RynekPolecane tematy

Międzynarodowa premiera głośnej książki Edwarda Snowdena. Również w Polsce!

17 września – w Dzień Konstytucji Stanów Zjednoczonych – na półkach księgarń na całym świecie pojawi się wstrząsająca książka „Pamięć nieulotna” Edwarda Snowdena – sygnalisty, który za pośrednictwem dziennikarzy „Washington Postu” i „Guardiana” sześć lat temu ujawnił światu skalę masowej i bezprawnej inwigilacji prowadzonej przez amerykańskie służby wywiadowcze z NSA (Narodową Agencją Bezpieczeństwa) i CIA na czele. „Pamięć nieulotna” to książka, na którą czekało wielu. To cała prawda o Edwardzie Snowdenie i kulisach jego dramatycznej decyzji. Prawda o masowej inwigilacji, o tym, że z internetowych konsumentów staliśmy się internetowym towarem, a instytucje rządowe bez żadnej kontroli mogą czytać w naszych urządzeniach jak w otwartej księdze.

W 2013 roku 29-letni wówczas Edward Snowden – były agent Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) i pracownik kontraktowy Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) – zaszokował świat, odchodząc z amerykańskiego wywiadu i ujawniając, że rząd Stanów Zjednoczonych w tajemnicy pracuje nad metodami przechwytywania i rejestrowania wszystkich rozmów telefonicznych, wiadomości tekstowych i e-maili.

Doprowadziłoby to do powstania systemu masowej inwigilacji na nieprawdopodobną skalę, który umożliwiałby wgląd w życie prywatne niemal każdej osoby na świecie. Sześć lat po tym głośnym wydarzeniu Snowden w swojej książce po raz pierwszy ujawnia, jak sam pomagał tworzyć ten system oraz jak ostatecznie głos sumienia pchnął go do trudnych życiowych decyzji.

Od sielankowych klimatów przedmieść przy obwodnicy Beltway, gdzie spędził dzieciństwo, po tajne przydziały CIA i NSA – Pamięć nieulotna to wyjątkowe świadectwo błyskotliwego młodego człowieka, który dorastał w erze raczkującej ogólnoświatowej sieci, by stać się szpiegiem, sygnalistą, a w końcu – na wygnaniu – głosem sumienia internetu.

„Pamięć nieulotna” to książka napisana z pasją, żarliwością i bezlitosną szczerością; niezwykle ważna, bo opisująca nasze miejsce w świecie ery cyfrowej, niosącej wspaniałe możliwości i przerażające zagrożenia.

Snowden, CIA, NSA. Od zafascynowanego technologią chłopca po amerykańskiego cyberszpiega. Od szczęśliwego dzieciństwa po skomplikowaną dorosłość i czyn, który wstrząsnął światem. To trzeba przeczytać.

Książka ukaże się nakładem wydawnictwa Insignis. Przekładu dokonała trójka tłumaczy – Michał Jóźwiak, Michał Strąkow i Bożena Jóźwiak – pod opieką redakcyjną Tomasza Brzozowskiego. Pamięć nieulotna ukazuje się jednocześnie w ponad 20 krajach.

Zamówienia można składać m.in. za pośrednictwem sklepu internetowego Empik.com:
http://bit.ly/nieulotna

Poniżej publikujemy fragment książki „Pamięć nieulotna”:

Kiedy po przejściu kontroli bezpieczeństwa podążałem tunelem, uderzyło mnie nagle, że tam, przede mną, znajduje się moja przyszłość. Nie twierdzę, że właśnie wtedy podjąłem decyzję. Najważniejszych życiowych decyzji nigdy nie podejmuje się w taki sposób. Dojrzewają one stopniowo w podświadomości, a formułujemy je świadomie dopiero wówczas, kiedy przyjmą ostateczny kształt – gdy nabierzesz dość siły, żeby przyznać przed sobą, że twoje sumienie i przekonania już wybrały dla ciebie tę drogę. Moim prezentem dla siebie na dwudzieste dziewiąte urodziny było uświadomienie sobie, że wkroczyłem do tunelu, który zawęzi moje życie do pojedynczego, na razie niesprecyzowanego jeszcze czynu.
(…)
Prywatności nie da się po prostu zignorować. Ponieważ wolności obywatelskie są współzależne, zrzeczenie się prywatności oznacza rezygnację z prywatności wszystkich twoich współobywateli. Możesz wyrzec się prywatności z wygody lub ulegając obiegowej opinii, że prywatność potrzebna jest tylko tym, którzy mają coś do ukrycia. Ale stwierdzając, że prywatność nie jest ci potrzebna, ponieważ nie masz nic do ukrycia, zakładasz jednocześnie, że inni ludzie również nie mają, a przynajmniej nie powinni mieć niczego do ukrycia – wliczając w to ich status imigracyjny, historię finansową czy informacje o stanie zdrowia i przebytych chorobach. Zakładasz, że nikt, łącznie z tobą, nie będzie miał nic przeciwko ujawnieniu informacji na temat swoich przekonań religijnych, sympatii politycznych czy aktywności seksualnej i że każdy powinien podchodzić do tego równie beztrosko, jak do ujawnienia preferencji muzycznych czy literackich.

Oświadczyć, że nie obchodzi cię prywatność, bo nie masz nic do ukrycia, to mniej więcej to samo, co oświadczyć, że nie obchodzi cię wolność słowa, ponieważ nie masz nic do powiedzenia. Albo że nie dbasz o wolność prasy, bo nie czytasz gazet. Albo że wolność wyznania nie ma dla ciebie znaczenia, bo nie wierzysz w Boga. Albo że nie interesuje cię wolność pokojowych zgromadzeń, bo jesteś gnuśnym aspołecznym agorafobem. Nawet jeśli dana wolność nie ma dla ciebie znaczenia dziś, może okazać się ważna jutro, jeżeli nie dla ciebie, to dla twojego sąsiada – albo dla tłumów ludzi, które wyległy na ulice na drugim końcu świata w nadziei na to, że uda im się wywalczyć choćby cząstkę tych wolności, jakie mój kraj właśnie zawzięcie likwidował.

Edward Snowden, „Pamięć nieulotna”

ITwiz jest patronem medialnym polskojęzycznego wydania książki „Pamięć nieulotna”. Zapraszamy do lektury!

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *