BiznesCDOWydarzeniaRynekPolecane tematy
Phoenix-EVENT 2026: Europa musi odzyskać kontrolę nad technologią
Czy Europa jest w stanie budować i kontrolować technologie kluczowe dla gospodarki i bezpieczeństwa? To pytanie było osią pierwszej edycji konferencji Phoenix-EVENT 2026, która 15 września odbyła się w Warszawie. Przedstawiciele administracji, przemysłu, energetyki, sektora obronnego, kosmicznego i technologicznego dyskutowali m.in. o cyfrowej suwerenności, finansowaniu deep tech, IoT, przetwarzaniu brzegowym czy technologiach dual-use. Jednym z konkretnych efektów wydarzenia było podpisanie memorandum o utworzeniu Polish SatCom Alliance.

Organizatorem wydarzenia była firma Phoenix Systems, twórca systemu operacyjnego Phoenix-RTOS. W otwierającym konferencję wystąpieniu prezes spółki Paweł Pisarczyk przedstawił pozycję Europy w globalnym wyścigu technologicznym. Zwrócił uwagę m.in. na odpływ inwestorów i kapitału venture capital do USA oraz fakt, że rozwiązania powstające dzięki europejskim środkom na badania są często komercjalizowane poza Europą. Jego zdaniem Unia Europejska coraz częściej pełni rolę rynku zbytu dla technologii rozwijanych przez firmy z USA i Chin, podczas gdy państwa członkowskie koncentrują się na tworzeniu regulacji zamiast budowaniu własnych przedsiębiorstw zdolnych do globalnej rywalizacji.
„Jeżeli chcemy być suwerenni, musimy mieć swoje systemy bazowe” – podkreślał Paweł Pisarczyk. Jako przykład wskazał HarmonyOS, autorski system operacyjny rozwijany przez Huawei jako alternatywa dla Androida i Windows.
Europa ma technologie, ale brakuje jej kapitału i popytu
Diagnoza przedstawiona przez Pawła Pisarczyka stała się punktem wyjścia do pierwszej dyskusji panelowej. Jej głównym tematem była europejska suwerenność technologiczna, a uczestnicy wskazywali, że Europa nie ma problemu z potencjałem naukowym i inżynierskim, lecz z przełożeniem go na produkty, które mogą skutecznie konkurować na globalnym rynku.
Ppłk dr inż. Paweł Augustynowicz, szef oddziału Inżynierii wiedzy w Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji DKWOC wskazywał, że już około 80% cyfrowych usług pochodzi spoza Unii Europejskiej. Z kolei Szymon Krupa, dyrektor departamentu nowych technologii w Agencji Rozwoju Przemysłu, zwracał uwagę na sposób finansowania innowacji. „Nauka się rozwija, projekty są coraz ciekawsze, ale musimy inaczej prowadzić finansowanie – nie finansować pojedyncze projekty, tylko całe ścieżki. ARP chce być teraz takim integratorem, żeby rozwijać polski przemysł” – mówił Szymon Krupa.
Problemem są również czasochłonne procedury i brak odpowiednich kompetencji po stronie instytucji oceniających projekty. Dominik Wasiluk, starszy kierownik projektu w Centralnym Ośrodku Informatyki, wskazywał, że potrzebni są eksperci, którzy łączą wiedzę technologiczną z doświadczeniem biznesowym. „Instrumenty finansowania są zbyt skomplikowane i czasochłonne. Brakuje też fachowców, którzy byliby w stanie dobrze oceniać projekty, na które przeznacza się publiczne pieniądze” – oceniał.
W dyskusji pojawił się także problem komercjalizacji deep tech. Technologie kosmiczne, półprzewodniki czy zaawansowane systemy obliczeniowe wymagają wieloletniego finansowania i często setek milionów złotych, zanim osiągną dojrzałość rynkową. Przedstawiciele sektora wskazywali więc na potrzebę większego kapitału, prostszych ścieżek finansowania oraz większej gotowości państwa i biznesu do podejmowania ryzyka.
Dyskutowano też o możliwościach zwiększenia udziału krajowych przedsiębiorstw w europejskim łańcuchu dostaw sektora kosmicznego. Jacek Mandas, wiceprezes Creotech Instruments, zwracał przy tym uwagę, że polskie firmy technologiczne mają już niezbędne kompetencje pozwalające konkurować na tym rynku. „W Polsce nie mamy się czego wstydzić, bo wytwarzamy dobre technologie kosmiczne” – podkreślał.
Uczestnicy panelu wskazywali również na potrzebę budowania popytu na europejskie technologie. Jednym z głównych postulatów było większe wykorzystanie rodzimych rozwiązań przez administrację publiczną. Państwo miałoby być więc nie tylko grantodawcą i regulatorem, ale również klientem dla krajowych firm technologicznych.

Edge-IoT szansą na cyfrową suwerenność Europy
Drugi panel przeniósł dyskusję z poziomu strategii przemysłowej do infrastruktury cyfrowej. Rozmawiano o IoT, Edge-IoT i przetwarzaniu danych bliżej urządzeń, a także o ryzyku uzależnienia europejskich firm od dostawców spoza UE.
„Oddanie rynku chmurowego Amerykanom było błędem, na szczęście jeżeli chodzi o przetwarzanie brzegowe, jesteśmy jeszcze w stanie coś ugrać” – mówił Dominik Wasiluk z Centralnego Ośrodka Informatyki.
Przetwarzanie brzegowe może być dla europejskich firm szansą na budowanie własnych kompetencji tam, gdzie scentralizowana chmura została już w dużej mierze zdominowana przez globalnych dostawców. W przypadku infrastruktury krytycznej znaczenie ma nie tylko wydajność, ale również kontrola nad oprogramowaniem, danymi i możliwością zmiany dostawcy.
Jacek Terpiłowski, prezes Exatel, wskazywał natomiast na znaczenie technologii dual-use, czyli rozwiązań wykorzystywanych zarówno w zastosowaniach cywilnych, jak i obronnych. „Dual-use zdefiniowało ten rynek. Wyszliśmy już z manii kupowania tanich rozwiązań, obecnie stawiamy na rozwiązania droższe, ale suwerenne i bezpieczne. Dual-use jest więc dla polskiego rynku dużą szansą” – mówił.
W dyskusji wskazano również na konkretne warunki, które mają decydować o bezpieczeństwie IoT i Edge-IoT w kolejnych latach. Wśród nich znalazły się regulacje, w tym Cyber Resilience Act i NIS2, większe wsparcie procesu zakupowego, przestrzeń dla innowacji na wczesnym etapie oraz skuteczniejsze egzekwowanie wymagań bezpieczeństwa. Eksperci zwracali też uwagę na potrzebę długofalowego dialogu między producentami, administracją i odbiorcami technologii. Bez jasnych oczekiwań rynku firmy mogą mieć problem z oceną, w jakie rozwiązania inwestować i jakie wymagania będą obowiązywały za kilka lat.
Od inteligentnych liczników do komputerów na orbicie
Podczas Phoenix-EVENT suwerenność technologiczna była analizowana również przez pryzmat konkretnych urządzeń. Inteligentne liczniki, systemy IoT, komputery dla przemysłu, pojazdy bezzałogowe czy urządzenia pracujące w przestrzeni kosmicznej mają wspólny element: ich możliwości coraz częściej zależą od oprogramowania.
Dr Mariusz Jurczyk, prezes Tauron Dystrybucja Pomiary, wskazywał na rosnącą rolę inteligentnych liczników – których jest już w Polsce 10 mln, a w 2030 roku będzie 19 mln – które nie są już wyłącznie urządzeniami pomiarowymi, ale stają się komputerami działającymi na krawędzi sieci. Oznacza to konieczność zapewnienia ich wydajności, bezpieczeństwa oraz możliwości dalszego rozwoju bez uzależnienia od zamkniętego ekosystemu jednego dostawcy.
Ten kierunek dobrze pokazuje rozwijany przez Phoenix Systems system Phoenix-RTOS, który wdrożono już w 1,7 mln urządzeń. Marek Białowąs, dyrektor ds. technologii i wiceprezes spółki, porównywał go do Androida dla internetu rzeczy. Tak jak system operacyjny przekształcił telefon w platformę dla kolejnych aplikacji, tak oprogramowanie może zwiększać możliwości urządzeń przemysłowych, liczników czy dronów.
Podczas wydarzenia prezentowano również Phoenix-PILOT, określany jako „mózg” autonomicznych pojazdów bezzałogowych, Phoenix-SAT, komputer przeznaczony do pracy na niskiej orbicie, oraz SensorBox, uniwersalny komputer Edge-IoT dla Przemysłu 4.0.

Phoenix-EVENT 2026 przyniósł dwa ważne porozumienia
Warto zaznaczyć, że podczas forum podpisano również umowę o strategicznej współpracy pomiędzy firmami Phoenix Systems i Axelera AI. Ten holenderski startup projektuje zaawansowane chipy i oprogramowanie do akceleracji sztucznej inteligencji, a na rozwój swojej technologii pozyskał już ok. 500 mln euro finansowania.
Drugim istotnym wydarzeniem towarzyszącym konferencji było podpisanie memorandum o utworzeniu Polish SatCom Alliance przez Phoenix Systems, Creotech Instruments, EXATEL i Energa-Operator. Partnerstwo to ma rozwijać koncepcję europejskiego systemu satelitarnego dostępu do internetu oraz usług IoT wykorzystujących komunikację satelitarną. Inicjatywa ma również umożliwić wykorzystanie polskich kompetencji w europejskim łańcuchu dostaw związanym z programem IRIS².







