CIO

Blockchain jako ograniczenie roli pośredników na rynku usług

W styczniu 2018 pojawił się interesujący wpis Marka Zuckerberga, w którym oświadczył, że obecnie jednym z najciekawszych zagadnień na świecie jest decentralizacja oraz wspierające ją nowe trendy technologiczne: Blockchain i kryptowaluty. W obu przypadkach Mark Zuckerberg chce sprawdzić jaki wpływ mogłyby mieć one na, zarządzany przez niego, serwis. Jak należy czytać personalny cel CEO Facebook’a na 2018?

Jest to oczywiście odniesienie od ostatnich kłopotów potentata mediów społecznościowych związanych z ochroną prywatności, ale także reakcja na działania coraz silniejszej konkurencji z Chin. W kraju tym WeChat i AllPay już od jakiegoś czasu testują w swoich rozwiązaniach możliwości wykorzystania kryptowalut. W zderzeniu z „martwą” dotychczas misją Facebook’a „Give people the power”, pierwsze jak dotąd odniesienie do kwestii związanych z Blockchain, wywołało niemałe zaskoczenie. O co więc chodzi z tą decentralizacją oferowaną przez rozproszoną rachunkową księgą główną – Distributed Ledger?

Pułapka ekonomii

Zgodnie z teorią noblisty Ronalda Coase’a, zakres działalności przedsiębiorstwa zależy od poziomu kosztów transakcyjnych. Stwierdził, że konkretna transakcja jest realizowana przez firmę tylko wtedy, gdy koszty jej przeprowadzenia wewnątrz przedsiębiorstwa są mniejsze niż koszty funkcjonowania mechanizmu rynkowego. Według niego, w sytuacji, gdy koszty związane z zawieraniem transakcji byłyby zerowe, nie byłoby potrzeby tworzenia przedsiębiorstw i wszelaka działalność gospodarcza odbywałaby się w formie bezpośrednich transakcji rynkowych. Z drugiej strony każde przedsiębiorstwo ma na celu maksymalizację zysków. Takie podejście do zarządzania prowadzi do zbyt wysokiej marży zysku netto, co można zaobserwować w wielu sektorach gospodarki światowej, gdzie graczami są silnie przedsiębiorstwa współtworzące scentralizowaną ekonomię. Korzystają z bycia pośrednikami, narzucają własne zasady i pobierają relatywnie wysokie opłaty za usługi.

Technologia Blockchain powstała na przecięciu trzech dziedzin: protokołów komunikacyjnych peer-to-peer znanych wcześniej z wymiany plików w sieciach BitTorrent, kryptografii z jej algorytmami klucza publicznego oraz teorii gier z jej metodami znajdowania konsensusu wśród rozproszonych uczestników tworzących sieć.Blockchain posiada niezwykle pożądane cechy przez każdego CIO: ciągłość działania, niskie koszty operacyjne, bezobsługowość. Blockchain 2. to także tzw. smart contracty. I to właśnie one są najbardziej interesujące dla CXO. Można w nich bowiem umieścić logikę biznesową.

Decentralizacja rozumiana jako ograniczenie nadzoru jest sposobem na zmniejszenie roli, albo wręcz pozbycie się zbędnych pośredników. Natomiast Blockchain jest technologią, która umożliwia decentralizację, i która rzuca wyzwanie scentralizowanym modelom biznesowym. Blockchain został zapoczątkowany przez legendarnego Satoshi Nakamoto w 2008 artykułem „Bitcoin: A peer-to-peer electronic cash system”. Rok później został wdrożony wg jego pomysłu. Technologia ta powstała na przecięciu trzech dziedzin: protokołów komunikacyjnych peer-to-peer znanych wcześniej z wymiany plików w sieciach BitTorrent, kryptografii z jej algorytmami klucza publicznego oraz teorii gier z jej metodami znajdowania konsensusu wśród rozproszonych uczestników tworzących sieć.

Blockchain posiada niezwykle pożądane cechy przez każdego CIO: ciągłość działania, niskie koszty operacyjne, bezobsługowość. Ale to co jest niezwykle pożądane przez CIO, wcale takie nie musi być dla CXO. Technologia blockchain pierwszej generacji, do której należą Bitcoin, Ripple/XRP, NEM/XEM, potrafi jedynie przenosić wartości. W 2015 roku pojawił się pierwszy blockchain 2. Generacji – Ethereum – zwany światowym komputerem ze względu na to, iż w jego rozproszonej sieci można wykonywać programy zapisane w tzw. smart contractach. I to właśnie one są najbardziej interesujące dla CXO. Można w nich bowiem umieścić logikę biznesową.

Technologia blockchain 2. generacji pozwala na automatyzację złożonych procesów biznesowych, wsparcie zarządzania spółką, a nawet budowę złożonych ekosystemów gospodarczych. Przyjrzyjmy się dokładniej niektórym cechom i zastosowaniom Blockchain jako środka do decentralizacji ekonomii.

Sharing Economy 2.0

Jednym z najbardziej zaskakujących zastosowań technologii Blockchain jest decentralizacja usług świadczonych na zasadach tzw. Sharing Economy. Obecnie za najbardziej innowacyjne firmy opierające swoje działanie na tej koncepcji, tzw. unicorns, uznawane są: Uber – świadczący usługi transportowe nie posiadając żadnego samochodu oraz AirBnB – oferujący usługi hotelarskie nie posiadając żadnego hotelu. Co prawda firmy te świadczą usługi w sposób zdecentralizowany, ale zarówno podaż, jak i popyt na nie są kontrolowane przez ich platformy operacyjne.

Uber i AirBnB zdecentralizowały podaż – odpowiednio globalna sieć taksówek, hoteli – jednocześnie znają tożsamości uczestników, kontrolują mechanizm płatności, zarządzają cennikiem i ustalają zasady bycia uczestnikiem ich sieci. Pod tym względem obie te firmy są typowymi pośrednikami, jedynymi którzy korzystają z posiadania swoich platform. Technologia Blockchain pozwala obecnie na przejęcie zadań pośrednika na rynku świadczenia usług wzajemnych, kojarzenia uczestników sieci, realizację płatności i dzielenie się zyskami.

Uber i AirBnB zdecentralizowały podaż – odpowiednio globalna sieć taksówek, hoteli – jednocześnie znają tożsamości uczestników, kontrolują mechanizm płatności, zarządzają cennikiem i ustalają zasady bycia uczestnikiem ich sieci. Pod tym względem obie te firmy są typowymi pośrednikami, jedynymi którzy korzystają z posiadania swoich platform. Technologia Blockchain pozwala obecnie na przejęcie zadań pośrednika na rynku świadczenia usług wzajemnych, kojarzenia uczestników sieci, realizację płatności i dzielenie się zyskami.

Decentralizacja łańcucha dostaw

Każdy produkt, którego używamy w życiu codziennym zanim do nas trafi pokonuje długą drogę poprzez dystrybutorów i ich magazyny od dostawców części, do producentów aż po sieci detaliczne. W trakcie tej podróży produkty zmieniają położenie, właściciela, poddawane są różnym czynnikom, w tym czynnikowi upływu czasu, które mogą mieć wpływ na ich jakość.

Wykorzystanie technologii IoT pozwala na połączenie fizycznego produktu z jego opisem w postaci cyfrowej, poprzez etykietowanie i otagowanie za pomocą NFC, QR Code lub RFID. Następnie odpowiednio zaszyfrowany tag konkretnego produktu może być zapisany w Blockchain. Od tego momentu historia konkretnego produktu podróżującego do najbliższego sklepu może być śledzona przez wszystkich uczestników łańcucha dostaw, a jej zapis może być użyty chociażby do determinowania ceny tego produktu.

Wykorzystanie technologii IoT pozwala na połączenie fizycznego produktu z jego opisem w postaci cyfrowej, poprzez etykietowanie i otagowanie za pomocą NFC, QR Code lub RFID. Odpowiednio zaszyfrowany tag konkretnego produktu może być zapisany w Blockchain. Od tego momentu historia konkretnego produktu podróżującego do najbliższego sklepu może być śledzona przez wszystkich uczestników łańcucha dostaw, a jej zapis może być użyty chociażby do determinowania ceny tego produktu.

Blockchain zastosowany w łańcuchu dostaw może uwiarygodnić pochodzenie produktu, tym samym ograniczać fałszerstwa, w tym te szczególnie dotkliwe w przemyśle samochodowym. Może też usprawnić zarządzanie magazynami, ograniczyć koszty przesyłek, szybciej zidentyfikować pojawiające się problemy logistyczne i zwiększyć wzajemne zaufanie uczestników.

Złoty wiek kryptografii

Intensywnemu rozwojowi podlegają obecnie metody kryptograficzne w celu sprostania oczekiwaniom ochrony poufności danych. Rodzina algorytmów pod nazwą Zero-Knowledge-Proof (ZKP) pozwala na udowodnienie posiadania wiedzy na temat pewnego faktu bez konieczności ujawniania jego treści. Można to wykorzystać do zapewnienia poufności danych przechowywanych w Blockchain, przy jednoczesnym zachowaniu zaufania do nich.

Algorytmy Zero-Knowledge-Proof znane są od 30 lat. Komercyjnie zostały one jednak wdrożone dopiero w 2016 w walucie Zerocash (ZEC) wspieranej przez Amazon, amerykański instytut DARPA i izraelski Technion. Edycja Enterprise Blockchain Ethereum korzysta w warstwie bezpieczeństwa z osiągnięć ZEC. Najnowsze algorytmy ZKP – występujące pod nazwą zk-STARKS – poza pożądaną wysoką skalowalnością, mają również opierać się komputerom kwantowym.

Kod jest Prawem

Bodajże jedną z największych kontrowersji wokół technologii Blockchain wzbudza automatyzacja umów będąca realizacją zasady „Code is Law” (Kod jest Prawem). Kod – zapisany w smart contract – może wyrażać pewną umowę pomiędzy stronami. Może zostać ona wykonana w przypadku zajścia określonych w niej warunków. Inaczej mówiąc intencje stron zostają zapisane w smart contract i dalsze ich wykonanie zależy wyłącznie od kodu opisującego te intencje. Wykonania takiego kodu nie można odwołać, co daje gwarancję realizacji tak zawartych umów.

Intensywnemu rozwojowi podlegają obecnie metody kryptograficzne w celu sprostania oczekiwaniom ochrony poufności danych. Rodzina algorytmów pod nazwą Zero-Knowledge-Proof (ZKP) pozwala na udowodnienie wiedzy na temat pewnego faktu bez konieczności ujawniania jego treści. Można to wykorzystać do zapewnienia poufności danych przechowywanych w Blockchain, przy jednoczesnym zachowaniu zaufania do nich.

Blockchain jest obszarem intensywnych badań i rozwoju. Powstają Blockchainy 3. generacji adresujące problem skalowalności, kosztów wykonania pojedynczej operacji i bezpieczeństwa. W szczególności przełamywane są bariery związane z połączeniem technologii Blockchain i IoT, kluczowej dla rozwiązania problemu koordynacji rozproszonych urządzeń. Umiejętne jej stosowanie pozwoli na transformację funkcjonujących modeli biznesowych na bardziej optymalne i przyjazne dla społeczeństw.

Opinie innych członków CIONET Polska w specjalnym wydaniu magazynu ITwiz

Podzieliliśmy je na 6 głównych działów: kreowanie wartości i przychodów; Customer Experience; automatyzacja; cyberbezpieczeństwo; Business Leadership i Talent Management. Doświadczenia swoich organizacji z tym związane opisało 17 liderów cyfryzacji reprezentują: PKO BP; Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu; BEST SA; AmRest Holding SE; Liberty Global (właściciela UPC Polska); Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście; Nowa Itaka; Rossman; Grupa Kęty; Optima; Nordea; Idea Bank; Grupa Onet; Moneygram; T-Mobile Polska i Tauron Polska Energia.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 thought on “Blockchain jako ograniczenie roli pośredników na rynku usług”

  1. Ciekawy artykuł. Na pewno warto nadmienić, że nie ma jednego blockchaina dla wszystkich możliwych zastosowań i w związku z tym przypomnieć o istnieniu prywatnych platform blockchain dla konsorcjów/ekosystemów. Funkcjonalnie, blockchain publiczny taki jak Bitcoin, Ethereum, Dash, czy Zcash nie nadaje się do poważnych zastosowań biznesowych ze względu na brak kontroli dostępu i jasnej identyfikacji uczestników, gwarancji terytorialności danych oraz poufności pomiędzy stronami, o elastyczniejszej zarządzalności (governance) nie wspominając.