Biznes

W minionych 12 miesiącach połowa polskich e-sklepów otworzyła działalność na innych rynkach niż krajowy

Tak wynika z najnowszego raportu “E-commerce za granicą, czyli szanse polskiego cross-border” opracowanego przez agencję Strix. Jednocześnie krajowe e-sklepy wskazują w badaniu, że kluczowymi przeszkodami w szybszym rozwoju online są problemy z logistyką, wdrożeniami IT oraz brak doświadczenia marketingowego.

W minionych 12 miesiącach połowa polskich e-sklepów otworzyła działalność na innych rynkach niż krajowy

Ze wspomnianego badania wynika, że doświadczone w handlu transgranicznym firmy kontynuują skalowanie swoich działalności za granicą, rekompensując w ten sposób ryzyka związane z pogarszającymi się nastrojami konsumenckimi w kraju. Tylko 10% ankietowanych firm, które w chwili badania prowadziły sprzedaż w co najmniej 5 krajach, nie dokonało w ostatnich 12 miesiącach ekspansji na nowe rynki. Jednocześnie, nawet 70% firm, które nie weszły na nowe rynki w analogicznym okresie, prowadzi sprzedaż wyłącznie w Polsce. Jak podkreślają autorzy raportu, tworzy się więc przepaść potencjałów między doświadczonymi w sprzedaży międzynarodowej firmami, a tymi, które go nie mają.

“Chcemy zainicjować tym raportem poważną dyskusję w branży. Mniejsze firmy muszą pilnie nadrabiać zaległości w cross-border, bo niedługo bariery technologiczne i know-how dla skutecznej ekspansji mogą być bardzo trudne do pokonania” – uważa Borys Skraba, prezes zarządu Strix.

Najistotniejsze wyzwania stojące przed e-handlem

‍Dla polskich firm aktywnych w cross-border (sprzedaży transgranicznej) jednym z najczęściej zgłaszanych wyzwań jest niedostępność kadry obsługującej klientów na obcych rynkach i znających ich specyfikę. Ten problem deklarowało 36% firm, które w ciągu roku otworzyły nowe rynki. Dużym utrudnieniem umożliwiającym skuteczny rozwój sprzedaży za granicą są również problemy związane z wdrożeniami IT i systemów e-commerce. Wspomina o nich jeszcze więcej – bo 37% – wszystkich ankietowanych (niezależnie od tego, czy otworzyli czy nie otworzyli nowych rynków w minionym roku). Z kolei nawet 59% firm, które uruchomiły cross-border wskazuje na trudności z organizacją logistyki jako kluczowego problemu hamującego szybszy rozwój. Składają się na nie m.in. wysokie koszty obsługi zwrotów i wysyłek oraz magazynowania produktów.

Przeczytaj również
Praca zdalna jako znak naszych czasów. Czy na pewno?

Kolejna ważna bariera to problem dostępu do wiedzy, który jest widoczny w olbrzymim zróżnicowaniu opinii ankietowanych na temat konkretnych wyzwań, związanych z poszczególnymi obszarami działania e-sklepów (np. obsługi klienta, marketingu, itd.). Menedżerowie wskazują, że dużym problemem jest długotrwałość budowania wiarygodności ich marek na rynku zagranicznym. Dla kontrastu – wśród firm, które w ostatnim roku otwierały nowe rynki, problem w budowaniu wiarygodności dostrzega tylko 13%. Co natomiast ciekawe, nikt z ankietowanych nie wskazał finansowania szkoleń dla kadr jako problemu.

“Ubolewam, że w Polsce funkcjonujemy niejako w pewnej edukacyjnej próżni, jeśli chodzi o organizację transgranicznej sprzedaży online. Próżno szukać systemowego podejścia do edukowania przyszłych marketerów, w jaki sposób kompleksowo organizować procesy takiej sprzedaży. Mając możliwość aktywnego działania na rynku holenderskim (Strix połączył się w lipcu z holenderskim ShopWorks – przyp.), widzę jak bardzo domyślnym rozwiązaniem w Europie Zachodniej jest konstruowanie procesów handlu międzynarodowego, właściwie już na etapie projektowania e-sklepów” – podsumowuje Borys Skraba.

Raport Strix oparto o ankiety przeprowadzone w sierpniu br. wśród ponad 40 managerów e-commerce, odpowiedzialnych za kierowanie dużymi polskimi sklepami online.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.