Sztuczna inteligencjaCyberbezpieczeństwo
Adversarial Tales. Nowa technika jailbreaku omija zabezpieczenia AI
Cyberprzestępcy coraz częściej obchodzą zabezpieczenia modeli AI nie poprzez nakłanianie ich do łamania własnych zasad, lecz wykorzystując ich naturalne zdolności do analizy i interpretacji tekstu. Jak wynika z raportu F5 Labs, nowa technika jailbreaku o nazwie Adversarial Tales ukrywa szkodliwe instrukcje w pozornie niewinnych opowiadaniach, dzięki czemu skutecznie omija mechanizmy bezpieczeństwa większości testowanych modeli.

W badaniu F5 Labs sprawdzono 26 modeli AI od dziewięciu dostawców. Średnia skuteczność obejścia zabezpieczeń wyniosła 71,3%. Najbardziej odporny okazał się Claude Haiku 4.5 (35% skutecznych ataków), natomiast najwyższy odsetek powodzenia odnotowano w przypadku modelu Qwen3 Max – 94%. Autorzy raportu podkreślają, że żaden z testowanych modeli nie był całkowicie odporny na tę metodę.
„To, co wyróżnia Adversarial Tales, to fakt, że model nie zostaje oszukany. Robi dokładnie to, do czego został stworzony – analizuje tekst i interpretuje jego treść. W efekcie ukryte instrukcje traktuje jako materiał do analizy, a nie jako polecenie wymagające uruchomienia mechanizmów odmowy. Co istotne, cały atak odbywa się w ramach jednej interakcji, bez stopniowego obchodzenia zabezpieczeń czy wykorzystywania rozbudowanych bibliotek promptów” – wyjaśnia Mariusz Sawczuk, Senior Solution Engineer w F5.
Raport zwraca również uwagę na rosnącą rolę agentów AI w cyberatakach. Jako przykład wskazuje operację JadePuffer, opisaną przez zespół Sysdig jako pierwszy udokumentowany przypadek wykorzystania agenta AI podczas ataku ransomware. Jak zaznaczają autorzy, nie był to jednak w pełni autonomiczny atak – człowiek wskazał cel, przygotował infrastrukturę i przekazał dane dostępowe, natomiast agent AI odpowiadał za kolejne etapy operacji, takie jak rozpoznanie środowiska, przemieszczanie się między systemami i szyfrowanie danych.
Według ekspertów F5, nowe techniki pokazują, że skuteczna ochrona modeli AI nie może opierać się wyłącznie na wykrywaniu niebezpiecznych promptów. Coraz częściej wykorzystywane są bowiem ich podstawowe funkcje – analiza dokumentów, interpretacja treści i wydobywanie informacji – czyli te same możliwości, które stanowią o wartości sztucznej inteligencji dla przedsiębiorstw.







