Executive ViewPointCIOPolecane tematy

Jesteśmy liderem na rynku rozwiązań zasilania gwarantowanego

Executive Viewpoint

O potrzebach biznesowych i trendach w zakresie zasilania gwarantowanego dla centrów danych, różnicach pomiędzy zasilaczami awaryjnymi dla komputerów, a tymi dla serwerowni, a także o nowych rozwiązaniach technicznych i kierunkach rozwoju oferty mówi Małgorzata Kasperska, dyrektor działu IT Division w Schneider Electric.

Kładziemy ciągły nacisk na optymalizację ekonomiki poprzez wysoko wydajne topologie. W przypadku APC by Schneider Electric przykładem jest ECOnversion. W tym nowatorskim trybie pracy UPS, zasilanie jego odbiorów odbywa się poprzez tor bypassu wewnętrznego z jednoczesnym wykorzystaniem falownika. Takie hybrydowe rozwiązanie redukuje straty przetwarzanej energii o ok. 2% oraz zapewnia parametry zasilania najwyższej klasy zgodne z normami IEC. Kolejnym trendem jest różnicowanie źródeł energii zapasowej. Do tej pory w zasilaczach UPS korzystano głównie z baterii ołowiowo-kwasowych, których głównymi wadami były gabaryty, waga, rosnące ceny i ograniczony okres eksploatacji. Schneider Electric wprowadził do oferty baterie litowo-jonowe.

Czy kwestia zasilania jest faktycznie traktowana jako jeden z najistotniejszych czynników w kontekście zapewnienia ciągłości biznesowej?

Zdecydowanie tak. Żadna nowa instalacja czy inwestycja w obszarze IT i data center nie odbywa się z pominięciem zagadnień zasilania. Rozważaną obecnie kwestią jest jedynie poziom jego niezawodności, a nie fakt konieczności jego zapewnienia. W przypadku małych przedsiębiorstw zwykle stosujemy urządzenia UPS z serii PRO, które chronią wysoce wydajne systemy komputerowe, routery, modemy i zewnętrzne pamięci masowe. W większych serwerowniach myślimy już o rozbudowanych układach redundantnych, zapewniających najwyższy stopień bezpieczeństwa urządzeń.

W czasach zaawansowanej cyfryzacji, gdzie większość procesów biznesowych jest realizowana przy zaangażowaniu zasobów IT, a newralgiczne dane są przechowywane na dyskach lub w chmurze, to właśnie zapewnienie stałego, niezakłóconego dopływu energii w ogromnym stopniu decyduje o pełnym bezpieczeństwie biznesowym i ciągłości pracy całego przedsiębiorstwa. Scenariuszem budzącym największe obawy jest utrata danych. Ich wartość dla firmy łatwo oszacować, zadając sobie trud ustalenia, ile kosztowałoby ich zastąpienie lub jak duży zysk firma mogłaby osiągnąć ze sprzedaży utraconych danych. Te bardzo wymierne kwoty sprawiają, że zasilanie gwarantowane nie jest dziś tylko kwestią luksusu. Staje się absolutnie podstawowym wymogiem zapewnienia bezpieczeństwa biznesu.

Jakiego rodzaju wymagania muszą spełniać rozwiązania z zakresu zasilania awaryjnego dla centrów danych i systemów przemysłowych?

Liczy się przede wszystkim ciągłość oraz niezawodność zasilania. W obu przypadkach mówimy o rozwiązaniach redundantnych, czyli np. trzech równolegle pracujących ze sobą rozwiązaniach UPS. Jeśli awarii ulegnie jedno z nich, ryzyko wystąpienia przerwy w dostawie energii jest minimalne. Oprócz ekonomicznej eksploatacji urządzeń, bardzo istotna jest także zgodność ze standardami, w tym z najbardziej znaną klasyfikacją TIER opracowaną przez Uptime Institute. Zawiera ona wytyczne dotyczące poziomu dostępności i niezawodności infrastruktury centrum danych, m.in. w kontekście zasilania, chłodzenia i architektury budynku.

Nie należy zapominać też o zapewnieniu szybkiego i łatwego serwisu systemu zasilania gwarantowanego. W przypadku centrów danych – ale także systemów przemysłowych – czas usunięcia awarii ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania całych przedsiębiorstw.

Jaka jest dziś główna rola systemów zasilania awaryjnego w realiach centrum danych?

Zasilacze UPS to bufor oddzielający sprzęt teleinformatyczny od zakłóceń z sieci elektroenergetycznej. Jest to też źródło rezerwowego zasilania na czas niezbędny do załączenia się generatorów prądotwórczych w przypadku długotrwałego zaniku zasilania podstawowego. Zapewnienie ciągłości pracy to kluczowy aspekt działania zarówno data center, jak i serwerowni, a więc i najważniejsze zadanie zasilania gwarantowanego.

Co różni – poza skalą, mocą i pojemnością – systemy zasilania awaryjnego dla centrów danych i serwerowni od rozwiązań dla komputerów i sprzętu biurowego?

Tego typu rozwiązania różnią się przede wszystkim topologią. W przypadku komputerów i sprzętu biurowego mniejszej mocy nadal stosuje się topologię offline i Line interactive – VFD i VI. Z kolei dla centrów danych i innych dużych obiektów wybieramy podwójną konwersję VFI oraz pochodne, wysoko wydajne topologie. Wśród nich jest – opatentowana przez APC by Schneider Electric – topologia ECOnversion. Pozwala ona uniezależnić niezawodność zasilania od wysokiego poboru energii.

Kolejną różnicą jest możliwość współpracy z różnorodnymi źródłami energii rezerwowej na czas zaniku zasilania. Duże systemy, poza klasycznymi akumulatorami ołowiowo-kwasowymi VRLA, mogą współpracować z akumulatorami litowo-jonowymi Li-ion, a także z zasobnikami kinetycznymi Fly-wheel. Następnym aspektem, różniącym systemy zasilania ze względu na ich przeznaczenie, jest możliwość skalowania. Duże systemy można łatwo skalować i budować z nich układy nadmiarowe. Natomiast w małych jednostkach z reguły nie ma takich możliwości.

Ważne są też możliwości integracji systemów zasilania awaryjnego. Dzisiejsze systemy UPS muszą zdecydowanie współpracować m.in. z systemami klasy BMS (Building Management System), gdzie służą one do podtrzymania procesów bieżącego zarządzania budynkiem. W razie awarii system musi mieć czas na powolne zamknięcie wybranych procesów lub też utrzymanie ich pracy. Dotyczy to czujników świateł, temperatury, wentylacji czy klimatyzacji. Podobnie sytuacja wygląda, jeśli chodzi o infrastrukturę w centrach danych i wyspecjalizowane pod ich kątem systemy DCIM (Data Center Infrastructure Management).

Jakie są dziś główne trendy rynkowe dotyczące obszaru zapewnienia ciągłości zasilania i urządzeń klasy UPS?

Kładziemy ciągły nacisk na optymalizację ekonomiki poprzez wysoko wydajne topologie. W przypadku APC by Schneider Electric przykładem jest wspomniana ECOnversion. W tym nowatorskim trybie pracy UPS, zasilanie jego odbiorów odbywa się poprzez tor bypassu wewnętrznego z jednoczesnym wykorzystaniem falownika. Takie hybrydowe rozwiązanie redukuje straty przetwarzanej energii o ok. 2% oraz zapewnia parametry zasilania najwyższej klasy zgodne z normami IEC.

Kolejnym trendem jest różnicowanie źródeł energii zapasowej. Do tej pory w zasilaczach UPS korzystano głównie z baterii ołowiowo- kwasowych, których głównymi wadami były gabaryty, waga, rosnące ceny i ograniczony okres eksploatacji. Schneider Electric wprowadził do oferty baterie litowo-jonowe wymagające mniej przestrzeni i o ponad 2–krotnie dłuższej żywotności, co eliminuje konieczność ich wymiany w okresie eksploatacji systemu UPS. Akumulatory Li-ion są nie tylko mniejsze i lżejsze niż tradycyjne akumulatory VLRA, ale charakteryzują się nawet trzykrotnie dłuższą żywotnością eksploatacyjną. Jeśli dobrze serwisujemy posiadane urządzenie UPS, możemy uniknąć wymiany baterii. Oznacza to nieprzerwaną pracę nawet przez 12 lat. Co więcej, baterie Li-ion są przystosowane do pracy w temperaturze wyższej nawet o 5-10 stopni niż typowe ogniwa VLRA.

Dzięki temu możliwe jest zmniejszenie wydajności infrastruktury chłodzenia, a tym samym ograniczenie kosztów. Warto też wspomnieć, że w porównaniu ze zmienną ceną ołowiu, akumulatory Li-ion zapewniają nam stałą cenę, bez niespodzianek w tym obszarze.

Jakie są najważniejsze kierunki rozwoju oferty Schneider Electric w obszarze zasilania awaryjnego?

Kluczowe obszary naszej koncentracji pozostają niezmienione. Należą do nich niezawodność, skalowalność i optymalizacja aspektów ekonomicznych wyrażonych w całkowitym koszcie eksploatacji systemu TCO. Systematycznie wprowadzamy też nowe technologie m.in. do urządzeń UPS. Wśród nich warto wskazać czteropoziomowy falownik, zwiększający trwałość całego urządzenia i zmniejszający straty energii. W nowych rozwiązaniach z zakresu zasilania awaryjnego wykorzystujemy też podejście modułowe, które zapewnia wysoką skalowalność i elastyczność. Podejście modułowe pozwala m.in. modyfikować moc systemu przy zachowaniu minimalnego wpływu na ciągłość jego pracy.

Należy przy tym pamiętać, że zasilacze UPS mają dwie podstawowe cechy użytkowe – przetwarzają energię oraz wymagają jej wewnętrznego magazynu na czas zasilania rezerwowego. Konieczność przetwarzania energii prowadzi do strat energetycznych, które ograniczamy, wprowadzając nowe rozwiązania i topologie. Druga cecha motywuje nas do ciągłego poszukiwania bardziej wydajnych i trwałych systemów gromadzenia energii. Jako jedni z pierwszych na rynku, wprowadziliśmy do oferty baterie litowo-jonowe. Biorąc pod uwagę całe spektrum przytoczonych argumentów, możemy stwierdzić, że jesteśmy liderem na rynku rozwiązań zasilania gwarantowanego.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *