Infrastruktura11/2018Polecane tematy

Zapewniamy usługi chmury publicznej wraz z kompleksowym, lokalnym wsparciem

Executive ViewPoint

O związanych z chmurą korzyściach i wyzwaniach, realiach polskiego rynku, różnicach między usługami globalnych i lokalnych dostawców, a także o unikalnej pozycji rynkowej i kierunkach rozwoju oferty usług cloud computing mówi Rafał Bakalarz, dyrektor sprzedaży B2B ds. ICT w Netii.

Operatorzy lokalni, w tym Netia, stoją po środku między chmurą prywatną a publiczną zbudowaną przez globalnego gracza. Zapewniamy usługi chmury publicznej, ale jesteśmy w stanie dać wsparcie administratorów i architektów – po to, aby przeprowadzili wdrożenie, a następnie zadbali o sprawne działanie środowiska klienta. Dzięki temu firma, która nie dysponuje odpowiednimi kompetencjami, również może osiągnąć oczekiwane po chmurze korzyści.

Co sprawia, że model chmury obliczeniowej cieszy się rosnącym zainteresowaniem ze strony biznesu, również w Polsce?

Chodzi przede wszystkim o bardzo łatwą skalowalność. Istotna, szczególnie w kontekście dzisiejszej sytuacji na rynku pracy, jest też możliwość odciążenia zespołu IT zadaniami związanymi z bieżącą administracją zasobami. W przypadku niektórych firm znaczenie ma również możliwość zmiany struktury kosztów IT w kierunku wydatków operacyjnych.

Jakie firmy najczęściej decydują się na wdrożenie usług chmurowych?

Są to dziś przede wszystkim firmy średniej wielkości, które zderzają się z gwałtownym rozwojem i dochodzą do pytania, czy rozbudowywać własną infrastrukturę i własny dział IT, czy też wybrać zaawansowany outsourcing obszaru IT. Do wyboru jest tu oczywiście kilka różnych dróg. Chmurę obliczeniową można uznać za najbardziej dojrzałą z nich. W takim właśnie kierunku poszło wielu naszych klientów, m.in. właścicieli sieci salonów samochodowych. Doszli oni do wniosku, że przy rozproszonej strukturze i koncentracji na biznesie dość dalekim od IT, nieopłacalne jest budowanie własnej infrastruktury. Zamiast tego lepiej wykorzystać dostępne w chmurze usługi, a zespołowi IT powierzyć nadzorowanie i administrowanie środowiskiem. Ofertę Netii wyróżnia m.in. fakt, że wspieramy klientów nie tylko na etapie wdrożenia, migracji czy utrzymania, ale też doradzamy, w jaki sposób efektywnie zbudować rozwiązanie, wykorzystując zasoby z naszej chmury obliczeniowej. Model chmury obliczeniowej jest też naturalny dla branży e–commerce. Naszym klientem z sektora handlu internetowego jest np. Super–Pharm. Firma ta zdecydowała się na zbudowanie rozwiązania e–commerce na bazie naszych usług. Jesteśmy odpowiedzialni za utrzymanie infrastruktury do poziomu systemów operacyjnych oraz baz danych, wykorzystywanych w środowisku klienta. Wszystkie systemy bazowe dla rozwiązania e–commerce są zrealizowane na naszej chmurze, przez naszych specjalistów i pozostają pod opieką naszych administratorów.

Jakie są główne wyzwania związane z wdrożeniem rozwiązań i usług chmurowych w polskich realiach?

Każda firma jest w stanie znaleźć dla siebie zastosowanie chmury obliczeniowej. Coraz mniejsze są też opory związane z bezpieczeństwem takich usług. Tak naprawdę największą barierą jest chyba, mimo wszystko, dojrzałość organizacji i wiedza dotycząca tych obszarów działalności, których wsparcie IT warto przenieść do chmury. Tej bariery nie da się przeskoczyć bez zaangażowania osób, które – po stronie klientów – będą pewnego rodzaju influencerami promującymi chmurę wewnątrz organizacji. Czynnikiem, który coraz częściej przyspiesza decyzje o migracji do chmury, są problemy z dostępnością specjalistów IT na rynku pracy. W tradycyjnym podejściu, posiadanymi zasobami IT trzeba na bieżąco administrować, a każda zmiana osobowa może powodować duże ryzyko dla całej organizacji. Wraz z oddaniem obsługi infrastruktury na zewnątrz, tego typu obowiązki przechodzą na dostawcę, który jednak – z racji specjalizacji, efektu skali oraz szerokości posiadanych zasobów – nie jest aż tak bardzo narażony na ryzyka związane z dostępnością poszczególnych specjalistów. Nam jako organizacji, która zatrudnia kilkudziesięciu ekspertów w zakresie ICT, łatwiej jest efektywnie funkcjonować w takich realiach.

W jakich zastosowaniach dominują wdrożenia chmury publicznej, a w jakich prywatnej?

To zależy od potrzeb i posiadanych kompetencji. Wyróżniłbym tu jednak nie dwie, a trzy kategorie rozwiązań chmurowych. Z jednej strony mamy chmury publiczne globalnych dostawców, z drugiej zaś usługi chmurowe świadczone przez dostawców lokalnych, takich jak właśnie Netia. Trzeci obszar to dedykowane, budowane pod klientów środowiska chmury prywatnej. Z naszych doświadczeń wynika, że środowiska chmury prywatnej w dalszym ciągu rozwijają się w obszarach silnie regulowanych lub takich, które mają dodatkowe wymagania związane np. z bezpieczeństwem. Są to m.in. bankowość i telekomunikacja. Istnieją tu jednak wyjątki, takie jak np. Jednolity Plik Kontrolny. Platforma do zbierania JPK została zbudowana w całości na bazie usług platformy Microsoft Azure. Udało się więc pogodzić wyzwania związane z bezpieczeństwem bardzo wrażliwych danych dotyczących podatków z możliwościami globalnej chmury publicznej. JPK to też świetny przykład, że administracja publiczna może z powodzeniem korzystać z takich rozwiązań.

Jeśli chodzi o globalnych operatorów chmury publicznej, to oferują oni platformy z wieloma, zróżnicowanymi usługami. Są to bardzo dobre rozwiązania, pod warunkiem, że firma ma kompetencje potrzebne do właściwego skonfigurowania tych usług, by w pełni móc wykorzystać ich potencjał. W praktyce oznacza to, że użyteczność usług chmury prywatnej świadczonych przez największych dostawców zależy od potrzeb klienta. Operatorzy lokalni, w tym Netia, stoją po środku między chmurą prywatną a publiczną zbudowaną przez globalnego gracza. Zapewniamy usługi chmury publicznej, ale jesteśmy w stanie dać wsparcie administratorów i architektów – po to, aby przeprowadzili wdrożenie, a następnie zadbali o sprawne działanie środowiska klienta. Dzięki temu firma, która nie dysponuje odpowiednimi kompetencjami, również może osiągnąć oczekiwane po chmurze korzyści.

Czy to znaczy, że Netia – jako dostawca usług chmury – łączy kompetencje operatora platformy chmurowej i integratora?

Zdecydowanie tak. Możemy zapewnić klientom infrastrukturę w chmurze, na podstawie której jesteśmy w stanie w pełni odwzorować istniejące środowisko IT. Takie podejście pozwala nam również zminimalizować wymogi co do kompetencji IT po stronie klienta, zachowując możliwości wykorzystania pełnego potencjału chmury.

Jakie rodzaje usług chmurowych cieszą się w Polsce największym zainteresowaniem?

W dalszym ciągu dominują dwa obszary wykorzystania usług oferowanych w klasycznej nomenklaturze chmurowej – są to usługi aplikacyjne SaaS oraz dynamicznie rosnące usługi infrastrukturalne IaaS. Jako dostawca, skupiamy się na obszarze IaaS, ale nastawiamy się też na oferowanie dodatkowych usług ułatwiających zastosowanie takich rozwiązań. Oczywiście zapewniamy komplet rozwiązań potrzebnych, jeśli chodzi o rozwiązania związane z wirtualizacją i funkcjonowaniem serwerów oraz usług. Obecnie mamy ofertę usług chmurowych zbudowaną na bazie Microsoft Azure, ale niebawem będziemy w stanie zaproponować klientom drugą instancję chmury publicznej, zbudowaną na podstawie technologii VMware.

Skąd decyzja o uruchomieniu drugiej instancji chmury publicznej?

Na rynku istnieje zapotrzebowanie zarówno na technologie chmurowe Microsoft, jak i VMware. My natomiast chcemy dostarczyć klientowi kompleksową usługę, niezależnie od tego, na jakiej technologii mu zależy. Innymi słowy, nie chcemy, aby barierą w relacjach z klientami była technologia. Jesteśmy bardzo mocni na rynku telekomunikacyjnym i wykorzystujemy dziś te kompetencje do rozwoju usług chmurowych. Jeśli klient dysponuje już pewnymi rozwiązaniami w danej technologii, będziemy w stanie zaoferować mu usługi zgodne technologicznie. Docelowo zamierzamy iść o krok dalej i zaoferować usługi multicloud. W ramach jednej oferty chcemy mieć możliwość dostarczania również usług od dostawców globalnych, w tym Azure czy AWS. Uruchamiamy też usługę serwerów dedykowanych, gdzie klient będzie miał w naszej kolokacji własny serwer. Zapewnimy wsparcie administracyjne, jak i usługi dodatkowe, przykładowo w aspekcie integracji z chmurą, jednak będzie to zawsze maszyna dedykowana konkretnemu klientowi.

Co jest niezbędne, aby zapewnić efektywny i bezpieczny dostęp do usług chmurowych?

Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że mamy własną infrastrukturę dostępową. Równolegle wobec usług chmurowych możemy zapewnić klientowi każdy wymagany rodzaj dostępu, w tym – co nie jest powszechne – dostęp w technologii MPLS. Oznacza to, że klient może każdą sieć rozległą zbudowaną w tej technologii podłączyć bezpośrednio do chmury. Oczywiście, poza tym jesteśmy w stanie dostarczyć każdą inną technologię: czy to zwykły dostęp do internetu, czy dedykowane łącza, wspierając je dodatkowymi systemami bezpieczeństwa. Możemy m.in. chronić infrastrukturę przed atakami DDoS, szyfrować ruch wewnątrz sieci klienta, czy świadczyć usługi kompleksowego backupu do chmury obliczeniowej, także fizycznych serwerów. Generalnie na rynku B2B w zakresie usług telekomunikacyjnych jesteśmy absolutną czołówką w Polsce.

Od lat problemem, jeśli chodzi o wdrażanie chmury w polskich firmach, jest zapewnienie odpowiednich parametrów dostępu do internetu w rozproszonych lokalizacjach…

Będąc dostawcą usług dostępowych i chmurowych, jesteśmy w stanie sprostać także potrzebom związanym z zapewnieniem odpowiedniej jakości łącza internetowego niezależnie od lokalizacji. Jako projekty referencyjne wymieniłbym m.in. wygrany kilka lat temu projekt dla Poczty Polskiej, w którym dostarczamy usługi dla ponad 4500 placówek. Wygraliśmy też bardzo duży przetarg dla Prokuratury Krajowej. Obsługujemy również Państwową Inspekcję Pracy oraz kilkadziesiąt tysięcy innych klientów biznesowych. Jeśli chodzi o infrastrukturę światłowodową, to docieramy do wielu obszarów w kraju. W zasadzie trudno powiedzieć, że jest w Polsce miejsce, gdzie nie jesteśmy w stanie dostarczyć usługi, oczywiście nie wszędzie będzie możliwość dojścia światłowodem, ale wspieramy się też technologiami radiowymi. W ostatnim czasie jest to dla nas dużo łatwiejsze do zrealizowania, ponieważ należymy do Grupy Cyfrowego Polsatu i możemy posiłkować się masztami firmy Polkomtel. Jesteśmy w stanie dostarczyć łącza, które gwarantują bezpieczne i swobodne korzystanie z usług chmurowych w 99% miejsc w Polsce. Co ważne, nie pobieramy opłaty za ilość przesłanych danych.

Jakie usługi w modelu cloud świadczy Netia?

W zakresie klasycznej chmury proponujemy usługi IaaS. Za IaaS idą platformy, czyli jesteśmy w stanie uruchomić odpowiednie systemy i środowiska aplikacyjne. Ponadto oferujemy aplikacje oparte na modelu chmury. Jedną z nich jest Netia Video Anywhere, czyli rozwiązanie wideokonferencyjne dla klientów biznesowych. Jest to rozwiązanie, które nie wymaga zaangażowania działu IT do konfiguracji. Drugą usługą jest rozwiązanie Netia Unified Communications, łączące klasyczną telefonię z czatem i opcją wideokonferencji czy tworzenia wspólnych prezentacji na bazie technologii Broadsoft. Proponujemy też typowo chmurową usługę backupu. Dla naszych łączy zapewniamy także usługi bezpieczeństwa. Jedną z nich jest usługa zapory sieciowej w chmurze. Niebawem w ofercie Netii pojawi się kolejna usługa chmurowa w postaci wirtualnego contact center. Dzięki niej każdy klient – niezależnie od tego, czy potrzebuje podłączyć 1 czy 500 agentów – będzie w stanie to zrobić bez konieczności zakupu i obsługi administracyjnej sprzętu oraz oprogramowania.

Artykuł ukazał się na łamach Raportu Cloud Computing, który stanowi część wydania ITwiz nr. 11/2018.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *