BiznesAplikacje

Druga młodość aplikacji wspierających prowadzenie firm

Zmiany gospodarcze zachodzące w ostatnich latach – oraz ich dynamika – skłaniają wiele firm do wdrożenia nowszych, bardziej elastycznych systemów, które pozwolą na podniesienie zwinności i elastyczności biznesu, a także zapewnią nowe możliwości optymalizacji. Silnie widoczny jest też trend modernizowania starszych aplikacji oraz przenoszenia systemów biznesowych do modelu chmury. Według IDC, to właśnie usługi Software as a Service napędzają dziś rozwój sektora oprogramowania na polskim rynku IT.

Druga młodość aplikacji wspierających prowadzenie firm

W wielu firmach środowiska aplikacyjne ulegają dziś radykalnym zmianom. Ich kierunek wyznacza chęć wykorzystania w jak największym stopniu potencjału cyfrowej transformacji. Oznacza to m.in. dążenie do zautomatyzowania wybranych procesów, poprawy reagowania na zmiany otoczenia czy zaburzenia łańcuchów dostaw, a także zapewnienia nowej jakości w zakresie raportowania i analityki. Tworzy to drogę do wdrożenia koncepcji organizacji opartej na danych.

NOWE WYMAGANIA DLA OPROGRAMOWANIA BIZNESOWEGO

Wszystkie te potrzeby przekładają się na konkretne wymagania względem oprogramowania biznesowego. Na znaczeniu zyskują więc m.in. funkcje pozwalające automatyzować proste operacje, zapewniające użytkownikom kontekstowy dostęp do potrzebnych im informacji i danych, a nawet oparte na sztucznej inteligencji rozwiązania umożliwiające w bardzo wysublimowany sposób analizować przebieg procesów i podnosić efektywność biznesu.

Należy też pamiętać o wysokiej złożoności dzisiejszych środowisk aplikacyjnych. W większości organizacji systemy klasy ERP i inne, centralne rozwiązania konsolidujące obsługę procesów biznesowych współistnieją dziś z mniejszymi, wyspecjalizowanymi aplikacjami. Te zaś, zazwyczaj w sposób punktowy, odpowiadają za funkcjonowanie wąskich procesów, czy nawet pojedynczych operacji biznesowych. Co więcej, to na takich właśnie aplikacjach nierzadko opiera się przewaga konkurencyjna poszczególnych organizacji.

35%

co najmniej o tyle, zdaniem ekspertów Gartnera, mogą wzrosnąć długoterminowe koszty posiadania oprogramowania biznesowego w wyniku dominacji modelu usługowego na tym rynku.

ZWROT KU FUNKCJONALNOŚCIOM ZAPEWNIAJĄCYM LEPSZY WGLĄD W PRZEBIEG PROCESÓW

W realiach pandemii COVID-19 na znaczeniu zyskały wszelkie rozwiązania, które pozwoliły w krótkim czasie przestawić firmę na funkcjonowanie w realiach społecznej izolacji i potężnych zaburzeń procesów logistycznych. Opinie ekspertów potwierdzają, że ostatnie dwa lata – zarówno w Polsce, jak i w skali globalnej – przyniosły zwrot ku funkcjonalnościom zapewniającym lepszy wgląd w przebieg procesów biznesowych, precyzyjną wymianę informacji z kontrahentami oraz centralizację informacji o klientach.

Nie bez znaczenia są dziś również rozwiązania odpowiadające na potrzeby związane z koniecznością lepszego zarządzania wysoce złożonymi łańcuchami wartości biznesowej, w tym dostawami, a także zapewnienia efektywnego środowiska dla pracy zdalnej i hybrydowej oraz większego, niż kiedykolwiek wcześniej, znaczenia cyfrowych kanałów kontaktu z klientami.

„Obserwujemy wzrastające zainteresowanie oprogramowaniem wspierającym zarządzanie przedsiębiorstwami. Klienci poszukują również nowych funkcjonalności do obsługi pojawiających się wymagań prawnych w obszarach, takich jak sprawozdania finansowe, rozliczenia e-commerce czy wyliczanie wynagrodzeń zgodnie z kolejnymi wersjami Polskiego Ładu. Innego rodzaju potrzeby funkcjonalne dotyczą choćby obszaru usprawnień w zakresie współpracy między firmą a jej pracownikami. Na polskim rynku z każdym miesiącem wzrasta zainteresowanie rozwiązaniami do elektronicznego planowania nieobecności, rozliczania delegacji, ocen pracowniczych czy obsługi wniosków. Szeroko rozumiana elektronizacja działów HR to kolejna, wyraźnie obserwowana tendencja” – podkreśla Bogdan Zatorski, kierownik ds. analiz biznesowych i wymagań prawnych w Symfonii.

Nie mniejsze znaczenie mają dziś rozwiązania pozwalające na pracę zdalną z dokumentami firmowymi różnego rodzaju. Powszechnie potrzebne stały się m.in. narzędzia do zdalnego przyjmowania i akceptowania faktur, a także szeroko rozumianej obsługi firmowej dokumentacji. Jednym z kluczowych wyzwań dla organizacji biznesowych staje się pozyskiwanie i utrzymanie pracowników oraz budowanie ich zaangażowania. „Pandemia COVID-19 zmusiła firmy do przearanżowania procesów kadrowo-płacowych tak, aby dobrze funkcjonowały w świecie online. W praktyce jest to zagadnienie wymagające zarówno zmian organizacyjnych, jak i systemowego wsparcia całej organizacji poprzez rozwiązania, takie jak oferowany przez nas system HRtec” – twierdzi Bogdan Zatorski.

Polski rynek oprogramowania dla biznesu

IDC w analizach pokazuje rynek oprogramowania w obu kategoriach, zarówno rozwiązań on-premise, jak i oferowanych w modelu cloud computing – SaaS i PaaS. Szybki wzrost liczby wdrożeń aplikacji w chmurze powoduje wzrosty na rynku oprogramowania i odwrócenie trendu spadkowego sprzed lat.

Cały rynek oprogramowania biznesowego wart był w roku 2021 – wg IDC – 1,25 mld USD. Wchodzą tu zarówno aplikacje ERM, CRM, HCM, SCMA oraz rozwiązania analityczne BI, jak i systemy wspierające współpracę i komunikację oraz obieg dokumentów i zadań, tak rozpowszechnione w czasie pandemii, a także oprogramowanie inżynierskie. Na systemy wspierające zarządzanie (ERM, CRM, BI, SCM) przypada ok. 633 mln USD.

BRANŻA APLIKACJI BIZNESOWYCH NA FALI WZNOSZĄCEJ

Wszystko to przełożyło się na znaczące wzrosty sprzedaży oprogramowania biznesowego. I tak, według ubiegłorocznych szacunków firmy Gartner, skumulowany roczny wskaźnik wzrostu światowego rynku oprogramowania biznesowego w latach 2021 – 2025 sięgnie ponad 11,3%. Oznacza to, że wedle prognoz firmy Gartner, za trzy lata łączna wartość sprzedaży tego typu aplikacji na świecie przekroczy 400 mld USD.

Uwagę zwraca m.in. wysoka dynamika wzrostów sprzedaży oprogramowania. Warto bowiem zauważyć, że prognozowana przez ekspertów Gartnera dynamika rozwoju światowego rynku IT wynosi 5,1%. Nieprzypadkowo również głównym motorem wzrostów na rynku oprogramowania biznesowego ma być sprzedaż rozwiązań oferowanych w modelu chmury obliczeniowej.

Zdaniem analityków, firmy decydują się na wykorzystanie oprogramowania dostępnego w formie usługi (SaaS), aby zwiększyć elastyczność i zwinność. Aplikacje dostępne w modelu chmurowym odgrywają też szczególną rolę w kontekście zapewnienia pracownikom możliwości swobodnego wykonywania obowiązków w modelu pracy hybrydowej.

Według prognoz firmy Global Market Insights, do 2028 roku wartość europejskiego rynku aplikacji biznesowych sięgnie 80 mld USD. W Europie widoczny ma być m.in. wzrost skali wdrożeń rozwiązań poprawiających zwinność procesów biznesowych. W szczególnym stopniu trend ten dotyczyć ma sektora produkcyjnego, bardziej niż dotąd, skupionego na zwinnych metodach produkcji. W branżach kapitałochłonnych – jak energetyka, wydobycie, budownictwo czy sektor użyteczności publicznej – już dziś widoczny jest zaś wzrost zainteresowania nowoczesnymi, dostępnymi w formie usługi, rozwiązaniami wspierającymi zarządzanie majątkiem. Organizacje skoncentrowane na działalności sprzedażowej i związanej z obsługą klienta na coraz szerszą skalę stawiają na rozwiązania pozwalające maksymalizować pozytywne doświadczenia klientów i narzędzia umożliwiające ich sprawną, wielokanałową obsługę.

80 mld USD

sięgnie – według prognoz Global Market Insights – w roku 2028 wartość europejskiego rynku aplikacji biznesowych. W Europie widoczny ma być m.in. wzrost skali wdrożeń rozwiązań poprawiających zwinność procesów biznesowych.

WYZWANIA W ZAKRESIE INTEGRACJI NOWYCH I ISTNIEJĄCYCH SYSTEMÓW

W ślad za zwiększeniem znaczenia aplikacji biznesowych zmienił się również sposób ich tworzenia, wdrażania oraz obsługi. Kluczowe znaczenie ma bowiem nie tylko funkcjonalność, która musi być precyzyjnie dopasowana do potrzeb, lecz także czas jej dostarczenia. Każdy przedłużający się projekt deweloperski i wdrożeniowy oznaczać może utracone korzyści dla biznesu.

W efekcie, powszechnie zmienia się architektura firmowych środowisk IT. Niejako na powrót stają się bardziej zróżnicowane i opierają się na umiejętnym łączeniu wielu odrębnych rozwiązań i technologii. To z kolei oznacza nowe wyzwania w zakresie integracji nowych i istniejących systemów, a także ich dostosowania do dzisiejszych realiów technologicznych.

Na to nakładają się potrzeby związane z chęcią wykorzystania rozwiązań i technologii, które dla wielu organizacji stały się dostępne za pośrednictwem modelu chmury obliczeniowej. W modelu cloud computing oferowane są dziś m.in. złożone funkcje związane z gromadzeniem i przetwarzaniem danych, w tym rozwiązania pozwalające wykorzystać potencjał uczenia maszynowego oraz sztucznej inteligencji.

„Z perspektywy technicznej, chmura obliczeniowa pozwala na dostarczenie ogromnej mocy obliczeniowej dokładnie wówczas, kiedy jest ona najbardziej potrzebna. Umożliwia również szybką aktualizację komponentów odpowiadających za logikę biznesową działania aplikacji w odpowiedzi na zmiany wymagań prawnych. Wreszcie, technologie chmurowe nadają nowy sens pojęciu integracji, ponieważ pozwalają harmonijnie łączyć różne rozwiązania w celu realizacji celu biznesowego klienta” – twierdzi Bogdan Zatorski.

Jego zdaniem, dobrym przykładem jest rozwiązanie Symfonia KSeF, umożliwiające sprawną i dwukierunkową integrację rozwiązań desktopowych z prowadzonym przez Ministerstwo Finansów serwisem KSeF. „Dużo energii i nakładów przeznaczyliśmy na to, aby wytworzyć dedykowane, oparte na najnowszych technologiach rozwiązanie. Powstał mocny fundament do integracji nie tylko z Symfonią, lecz także z rozwiązaniami innych producentów, którym być może będzie łatwiej zintegrować się z Symfonia KSeF niż bezpośrednio z portalem KSeF. Technologia chmurowa w połączeniu z architekturą mikroserwisową dała nam zupełnie nowe możliwości rozwoju funkcji w dostarczanym od lat oprogramowaniu” – dodaje.

Przybywa inicjatyw mających na celu zastąpienie leciwych aplikacji, wykorzystywanych być może od lat i opartych na przestarzałych technologiach, ich nowszymi odpowiednikami. Dążenie do modernizacji aplikacji biznesowych sięga dziś nawet rozwiązań centralnych, o kluczowym znaczeniu dla biznesu – jak systemy ERP, a nawet rozwiązania centralne w bankowości czy telekomunikacji.

POSTĘPUJE MODERNIZACJA SYSTEMÓW LEGACY

Przybywa więc inicjatyw mających na celu zastąpienie leciwych, wykorzystywanych być może od lat i opartych na przestarzałych technologiach, ich nowszymi odpowiednikami. Dążenie do modernizacji aplikacji biznesowych sięga dziś nawet rozwiązań centralnych, o kluczowym znaczeniu dla biznesu – jak rozwiązania ERP, a nawet systemy centralne w bankowości czy telekomunikacji. Jednym ze sposobów modernizacji jest zamiana systemów monolitycznych na te oparte na architekturze mikroserwisów.

Projekty modernizacji oprogramowania biznesowego, choć precyzyjnie zaplanowane, w praktyce najczęściej rozpoczynają oddolne inicjatywy, które mają na celu dobudowanie do istniejącego rozwiązania potrzebnych w danym momencie funkcjonalności. Wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań, w tym mikroserwisów, kontenerów czy koncepcji DevOps, pozwala na stosunkowo szybkie dostarczanie użytkownikom oczekiwanych funkcji.

To diametralna zmiana względem historycznych, trwających miesiącami, jeśli nie latami, projektów wdrożenia centralnych systemów biznesowych. Nie bez znaczenia jest tu także chęć wykorzystania łatwo dostępnych zasobów i funkcjonalności oferowanych w modelu chmury obliczeniowej.

CHMURA JAKO KLUCZOWY TREND RYNKOWY

Upowszechnienie chmurowego modelu wdrażania systemów biznesowych, nawet tak złożonych jak rozwiązania klasy ERP, wpływa również na znaczące zwiększenie dynamiki oprogramowania wykorzystywanego przez użytkowników końcowych. W modelu chmurowym za aktualizację oprogramowania odpowiada bowiem dostawca. Sam proces zaś jest dużo sprawniejszy wskutek znaczącego ograniczenia możliwości kastomizacji systemów. W przypadku wykorzystania centralnej infrastruktury dostawcy oprogramowania w modelu chmury obliczeniowej, ewentualne dostosowania są realizowane w drodze konfiguracji i parametryzacji bądź zastosowania dodatkowych rozszerzeń niezależnych od wersji systemu centralnego.

Eksperci IDC ostrzegają jednak, że modernizacja firmowych środowisk aplikacyjnych na bazie usług chmurowych nie jest drogą usłaną różami. Praktyka pokazuje, że im bardziej dojrzałymi rozwiązaniami o złożonych zależnościach dysponuje organizacja, tym większe wyzwania towarzyszą cyfrowej transformacji. Nie ma tu również miejsca na żadne pomyłki. W efekcie, projekty takie urastają nierzadko do wielkich, złożonych inicjatyw o krytycznym znaczeniu dla biznesu.

Krytyka nie omija też polityk sprzedażowych poszczególnych dostawców chmurowych systemów biznesowych. Na drodze do wykorzystania zaawansowanych, praktycznych i łatwo dostępnych poprzez infrastrukturę publicznej chmury obliczeniowej funkcjonalności, oczekiwanych przez kolejne grupy użytkowników biznesowych, stają bowiem potencjalnie wysokie koszty i opłaty dodatkowe, problemy z migracją danych czy niejasności w zakresie planów rozwoju poszczególnych platform aplikacyjnych.

„Organizacje są gotowe, chętne i otwarte na inwestycje w zakup nowych aplikacji biznesowych. Paradoksalnie, nie wszystkie aplikacje dla biznesu są przystosowane do funkcjonowania w realiach świata cyfrowego” – mówi Mickey North Rizza, wiceprezes IDC odpowiedzialna za rynek oprogramowania biznesowego. Wykorzystanie w pełni potencjału związanego z cyfrową transformacją oraz modernizacją środowisk aplikacyjnych w przedsiębiorstwach z całego świata oznacza dla dostawców oprogramowania biznesowego konieczność zmiany dotychczasowych modeli działania. „Aby sprostać wymaganiom klientów, dostawcy aplikacji powinni w większym stopniu otworzyć się na możliwości cyfrowego świata, zmieniając technologię i zasady współpracy z klientami, a także sięgając po nowe narzędzia i wsparcie swoich ekosystemów partnerskich” – dodaje.

WYZWANIA DZISIEJSZYCH CZASÓW

Eksperci Gartnera prognozują, że do 2026 roku model usługowy stanie się dominującą na rynku formą wdrażania oprogramowania biznesowego. Według prognoz, jeszcze wcześniej, bo do końca 2025 roku większość spośród 20 głównych producentów oprogramowania biznesowego zrezygnuje ze sprzedaży rozwiązań na bazie tradycyjnych licencji.

W efekcie jednak, długoterminowe koszty posiadania oprogramowania biznesowego mogą wzrosnąć o co najmniej 35%. Analitycy Gartnera ostrzegają również, że dostawcy, którzy utrzymają tradycyjne licencje, będą starali się upodobnić model licencjonowania do subskrypcji. Szczególnie wysokie wzrosty kosztów mają być widoczne w odniesieniu do rozwiązań wyspecjalizowanych pod kątem określonych branż. Szacunki Gartnera zakładają, że koszty posiadania takich rozwiązań w modelu SaaS wzrosną do 2025 roku o 40%. O jedną trzecią spadnie natomiast czas wdrażania ewentualnych kastomizacji w takich narzędziach. Dla firm na co dzień korzystających ze złożonych systemów biznesowych tego typu zmiany mogą okazać się zagrożeniem, ale też szansą. Wiele zależy tu m.in. od wyboru dostawcy, a także przygotowania projektu wdrożenia lub modernizacji firmowego oprogramowania. Natomiast szansą na rozwój mogą być m.in. nowe funkcjonalności oferowane wyłącznie na bazie infrastruktury publicznej chmury obliczeniowej, a także benefity w obszarze skalowalności i elastyczności typowe dla środowisk chmurowych.

 

Artykuł ukazał się na łamach: Raport ITwiz BEST100 edycja 2022. Zamów poniżej:

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.