PracaProgramowanieRynek

Testerzy oprogramowania dostają więcej ofert pracy oraz podwyżki

Pandemia nie tylko przyspieszyła cyfrową transformację gospodarki, rozwój branży e-commerce czy bankowości elektronicznej, ale wygenerowała również popyt na nieznane do tej pory e-usługi. Spowodowało to z kolei wzrost znaczenia testerów oprogramowania na rynku pracy. Nawet 21% przedstawicieli tej specjalizacji deklaruje wzrost wynagrodzenia w 2020 roku o 30% w stosunku do ubiegłych lat – wynika z badania Devire „Branża IT w nowej rzeczywistości”.

Testerzy oprogramowania dostają więcej ofert pracy oraz podwyżki

Trend ten potwierdza Dominika Opozda, starszy rekruter IT & Telecoms w Devire. Ekspertka podkreśla, że od początku pandemii widać dynamiczny wzrost popytu na testerów w branżach niezwiązanych z programowaniem. „Chodzi przede wszystkim o takie sektory, jak medyczny, finansowy czy e-commerce. W ich wypadku liczba ofert pracy dla testerów w ostatnich miesiącach wzrosła średnio o 15%” – wskazuje.

Myślący o rozwoju przedsiębiorcy wdrażają digital transformation licząc na to, że nowe technologie pozwolą im na odzyskanie stabilności czy podniesienie konkurencyjności podczas walki o nowe kontrakty. Dziś mało kto działa ad hoc i stąd naturalnie rosnąca rola testerów oprogramowania” – dodaje Michał Buczko, ekspert z TestArmy Group.

Na najwięcej ofert mogą liczyć testerzy manualni/QA

Wartość globalnego rynku testowania oprogramowania przekroczyła w ubiegłym roku 40 mld dol. i choć ubiegłoroczne szacunki wskazywały, że w ciągu następnych sześciu lat (do 2026 roku) ta wycena sięgnie 60 mld dol. (przy założonym rocznym wskaźniku wzrostu CAGR na poziomie 9,48%), w związku z globalną sytuacją eksperci przewidują jednak zdecydowanie większe wzrosty. Jak to się przekłada na sytuację pracowników tej branży w Polsce?

Przeczytaj również
Jak Polski Ład wpłynie na branżę IT?

W mijającym roku zapotrzebowanie na testerów przede wszystkim wzrosło w branżach niezwiązanych stricte z IT. „Powstające aplikacje są bowiem coraz bardziej złożone i wymagają większych nakładów pracy, aby je przetestować. Zwiększa się liczba ich funkcji, a także rośnie liczba niezbędnych do sprawdzenia danych” – uważa Joanna Zajchowska, manager zespołu rekrutacyjnego IT Outsourcing w Devire.

Z doświadczenia ekspertów Devire oraz TestArmy Group wynika, że obecnie na najwięcej ofert pracy mogą liczyć testerzy manualni/QA, a następnie automatyczni, w tym testujący cyberbezpieczeństwo. Jednocześnie wysokie zapotrzebowanie jest na specjalistów doświadczonych w testowaniu sklepów internetowych (w związku z przenoszeniem działalności do strefy online). Podobną sytuację obserwuje się też w przypadku usług medycznych (testowania wymagało choćby uruchomienie teleporad na znacznie większą skalę niż dotychczas). Poza tym na liczbę ofert pracy nie mogą narzekać testerzy specjalizujący się w rozwiązaniach bankowych.

Ile zarabiają testerzy?

O dobrej sytuacji testerów na rynku pracy świadczy fakt, że 62% z nich nie szuka aktywnie zatrudnienia, choć jest otwarta na nowe propozycje pracodawców. Poza tym wspomniane już wcześniej 21% respondentów przyznało, że w tym roku ich wynagrodzenie wzrosło o 30%. Nawet zarobki najmłodszego stażem juniora (tester manualny) przedstawiają się atrakcyjnie, wynosząc od 5,5 tys. zł brutto przy umowie o pracę do 6,5 tys. zł netto przy własnej działalności gospodarczej, wynika z badania Devire. Oczywiście najwięcej zarabiają seniorzy. Ich pensje na kontrakcie wynoszą nawet 14,5 tys. zł netto oraz 17,5 tys. zł brutto przy UoP. Wysokie wynagrodzenia są jednak związane z faktem, że specjaliści na takich stanowiskach są często odpowiedzialni także za planowanie i wdrażanie procesów, rozmowy biznesowe czy negocjacje z klientami, są więc tak naprawdę nie tylko testerami, ale również sprawnymi managerami.

Przeczytaj również
Gartner: SAS liderem rynku platform Data Science i Machine Learning

Testerzy oprogramowania dostają więcej ofert pracy oraz podwyżki

Testerów z odpowiednio dużym doświadczeniem jest obecnie za mało i nie zapowiada się, że ta sytuacja ulegnie zmianie. Większość uczelni ukierunkowana jest na kształcenie przyszłych programistów, a i wielu testerów samemu obiera tę drogę. W wyniku tego brakuje midów i seniorów, dlatego firmy będą radzić sobie z tym przenosząc część odpowiedzialności na resztę zespołu, czyli deweloperów, architektów itd.” – tłumaczy Michał Buczko.

Testerzy oprogramowania dostają więcej ofert pracy oraz podwyżki

Z powodu pandemii wiele organizacji przeszło w zdalny tryb pracy, a część sklepów dotychczas dostępnych tylko offline zaczęło sprzedaż internetową. Online możemy załatwić też coraz więcej spraw urzędowych. Powstają aplikacje do kwarantanny, rozwija się telemedycyna w postaci np. opasek monitorujących zdrowie pacjentów i wysyłających cyklicznie dane do ich lekarzy. Dlatego też eksperci z TestArmy Group prognozują, że najbliższa przyszłość wymusi u przedsiębiorców jeszcze większą uwagę i ostrożność w zakresie wypuszczanych na rynek produktów, a to oznacza z kolei więcej pracy dla testerów oprogramowania.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *