uzupełni dotychczasowe usługi cyberbezpieczeństwa Atmana

Atman, jako pierwszy operator data center na polskim rynku, wprowadził do swojej oferty platformę Deep Security firmy Trend Micro – kompleksowe oraz elastyczne rozwiązanie zapewniające ochronę środowisk serwerowych.

Wspomniana technologia Trend Micro była do tej pory wykorzystywana przez duże firmy. Współpraca z Atmanem spowoduje, że również organizacje mające stosunkowo niewielkie środowiska serwerowe będą mogły zwiększyć swój poziom ochrony przed atakami hakerskimi i złośliwym oprogramowaniem. Nowe rozwiązanie w portfolio warszawskiego operatora automatyzuje proces ochrony serwerów i znacząco upraszcza zarządzanie bezpieczeństwem firmowej infrastruktury bez względu na lokalizację (własna serwerownia, zewnętrzne data center, chmura obliczeniowa) i wykorzystaną technologię (fizyczne, wirtualne, kontenery, a nawet serverless computing).

“Narzędzia Deep Security świetnie uzupełniają dotychczasowe usługi Atmana z zakresu bezpieczeństwa, takie jak antyDDoS. ­Firmy z pewnością docenią m.in. elastyczność rozwiązania Trend Micro. Dzięki jego modułowości każdy może zdecydować, czy chce korzystać ze wszystkich narzędzi Deep Security, czy tylko z wybranych, i może to zrobić niezależnie dla każdego serwera” – podkreśla Radosław Przybysz, kierownik produktu Deep Security w Atmanie.

Deep Security i jego funkcjonalności

Dzięki zautomatyzowaniu większości funkcji Deep Security ogranicza ilość ręcznej pracy, jaką wykonują działy IT w zakresie cyberbezpieczeństwa. Jak podkreślają przedstawiciele Atman, rozwiązanie to jest intuicyjne w instalacji i wygodne w zarządzaniu. Składają się nań narzędzia służące do ochrony sieci i takie, które są skupione na ochronie systemów oraz aplikacji. Odrębny moduł Deep Security stanowi zabezpieczenie przed złośliwym oprogramowaniem. Obecnie nie wystarcza bowiem nawet najbardziej rozbudowany program antywirusowy. Różnorodność typów i stały przyrost tzw. malware’u wymaga więc odpowiedniego narzędzia. Antymalware Trend Micro, bo o nim mowa, bazuje na wyjątkowo bogatej oraz stale aktualizowanej bazie złośliwego oprogramowania i jest zaliczane do najskuteczniejszych zabezpieczeń tego typu, przekonuje producent.

“Głośne cyberataki z ostatnich lat dowodzą bezsprzecznie, że firmowe serwery muszą znajdować się w centrum uwagi osób tworzących strategie bezpieczeństwa organizacji. Każdy dział IT potrzebuje możliwie najszerszego zakresu narzędzi, które będą reagować automatycznie, broniąc zasoby IT firmy przed działaniami cyberprzestępców” – komentuje Krzysztof Gołda, Channel Manager w Trend Micro Poland.

Virtual Patching – ochrona także dla systemów niewspieranych już przez producenta

Jak informują przedstawiciele Atman szczególnym zainteresowaniem przedsiębiorstw cieszy się rozwiązanie Virtual Patching. Jest to narzędzie opracowane z myślą o automatycznym zabezpieczeniu serwerów przed wykrytymi lub opublikowanymi podatnościami jego systemu operacyjnego i zainstalowanymi na nim aplikacjami. Ręczne dokonanie aktualizacji wymaga bowiem przerwy w pracy danego urządzenia, co w wypadku krytycznych serwerów może oznaczać nieplanowane przestoje w działalności operacyjnej firmy, a w rezultacie generować straty finansowe i wizerunkowe. Z kolei zwłoka w aktualizacji do czasu najbliższego okienka serwisowego to narażenie kluczowych systemów na cyberatak, a więc utratę lub wyciek wrażliwych danych. “Innowacyjność i efektywność narzędzia Virtual Patching polega na automatycznym uruchomieniu w sieci wirtualnej łaty, która zabezpiecza tę lukę i chroni serwer do czasu zainstalowania oficjalnej aktualizacji” – tłumaczy Radosław Przybysz.

Firmy, które zdecydują się na wykorzystanie narzędzia Virtual Patching, mogą mieć także pewność, że ich serwery są chronione przed atakami wykorzystującymi podatności nawet wtedy, gdy ich system operacyjny przestał (lub przestanie) być wspierany przez producenta. Świeży przykład to Windows Server 2008 i 2008 R2, które Microsoft zakończył wspierać 14 stycznia 2020 r. „Najlepszym sposobem uniknięcia narażenia na atak jest wcześniejsza migracja na inną, nowocześniejszą platformę sprzętową lub do chmury. Jeżeli jednak firma korzystająca z Windows Server 2008 zdecyduje się z jakichś przyczyn nadal pracować na tym systemie, powinna bezwzględnie wdrożyć zabezpieczenie typu Virtual Patching” – przestrzega Radosław Przybysz. „Atman jest gotów w tym pomóc zarówno w przypadku maszyn kolokowanych lub wynajmowanych przez klientów w naszych centrach danych, jak i w przypadku serwerów utrzymywanych u innych operatów data center lub w firmowych serwerowniach on-premises” – zapewnia.

Ochrona dla każdej firmy, niezależnie od wielkości i lokalizacji

W Polsce oferta Deep Security firmy Trend Micro była dotychczas ograniczona do organizacji utrzymujących i zabezpieczających wiele serwerów. Za sprawą współpracy Trend Micro i Atmana sytuacja ta ulegnie zmianie. Wedle zapowiedzi Atman będzie świadczył usługi oparte na platformie Trend Micro Deep Security wszystkim firmom zainteresowanym profesjonalną cyberochroną środowiska serwerowego, niezależnie od jego wielkości i lokalizacji. Dzięki temu każda organizacja w Polsce będzie miała szansę skutecznie chronić swoje zasoby IT przed złośliwym oprogramowaniem i atakami hackerów.

Jest to o tyle istotne, że – jak przekonują eksperci Atman – małe firmy stanowiły aż 43% organizacji dotkniętych naruszeniem bezpieczeństwa w 2019 roku i podobnego odsetka możemy się spodziewać w 2020 roku.

 

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *