BranżaRynekPolecane tematy

Komisja Europejska ma nowy pomysł na opodatkowanie branży IT

Komisja Europejska zainicjowała konsultacje społeczne nad projektem nowego systemu opodatkowania firm z branży technologicznej. Ma on być bardziej uczciwy, lepiej przystosowany do współczesnych realiów, w których firmy świadczą usługi w zupełnie innych krajach niż te, w których płacą podatki. Nowy system opodatkowania ma także sprzyjać rozwojowi firm z segmentu IT.

Komisja Europejska ma nowy pomysł na opodatkowanie branży IT

Nowy, zunifikowany podatek miałby być wyliczany na podstawie wielu parametrów, wśród których kluczowe byłoby to, jak duży udział w europejskim rynku ma dana firma i jak duży procent swoich przychodów tu wypracowuje. Uwzględnienie tych wartości ma pozwolić na rzetelne wyliczenie wysokości podatków, które owa hipotetyczna firma powinna płacić w Unii Europejskiej – i w podziale na poszczególne kraje Wspólnoty. Zmiany mają też pozwolić na ograniczenie zjawiska unikania opodatkowania np. za sprawą spółek zależnych zarejestrowanych w tzw. rajach podatkowych.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej wyjaśniają, że obecnie funkcjonujący system wyliczania podatków zupełnie nie odpowiada realiom współczesnego rynku, ze szczególnym uwzględnieniem biznesu związanego z nowoczesnymi technologiami. „Obecny system powstał w erze przedkomputerowej i nie sprawdza się w przypadku aktywności opartych na usługach online i dobrach niematerialnych” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Komisję Europejską.

W ramach proponowanych zmian Komisja Europejska rozważa m.in. odejście od zasady, w myśl której opodatkowaniu w danym kraju podlega tylko ta firma, która jest w nim zarejestrowana (np. posiada tam biuro lub oddział) – nowe przepisy dotyczyć mają również firm, które w danym regionie obecne są jedynie „cyfrowo”, czyli świadczą usługi, z których korzystają mieszkańcy danego kraju.

Przeczytaj również
Sektor handlowy przyśpiesza digitalizację sprzedaży wielokanałowej

Europejscy komisarze ewidentnie zamierzają wziąć na celownik firmy takie jak Apple, Amazon, Facebook czy Google, które często wypracowują w krajach Unii Europejskiej ogromne przychody, jednak unikają opodatkowania lub skutecznie redukują jego wysokość poprzez rejestrowanie swoich oddziałów w krajach wyróżniających się szczególnie liberalnym prawem dodatkowym. Takie praktyki pozwalają na znacznie zaniżanie odprowadzonych w UE podatków – w niektórych przypadkach faktyczna wysokość stawki opodatkowania to zaledwie 1 proc. przychodów.

Warto wspomnieć, że Komisja Europejska walczy już w tej sprawie z firmą Apple, którą przed kilkoma laty oskarżono o unikanie opodatkowania w Europie. Europejscy urzędnicy nakazali ostatnio irlandzkim władzom – w Irlandii zarejestrowany jest europejski oddział Apple – wyegzekwowanie od amerykańskiego koncernu ok. 13 mld euro nienaliczonego podatku dochodowego. Przedstawiciele Apple odwołali się od tej decyzji. Podobne postępowanie prowadzono również wobec firm Amazon, obecnej w Europie za sprawą oddziału w Luksemburgu oraz Google – tu sprawa również dotyczy oddziału w Irlandii.

Dodajmy, że Parlament Europejski przegłosował w wakacje dyrektywę, która zobowiązywać ma międzynarodowe firmy działające w Europie do raportowania danych o przychodach i podatkach z rozbiciem na poszczególne kraje, w których dana firma działa. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy dyrektywa ta mogłaby wejść w życie – musi jeszcze zostać zaakceptowana przez wszystkie kraje członkowie.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *