Rynek

ClickMeeting zwiększa prywatność swoich użytkowników

Platforma ClickMeeting wprowadza nową funkcjonalność z zakresu bezpieczeństwa i prywatności danych uczestników webinarów organizowanych za jej pośrednictwem. Dzięki niej organizator spotkania może podjąć decyzję, że osoby biorące udział w wydarzeniu nie będą mogły zobaczyć personaliów pozostałych uczestników.

ClickMeeting zwiększa prywatność swoich użytkowników

Ochrona prywatności użytkowników przez organizacje to nie tylko działania zgodne z przepisami prawa, np. RODO, ale też szereg funkcji, które stanowią dodatkowe zabezpieczenie. W swoim narzędziu ClickMeeting umożliwia obecnie nową opcję w prowadzeniu webinarów – wspomnianą opcję ukrycia danych uczestników przez organizatora, która oznacza, że osoby biorące udział w spotkaniu zobaczą tylko inicjały pozostałych. To szczególnie ważne w wypadku webinarów, których nagrania będą potem udostępniane w Internecie – podkreślają przedstawiciele platformy.

Inne funkcje zapewniające bezpieczeństwo

Wspomniana funkcjonalność to nie jedyna dostępna opcja, mająca chronić organizatorów i uczestników spotkań. Istnieje też m.in. możliwość domyślnego ukrycia listy uczestników webinaru, a od pewnego czasu na nagraniu z wydarzenia lista uczestników oraz zawartość czatu domyślnie pozostają niewidoczne. Jeśli wydarzenie jest nagrywane, uczestnicy są o tym automatycznie informowani.

Jak wskazują specjaliści ClickMeeting, ochronę zapewnia też opcja zabezpieczenia danego wydarzenia ustalonym przez organizatora hasłem i tokenami oraz możliwość utworzenia dodatkowych podpokoi dla poszczególnych grup uczestników spotkania. Organizator może też ograniczyć listę uczestników tylko do osób wcześniej zarejestrowanych, a nawet uniemożliwić dołączenie do spotkania po jego rozpoczęciu.

Lokalizacja serwerów ma istotny wpływ na ochronę prywatności danych

Kwestią związaną z ochroną danych osobowych, którą również warto się zainteresować, jest miejsce ich przechowywania przez firmę, z której usług zamierzamy skorzystać. Na terenie Unii Europejskiej od trzech lat obowiązuje rozporządzenie RODO, które bardzo dokładnie określa warunki zbierania i przetwarzania przez firmy danych osobowych klientów i użytkowników ich usług. Problem zaczyna się poza granicami Unii. W lipcu 2020 roku Trybunał Sprawiedliwości UE unieważnił Tarczę Prywatności – system regulujący zasady transferu danych z Unii do USA i legalizujący ich przetwarzanie w Stanach Zjednoczonych, gdzie przepisy dotyczące tych zagadnień są łagodniejsze i nie zapewniają takiej ochrony jak RODO.

Przeczytaj również
Zabezpieczenie kopii zapasowych danych kluczem do odparcia ataków ransomware

“Rynek dostawców oprogramowania do webinarów i wideokonferencji zdominowany jest przez firmy z USA, więc można przypuszczać, że dane ich klientów  podlegają przetwarzaniu poza obszarem obowiązywania przepisów RODO” – tłumaczy Dominika Paciorkowska z ClickMeeting. “Aby mieć pewność, że dane naszych użytkowników są bezpieczne, na długo przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał UE podjęliśmy decyzję o transferze serwerów, na których przechowywane są dane osobowe powierzane nam przez klientów, do Unii Europejskiej. Przeprowadziliśmy audyt całej organizacji pod kątem zgodności z RODO, wprowadziliśmy zmiany w polityce wewnętrznej oraz zweryfikowaliśmy umowy z naszymi partnerami i renegocjowaliśmy te, które wymagały dostosowania do nowych regulacji. Projektując każde nowe rozwiązanie, nasi specjaliści mają na uwadze ochronę danych użytkowników ClickMeeting. Troska o bezpieczeństwo przekłada się na zaufanie klientów – z naszych usług korzystają uczelnie wyższe, firmy ubezpieczeniowe oraz niektóre banki” – podsumowuje.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *