BiznesAnalitykaArtykuł z magazynu ITwizPracaExecutive ViewPointPolecane tematy

Rośnie rola analityki i odpowiednio wykształconych kadr
EVP

Executive ViewPoint
Z dr hab. Ewą Frątczak, prof. SGH kierownikiem Zakładu Analizy Historii Zdarzeń i Analiz Wielopoziomowych w Instytucie Statystyki i Demografii Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, rozmawiamy o ponad 20-letniej współpracy SAS Institute ze Szkołą Główną Handlową, rosnących potrzebach w zakresie takich zawodów, jak Data Scientists, kompetencji analitycznych, a także dostosowywaniu się oferty polskich uczelni do zmieniającej się sytuacji na rynku pracy.

Rośnie rola analityki i odpowiednio wykształconych kadr<br><span class=sponsorowany> EVP</span>

Od czego zaczęła się współpraca SAS i SGH?

Od kontaktów z Alicją Wiecką, dyrektor zarządzającą SAS Institute w Polsce, która zapraszała nas na pokazy i demonstracje rozwiązań tej firmy. Współpraca SGH z SAS rozpoczęła się już w 1992 roku, a był to pierwszy rok działalności firmy w Polsce. Od 1994 roku wykorzystujemy narzędzia SAS w dydaktyce, a od 2000 roku mamy podpisaną oficjalną umowę o współpracy. Co roku, na jesieni otrzymujemy nową wersję narzędzi SAS. Niesamowite jest to, że studenci na całym świecie, w tym studenci w Polsce, mają dostęp do tych samych narzędzi.

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie jako pierwsza uczelnia w Polsce rozpoczęła współpracę z SAS. Na każdym polu – programów kształcenia, publikacji naukowych, wydawanych książek, konferencji dedykowanych analityce – wiedliśmy prym, wyznaczając standardy dla innych ośrodków naukowych, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. SGH stała się jednym z głównych ośrodków kształcenia analityków oraz menedżerów rozumiejących wagę i rolę analityki w procesach podejmowania decyzji. W uznaniu tych dokonań zostaliśmy uhonorowani w 2004 roku nagrodą „SAS Academic Intelligence Award” dla najbardziej innowacyjnej uczelni w Europie. Nagroda uhonorowała zarówno nasze osiągnięcia na polu kształcenia, jak i wykorzystania narzędzi SAS we własnych badaniach.

Odpowiadając na nowe potrzeby pracodawców, przygotowujemy nową wersję naszego certyfikatu Analityk Statystyczny z Systemem SAS. Od roku akademickiego 2017/2018 będziemy szkolić specjalistów Data Scientist z systemem SAS. To 180 godzin poświęconych analizom dużych zbiorów danych. Program ten będzie częścią zajęć dydaktycznych na kierunku Analiza Danych Big Data.

Przeczytaj również
Światowy lider branży opakowań wybiera technologię baramundi do zarządzania infrastrukturą IT

Dziesięć lat później, z okazji 20-lecia współpracy z SAS w Polsce otrzymaliśmy statuetkę „Circle of Excellence” za szczególny wkład w rozwój zastosowań SAS w Polsce. Opublikowaliśmy m.in. 15 podręczników dla przyszłych użytkowników narzędzi analitycznych SAS.

W jaki sposób przez te lata zmieniał się sposób wykorzystania narzędzi analitycznych SAS w procesie kształcenia?

W roku 2005 podpisaliśmy porozumienie o wprowadzeniu certyfikatu Analityk Statystyczny z systemem SAS. Wiązało się to z przygotowaniem 180-godzinego programu zajęć opartego na narzędziach SAS. Na rozdaniu pierwszych certyfikatów w roku 2007 gościł Jim Goodnight, założyciel i prezes SAS Institute. W roku 2015 uruchomiliśmy całkowicie nowy kierunek studiów – Analiza Danych Big Data. Wśród 12 przedmiotów kierunkowych, aż 5 opartych jest na narzędziach SAS.

Na SGH mamy także specjalizację z zakresu Data Mining oraz dwa kierunki studiów podyplomowych. Pierwszy z nich – Analizy Statystyczne i Data Mining w Biznesie – prowadzimy już od 10 lat. Na studia te uczęszczają osoby, które chcą nauczyć się analityki – socjologowie, fizycy, lekarze, matematycy. Bardziej zaawansowany poziom oferują drugie nasze studia podyplomowe – Akademia Analityka: Analizy Statystyczne i Data Mining w Biznesie.

Dziś nie ma chyba instytucji w Polsce, w której nie byłoby naszych absolwentów, którzy przeszli to szkolenie i otrzymali certyfikat Analityk Statystyczny z systemem SAS. Spotykam ich często na międzynarodowych konferencjach, niedawno, we Włoszech na SAS Forum Milan byli to analitycy jednego z operatorów komórkowych.

Czy działalność SGH w zakresie analityki ogranicza się tylko do kształcenia?

Nie, na SGH działa też koło naukowe Biznes Analytics, które co roku organizuje konferencje i inne inicjatywy. My także od kilku lat w Szkole Głównej Handlowej organizujemy wspólnie z SAS własną międzynarodową konferencję – Advanced Analytics & Data Science. W 2016 roku poświęcona była biostatystyce. To potężny obszar biznesu związany m.in. z farmacją, medycyną i ekonomią. W zakresie analityki to właśnie w biostatystyce powstaje najwięcej nowości. To efekt znakomitej współpracy nauki i biznesu. Dopiero na dalszych miejscach są nauki społeczne i ekonomia. Chętnie uruchomilibyśmy nowy kierunek studiów „Biostatystyka” na SGH.

Przeczytaj również
Zdalny pracownik z prywatnym laptopem najsłabszym ogniwem firmowej serwerowni

W jakich jeszcze kierunkach rozwijają się narzędzia analityczne?

Jednym z nich jest imputacja danych w modelach predykcyjnych. W tym roku chcemy poświęcić temu zagadnieniu naszą konferencję Advanced Analytics & Data Science. Imputacja danych związana jest z problemem braków w danych. Imputacja to inaczej uzupełnianie danych. Jeden z naszych doktorantów przygotował pracę na temat algorytmów i wykorzystania ich do imputacji danych. Praca ta jest oparta na analizie wariancji w przypadku zmowy kartelowej i radzenia sobie z ubytkami w danych.

Po pierwsze należy rozpoznać, gdzie są braki danych. W kolejnym kroku tradycyjnie wykorzystuje się różne techniki uzupełniania np. średnią arytmetyczną czy medianę. W nowoczesnych metodach korzysta się z algorytmów, które pozwalają na wielokrotne uzupełnianie danych ( Multiple Imputation). Algorytmy numeryczne dochodzą do pułapu swoich możliwości. Cała nadzieja jest w jakości danych. Na nią wpływać można m.in. właśnie dzięki radzeniu sobie z brakami danych i dzięki czyszczeniu danych. Duże znaczenie mają i będą miały algorytmy poprawiające jakość danych – Data Quality.

Nowe kierunki studiów i kursy dostępne na SGH to także efekt współpracy międzynarodowej m.in. z North Carolina State University, ale także z Oklahoma State University. Nie odbiegamy od tego, co robią najlepsze uczelnie w Stanach Zjednoczonych, w tym NCSU, uznawany za kolebkę statystyki. Prof. Michael Rappa, założyciel i dyrektor Institute for Advanced Analytics na NCSU przyznaje stopnie Master of Science in Analytics. My przyznajemy certyfikaty w ramach naszych studiów stacjonarnych i studiów podyplomowych.

Jakich specjalizacji w zakresie analityki potrzebują dziś pracodawcy?

Według danych Gartnera, do 2020 r. na świecie może być nawet 26 mld połączonych urządzeń tworzących nowe dane. Rozwój nowych technologii w zakresie Big Data, i co za tym idzie, potrzeba zarządzania coraz większą ilością danych i informacji przyczyniły się do powstania nowej specjalizacji – Data Scientist. Historia tego zawodu jest krótka, sięga roku 2008, kiedy to D.J. Patil i Jeff Hammerbacher – odpowiedzialni wtedy za analitykę w LinkedIn i Facebook – użyli tego terminu po raz pierwszy.

Przeczytaj również
Cisco: IT musi nieustannie się zmieniać, koronawirus zmiany te tylko przyspiesza

Odpowiadając na te nowe potrzeby, przygotowujemy nową wersję naszego certyfikatu Analityk Statystyczny z systemem SAS. Od roku akademickiego 2017/2018 będziemy szkolić specjalistów Data Scientist z systemem SAS. To 180 godzin poświęconych analizom dużych zbiorów danych. Program ten będzie częścią zajęć dydaktycznych na kierunku Analiza Danych Big Data.

Czy polscy pracodawcy potrzebują już Data Scientists? W jaki sposób polskie firmy podchodzą do analizy danych?

Polskie przedsiębiorstwa są wciąż mniej otwarte na analitykę niż te w Stanach Zjednoczonych. Tam studenci 50% czasu poświęcają na rozwiązywanie praktycznych problemów. Firmy – takie jak Boeing czy Marriott – ustawiają się w kolejce, aby udostępnić swoje dane do analiz studentom. Dzięki temu nie muszą oni – w przeciwieństwie do naszych studentów – podejmować pracy już na studiach, aby zdobyć praktyczne doświadczenia w analizie danych biznesowych. Firmy chcą bowiem, aby studenci od początku wnosili wartość dodaną, przychodząc po studiach do pracy.

W Polsce – czy ogólnie w Europie – firmy wciąż jednak za bardzo obawiają się, że ich dane wyciekną. Rynek prawdopodobnie wymusi zmianę w sposobie myślenia. Tę zmianę widać już dziś. Potrzeby analityczne firm są coraz większe, a specjaliści od analizy danych coraz bardziej poszukiwani. Duże jest zapotrzebowanie aktualnie w Polsce np. na statystyków na rynku farmaceutycznym.

Tagi

Komentarze

Dodaj także na LinkedIn feed

Powered by WP LinkPress