PracaBranżaRynek

Informatycy uciekają z Rosji i zasilają inne kraje

W związku z rosyjską inwazją na Ukrainę, nakładaniem sankcji przez zagraniczne organizacje oraz zawieszaniem lub zakończeniem działalności przez wiele międzynarodowych przedsiębiorstw pogłębić się może w Rosji – i tak widoczny od lat – „drenaż mózgów” pracowników akademickich, finansowych i tych z branży technologicznej.

Informatycy uciekają z Rosji i zasilają inne kraje

Oleg Itskhoki, profesor ekonomii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles jest zdania, że rosyjscy specjaliści są zdecydowani na wyjazd z kraju, otwarta pozostaje jedynie kwestia terminu oraz możliwości relokacji. W rozmowie z redakcją Business Insider przyznaje on, że problemem mogą być m.in. nałożone na kraj sankcje. „Ludzie chcą teraz masowo wyjeżdżać, ale w wyniku sankcji istnieją poważne ograniczenia mobilności” – mówi Oleg Itskhoki. Z kolei, jak donosi The Telegraph, tysiące Rosjan już opuściło kraj. Większość wyjeżdżających to dobrze wykształcona klasa średnia zamieszkująca miasta.

„Drenaż mózgów” jest problemem znanym w Rosji od lat. Według danych Atlantic Council z 2019 roku, w ciągu 19 lat, czyli od rozpoczęcia pierwszej kadencji prezydenckiej Władimira Putina, z Rosji wyemigrowało aż 2 mln ludzi, w dużej mierze przedsiębiorców, twórców i naukowców. Główne kierunki emigracji z Rosji to: Stany Zjednoczone, Europa Wschodnia i Azja Południowo-Wschodnia.

Ekonomiści uważają, że wojna na Ukrainie pogłębi ten problem i radykalnie odwróci skutki rozwoju gospodarczego Rosji w ciągu ostatnich kilku lat. „Na dłuższą metę drenaż mózgów może być najważniejszym problemem dla Rosji” – mówi Nikołaj Roussanov, profesor ekonomii na Uniwersytecie Pensylwanii w rozmowie z redakcją Business Insider. Według niego, obecnie jest jednak zbyt wcześnie, aby ocenić wpływ zagranicznych sankcji na skalę zjawiska „drenażu mózgów” w Rosji. „W ciągu ostatniej dekady widzieliśmy powolny strumyk odchodzenia ludzi”, powiedział, dodając, że „przyspieszyłby, zwłaszcza gdy zagraniczne instytucje akademickie zrywają swoje relacje z rosyjskimi – także w dziedzinie technologii i finansów” – podkreśla Nikołaj Roussanov.

Przeczytaj również
Rośnie zapotrzebowanie na pracowników w branży gier wideo

Jednak skutki wojny i nałożonych sankcji są widoczne. Tysiące rosyjskich informatyków i naukowców już wylądowało w Kirgistanie. Ilya Azar, specjalny korespondent rosyjskiej Nowej Gazety, rozmawiał z Rosjanami o tym, co skłoniło ich do opuszczenia Rosji, co planują robić w przyszłości oraz czy boją się o swoje losy za granicą. „Firma zaproponowała przeprowadzkę, a my skorzystaliśmy z oferty. Pozostało wielu kolegów — rodziny, dzieci, szkoły, rodzice, dziadkowie, którymi trzeba się zająć. Wielu informatyków odeszło, bo firmy często mają biura w Europie lub Ameryce i większe możliwości transportu pracowników” – odpowiedział, Aleksiej, informatyk cytowany na łamach Nowej Gazety.

„Mam trzech bliskich przyjaciół w Moskwie i oni też wyjeżdżają” – dodaje Igor, freelancer z branży IT. Według niego, wielu informatyków planuje emigrację ze względów finansowych, a w innych krajach mogą liczyć na wyższe zarobki. Potencjalnym problemem staje się też kwestia wypłaty pensji. “Wielu informatyków pracuje dla zagranicznych pracodawców i pojawiła się poważna obawa: w jaki sposób otrzymają wynagrodzenie w obliczu sankcji?” – podkreśla. Jednocześnie, specjaliści tracą pracę wskutek podejmowanych m.in. przez międzynarodowe organizacje, w tym firmy z branży technologicznej, decyzji o zamknięciu lub zawieszeniu działalności w Rosji.

Krajem, który chętnie przyjmie uciekających informatyków, jest Uzbekistan. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że od 1 kwietnia 2022 roku władcze tego kraju mają zamiar wydawać wizy dla specjalistów oraz inwestorów z sektora IT w trybie przyspieszonym. Ponadto firmy IT mają otrzymać wiele ulg podatkowych zachęcających do relokacji. Wpisuje się to w działania zapowiadane wcześniej przez władze tego kraju.

Przeczytaj również
Czy przyszłość globalnego rynku pracy bazować będzie na elastycznych formach zatrudnienia?

W grudniu minionego roku, Sherzod Shermatov, minister informatyki i komunikacji zapowiedział bowiem, że Uzbekistan zamierza zwiększyć eksport oprogramowania i usług do 1 mld USD do 2028 roku. W 2020 roku wskaźnik ten wynosił ledwie 16,3 mln USD. Tylko od początku 2022 roku do posiadającego niemal 34 mln obywateli Uzbekistanu przyjechało 3 tys. zagranicznych specjalistów IT.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

1 thought on “Informatycy uciekają z Rosji i zasilają inne kraje”

  1. Z Rosji już wyjechało 50-70 tys. pracowników IT, w kwietniu kraj może opuścić kolejnych 70-100 tys. osób. Więc jeden z przedsiębiorców zaproponował: zezwolenie na wyjazd i zgłoszenie minimum miesiąc wcześniej, a za próby obchodzenie regulacji grzywna 100 tys. rubli i zakaz opuszczania kraju, co miałoby zahamować exodus programistów z Rosji. Kreml oficjalnie jest przeciwko takiemu rozwiązaniu. Choć dba o tę grupę specjalistów, bo np. zwolnił ich z poboru do wojska…