Żądanie z 3.238.132.225 nie może być obecnie obsłużone.

Jeśli jesteś właścicielem serwera i taki stan jest niepożądany:

  1. Zaloguj się do swojego panelu DirectAdmin.
  2. Wybierz domenę i przejdź do wtyczki WAF.
  3. Kliknij itwiz.pl -> Ustawienia, dla edycji polityki blokad.
  4. Kliknij itwiz.pl -> Dezaktywuj, dla całkowitego wyłączenia ochrony (nie zalecamy).

Kiedy adres IP jest zablokowany na lokalnej czarnej liście, dostęp możesz odblokować w panelu, wybierając opcję: WAF->itwiz.pl->Statystyki->Sprawdź adres IP, podając powyższe IP. Pamiętaj, że zapora WAF korzysta też z globalnych czarnych list. Jeśli adres trafi na listę globalną, zostanie z niej zdjęty po kilku dniach automatycznie. Jeśli nie chcesz czekać możesz wyłączyć sprawdzanie tych list w ustawieniach WAF -> Ustawienia -> Sprawdzanie list globalnych.

Kod diagnostyczny: Blacklisted (Blacklisted)

Rynek

Najważniejsze funkcje i narzędzia w nowym pakiecie Microsoft Office 2019

Microsoft oficjalnie zapowiedział kolejne wydanie pakietu aplikacji biurowych. Office 2019 pojawi się na rynku w drugiej połowie 2018 roku. Będzie ona przeznaczona dla użytkowników, którzy z jednej strony nie czują się jeszcze gotowi do przesiadki na – oferowanego w modelu subskrypcyjnym – Office 365 i wolą korzystać z tradycyjnej, „wiecznej” licencji. Z drugiej zaś chcieliby mieć do dyspozycji wszelkie nowe funkcje i narzędzia dostępne obecnie w wersji chmurowej.

Najważniejsze funkcje i narzędzia w nowym pakiecie Microsoft Office 2019

O Office 2019 wiemy już całkiem sporo. Microsoft ujawnił większość kluczowych informacji, oprócz cennika. Aczkolwiek można tu przeprowadzić pewne estymacje, trudno bowiem oczekiwać, aby nowe wydanie było znacznie droższe niż dostępny obecnie Office 2016, którego ceny zaczynają się od ok. 640 zł. Wiadomo np. że premiera planowana jest na III lub IV kwartał 2018 roku. Udostępnienie finalnego wydania zostanie poprzedzone programem publicznych testów, który – w wariancie optymistycznym – powinien rozpocząć się w połowie przyszłego roku. Ten terminarz wydaje się bardzo rozsądny – Microsoft musi bowiem dostarczyć na rynek Office 2019 na tyle wcześnie, by dać firmom używającym „wiecznych” licencji czas na przetestowanie i wdrożenie go odpowiednio wcześniej przed zakończeniem okresu świadczenia wsparcia technicznego dla wydania 2016 (które w podstawowej formie kończy się w październiku 2020 r.).

Zestaw aplikacji biurowych Microsoftu będzie składał się z klasycznych, dobrze znanych użytkownikom programów. Podstawą będzie Word, Excel, PowerPoint oraz Outlook, uzupełnione o pakiet aplikacji serwerowych i komunikacyjnych, w którym znajdą się Exchange, SharePoint oraz Skype for Business. Jest też więcej niż prawdopodobne, że oprócz wersji dla Windows pojawi się również wydanie dla komputerów z systemem Mac OS.

Przeczytaj również
Schrems II: co dalej z transferem danych poza UE?

Microsoft na razie nie ujawnia szczegółowych informacji o tym, jakie nowe funkcje trafią do poszczególnych aplikacji – aczkolwiek z zapowiedzi firmy jasno wynika, że wśród nich na pewno znajdą się rozwiązania, które obecnie mają już do dyspozycji użytkownicy subskrypcyjnego Office 365. Chodzi tu m.in. o nowe style pisma odręcznego, rozbudowane opcje rejestrowania śladów stylusa/piórka, obsługa zaawansowanych modeli 3D, usprawniona obsługa rozbudowanych arkuszy XLS czy funkcje Moprh i Zoom w PowerPoincie.

Co ciekawe, Microsoft od początku bardzo wyraźnie komunikuje, na czym polegają różnice pomiędzy Office 2019 a najintensywniej obecnie promowaną wersją pakietu, czyli Office 365 – skupiając się na modelu płatności oraz tym, w jaki sposób aktualizowane są obie wersje. Przedstawiciele firmy ewidentnie odwołują się tutaj do preferencji części użytkowników, którzy wolą za oprogramowanie biurowe zapłacić raz i korzystać z niego „wiecznie”, niż płacić za Office w modelu abonamentowym.

Rewolucji nie będzie?

Z zapowiedzi Microsoftu wynika więc, że firma zamierza wyposażyć Office 2019 we wszystkie nowe funkcje i narzędzia, które od momentu premiery Office 2016 pojawiły się w Office 365. Microsoft rozwija bowiem swoje oprogramowanie biurowe dwiema ścieżkami, które mają wspólny punkt startowy, ale później zasadniczo się rozchodzą.

W momencie udostępnienia Office 2016, we wrześniu 2015 r., oprogramowanie to było pod względem funkcjonalnym tożsame z dostępnym w owym momencie Office 365. Wraz z kolejnymi aktualizacjami oba te produkty zaczęły się jednak coraz bardziej od siebie różnić. Do Office’a 365 regularnie trafiały nowe narzędzia i funkcje (np. te wymienione już powyżej rozwiązania z zakresu obsługi stylusa, nowe opcje PowerPointa czy Excela), podczas gdy Office 2016 otrzymywał jedynie poprawki związane z bezpieczeństwem, stabilnością czy kompatybilnością, pod względem funkcjonalności pozostając z grubsza tym samym produktem, którym był w dniu premiery.

Przeczytaj również
Nowa wersja platformy analitycznej SAS wspiera operacjonalizację zaawansowanych analiz biznesowych

Dziś pakiety te oczywiście wciąż pozostają podobne – aczkolwiek użytkownicy poszukujący najnowszych funkcji, formuł, czy po prostu lepiej dopasowanego do dzisiejszych realiów produktu, powinni sięgnąć po Office 365. Premiera Office 2019 może być więc dla Microsoftu doskonałą okazją, aby pokazać klientom przywiązanym do wersji „wiecznej” jak dużo tracą nie korzystając na co dzień ze stale aktualizowanego wydania 365…

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *