Coraz mniej firm technologicznych stawia na pełną pracę zdalną, a powrót pracowników do biur przekłada się na ożywienie rynku nieruchomości komercyjnych. Jak wynika z raportu CBRE, w drugim kwartale 2026 roku przedsiębiorstwa z sektora IT były największą grupą najemców biur w miastach regionalnych, a liczba podpisanych umów wzrosła o ponad połowę względem poprzedniego kwartału.

Firmy z sektora IT odpowiadały za 25% powierzchni biurowej wynajętej w II kwartale 2026 roku w ośmiu największych miastach regionalnych w Polsce. Kolejne miejsca zajęły przedsiębiorstwa z sektora usług biznesowych (12%) oraz bankowości i inwestycji (11%).
„Pełna praca zdalna stała się rzadkością i dotyczy przede wszystkim startupów. W większych korporacjach widoczny jest stopniowy powrót pracowników do biur, najczęściej z dwóch do trzech dni pracy stacjonarnej w tygodniu. Od kilku lat utrzymuje się również silny trend relokacji do nowszych budynków, dobrze skomunikowanych, otoczonych ofertą gastronomiczno-usługową” – skomentował Mariusz Wiśniewski, szef rynków regionalnych w dziale biurowym w CBRE.
Trend ten potwierdzają również dane rynku pracy. Według raportu No Fluff Jobs i HSBC Technology Poland, udział ofert pracy zdalnej w branży IT spadł z 55% dwa lata temu do 43% obecnie.
Najemcy wrócili na rynek
W II kwartale 2026 roku podpisano umowy najmu obejmujące łącznie 187,5 tys. mkw. powierzchni biurowej. To o 56% więcej niż w pierwszym kwartale tego roku, choć jednocześnie o 13% mniej niż rok wcześniej.
Największą aktywność najemców odnotowano w Krakowie (58,4 tys. mkw.), Poznaniu (42,8 tys. mkw.) oraz Katowicach (25,1 tys. mkw.). W strukturze transakcji dominowały nowe umowy (45%) oraz renegocjacje (42%), natomiast ekspansje odpowiadały za 10% całkowitego popytu.
Do użytku oddano cztery nowe inwestycje biurowe o łącznej powierzchni 26,6 tys. mkw. – Wita B i Wita C w Krakowie, Selgros HQ w Poznaniu oraz Chorzowską 111 w Katowicach.
Na koniec czerwca 2026 roku dostępnych pozostawało około 1,17 mln mkw. powierzchni biurowej, a współczynnik pustostanów wyniósł 17,3%, notując niewielki spadek zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym. Najwyższy poziom niewynajętej powierzchni odnotowano w Katowicach (22,2%) i we Wrocławiu (21,8%), natomiast najniższy w Szczecinie (8,4%) oraz Trójmieście (10,4%).
„Mimo wzrostu kosztów pracy Polska nadal pozostaje atrakcyjną lokalizacją dla nowych inwestycji z sektora nowoczesnych usług dla biznesu, zwłaszcza w takich miastach jak Kraków, Wrocław czy Trójmiasto. Powroty do biur i relokacje do nowszych budynków powodują widoczny spadek pustostanów praktycznie w każdym z miast regionalnych” – podsumował Mariusz Wiśniewski.







