Rynek
Mundial 2026 podbił internet. 381 mln wyświetleń, AI, social media i marketing w czasie rzeczywistym
Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026 były największym turniejem w historii nie tylko pod względem sportowym. Z analizy SentiOne wynika, że w polskim internecie Mundial wygenerował ponad 56 tys. wzmianek, 1,45 mln interakcji i 381 mln wyświetleń. Kibice równolegle śledzili mecze, komentowali je w mediach społecznościowych, oceniali decyzje VAR, działania FIFA oraz kampanie marek, pokazując, że największe wydarzenia sportowe coraz bardziej rozgrywają się również w cyfrowym świecie.

Mundial 2026 przeszedł do historii jako największy turniej piłkarski w dziejach. Wzięło w nim udział 48 reprezentacji, rozegrano 104 mecze, padło 308 bramek, a rywalizacja trwała 39 dni. Tytuł mistrza świata zdobyła Hiszpania, pokonując w finale Argentynę 1:0 po dogrywce.
Jednak równie interesujące wydarzenia toczyły się poza boiskiem. Z raportu SentiOne wynika, że w ciągu 40 dni monitoringu polscy internauci opublikowali 56 536 wzmianek, które wygenerowały 1,45 mln interakcji oraz 381 mln wyświetleń. Największą aktywność odnotowano podczas fazy pucharowej i finału.
Mundial oglądany na dwóch ekranach
Raport pokazuje, że kibice coraz częściej śledzą mecze jednocześnie w telewizji i mediach społecznościowych. Komentują spotkania na żywo, udostępniają skróty, memy i statystyki oraz reagują na decyzje sędziów niemal w czasie rzeczywistym.
Największe zaangażowanie przypadło na 6 lipca, gdy rozgrywano mecze 1/8 finału. Tego dnia odnotowano ponad 364 tys. interakcji przy przeszło 3 tys. wzmianek. Kolejne szczyty aktywności przypadły na półfinały oraz finał turnieju.
VAR, gwiazdy i ceny biletów napędzały dyskusje
Najwięcej emocji w polskich mediach społecznościowych wywoływały występy Hiszpanii i Argentyny oraz nazwiska największych piłkarzy, m.in. Leo Messiego, Kyliana Mbappé, Cristiano Ronaldo, Erlinga Haalanda i Lamine’a Yamala. Mimo nieobecności na mundialu często dyskutowano również o Robercie Lewandowskim w kontekście jego transferu do Chicago Fire.
Równie dużo uwagi poświęcono kontrowersjom wokół decyzji VAR, pracy sędziów, działań FIFA oraz kosztom biletów, podróży i noclegów. W internetowych dyskusjach pojawiały się także wątki polityczne związane z obecnością Donalda Trumpa podczas finału oraz rolą Gianniego Infantino, przewodniczącego FIFA.
Marki walczyły o uwagę kibiców w czasie rzeczywistym
Mundial okazał się także testem dla marketingu. SentiOne zarejestrowało 4 840 wzmianek dotyczących aktywności marek i ponad 170 tys. interakcji. Największe zainteresowanie budziły kampanie prowadzone w modelu real-time marketing, wykorzystujące wydarzenia z boiska niemal natychmiast po ich wystąpieniu.
Do najciekawszych przykładów należały m.in. kampanie Adidasa, Nike, Louis Vuitton, Visa, Google oraz Heinz. Google promował wykorzystanie AI Search przez kibiców, a wiele marek stawiało na interaktywne formaty second-screen, quizy, statystyki i limitowane edycje produktów.
„Mundial 2026 bardzo wyraźnie pokazał, że największe wydarzenia sportowe dawno przestały żyć wyłącznie na boisku. Równolegle toczą się w internecie – w komentarzach, memach, dyskusjach, reakcjach na kontrowersje i ocenach działań marek. Dla firm wniosek jest prosty: samo pokazanie logo już nie wystarczy. Najwięcej zyskują te marki, które potrafią zareagować w odpowiednim momencie, wpisać się w emocje kibiców i wnieść do tej rozmowy realną wartość” – skomentował Jan Kołątaj, Global Business Director w SentiOne.
Finał przypominał bardziej Super Bowl niż klasyczny mecz
Jednym z najczęściej komentowanych elementów turnieju były obowiązkowe Hydration Breaks, czyli trzyminutowe przerwy w każdej połowie meczu. FIFA uzasadniała je troską o zdrowie zawodników, jednak rozwiązanie wywołało debatę o wpływie na tempo gry i rosnącej komercjalizacji futbolu.
Nowością był również pierwszy w historii mundialowy halftime show podczas finału. Występ z udziałem światowych gwiazd, m.in. Madonny, Shakiry, Justina Biebera i BTS, wydłużył przerwę do około 30 minut i upodobnił finał mistrzostw świata do formatu znanego z Super Bowl.






