BranżaBiznesRynekPolecane tematy

Czy pandemia zmieni sposób wykonywania naszej pracy na stałe?

Wraz z sukcesywnym odmrażaniem gospodarki wszyscy będziemy powoli wracali do „nowej normalności”. Choćby od poniedziałku, w związku z częściowym otwarciem szkół, wielu rodziców będzie mogło powrócić z pracy zdalnej do biura. Nie oznacza to jednak, że będziemy masowo żegnać się z home office – np. Facebook, Google i Twitter pozwoliły swoim pracownikom utrzymać ten tryb pracy nawet do końca roku. Korzystanie z biur prawdopodobnie też nie będzie już wyglądało tak samo. Czekają nas zatem zmiany, które zaczynają być już widoczne, m.in. w sektorze IT.

Czy pandemia zmieni sposób wykonywania naszej pracy na stałe?

Trzy czwarte dyrektorów finansowych po wygaszeniu epidemii koronawirusa planuje skierować co najmniej 5% pracowników zatrudnionych w ich organizacjach do stałej pracy zdalnej, a około 4% z nich stwierdziło, że zostawiłoby w tym trybie nawet 50% kadry – wynika z analiz Gartnera. Podobnego zdania są menedżerowie w Polsce. „O ile do tej pory w branży IT standardem była praca zdalna przez jeden dzień w tygodniu, o tyle teraz proporcje te mogą się odwrócić. Wracanie na siłę do “starego” porządku nie ma zbyt wiele sensu. Warto wyciągnąć wnioski z obserwowania efektywności swoich organizacji z ostatnich tygodni i dopracować model działania” – mówi Jakub Strzemżalski, wiceprezes 7N.

Ustalanie dobrych praktyk przy tworzeniu nowej organizacji pracy

Okazuje się, że w dobie zaawansowanych narzędzi do współdzielenia zadań, wyzwaniem nie jest sama praca zdalna, ale “zgranie” wszystkich członków zespołu tak, by np. pracowali w podobnych godzinach. „Ustalenie dobrych praktyk dotyczących organizacji miejsca pracy (gdziekolwiek ono się znajdzie) oraz odpowiednich zasad w zespołach w postaci tzw. “team-agreements” to absolutny priorytet organizacji w nowej normalności” – twierdzi Jakub Strzemżalski. Zespoły wewnętrzne oraz klienckie powinny mieć swobodę w ustalaniu swojego rytmu i zasad komunikacji, który dla nich jest najlepszy. Nie ma jednak jednego rozwiązania dobrego dla wszystkich.

Przeczytaj również
Trend Micro ostrzega przed znaczącym wzrostem liczby cyberataków

W ramach dopracowywania organizacji pracy w nowych warunkach, firmy powinny w szczególności skupić się nad formatem spotkań online, których wysoka liczba w czasie pandemii potrafiła przytłoczyć i zmęczyć. Często miały one złą formułę, brak określonego celu czy zbyt szerokie grono uczestników i były mało wydajne. Zabierały też  dużo cennego czasu.

Nowa organizacja pracy sprawić ma, że jeszcze bardziej na znaczeniu zyska kultura i wartości firmy. „Dlatego tak ważny okaże się dobór osób, które faktycznie podzielają wartości ważne dla organizacji. Wówczas, zamiast kontrolować pracowników i drobiazgowo śledzić postępy w wykonywanych zadaniach, można oprzeć się na zaufaniu i w ten sposób zapewnić wysoką jakość realizowanych zadań” – twierdzi wiceprezes 7N. To właśnie ma wyróżniać najlepsze “miejsca” i “e-miejsca” pracy.

Praca w biurze – dla jednych rewolucja, dla innych ewolucja

Obecnie nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie zmieni się praca w przestrzeni biurowej, zarysowują się już jednak pewne pomysły i strategie, które odcisną piętno na tym, w jaki sposób będziemy funkcjonować w nich w najbliższej przyszłości. I tak, home office zapewne wejdzie na stałe do form wykonywania obowiązków służbowych, co oznacza, że pracownicy będą bywać w biurze dużo rzadziej niż w czasach „przed pandemią”. Wynika to także z obowiązujących przepisów zgodnie z którymi odstęp pomiędzy stanowiskami pracy powinien wynosić minimum 1,5 metra. To oznacza mniejszą ich liczbę, ograniczenia w jednoczesnym korzystaniu z sal spotkań czy też mniej osób, które mogą znajdować się w strefach nieformalnych. Dla wielu firm oznacza to przejście na rotacyjny tryb pracy oraz określenie, kiedy poszczególne działy, czy ich przedstawiciele, mogą pracować w biurze.

Przeczytaj również
5 pomysłów na produkty cyfrowe, którymi powinna zainteresować się branża IT

Dla niektórych branż taka rewolucyjna zmiana będzie jednak postrzegana bardziej jako ewolucja. „Przykładem może być sektor IT, który przez wiele lat wyznaczał standardy w organizacji przestrzeni biurowej. Zaczęło się od tworzenia atrakcyjnych przestrzeni biurowych jako sposobów na przyciągniecie najlepszych pracowników. Biura gigantów technologicznych, np. Google, stawiane było przez wiele lat za wzór. Z czasem również elastyczne godziny pracy i zdalny tryb pracy stały się elementem charakterystycznym dla branży IT – dzięki wykorzystaniu technologii, można prowadzić rozmowy niezależnie od naszej lokalizacji” – tłumaczy Adam Jaszkowski, Workspace Consultant w HB Reavis. „Z naszych wieloletnich badań wynika, że o wysokim stopniu atrakcyjności danego pracodawcy decyduje właśnie m.in. elastyczne podejście do pracy zdalnej. Dziś wszyscy podążają w tym kierunku” – dodaje.

Zdrowe otoczenie i komfort pracy

Obecnie przestrzeń biurowa powinna być przede wszystkim bezpiecznym otoczeniem, które wspiera pracowników w wykonywaniu ich codziennych obowiązków. „Dla naszych najemców certyfikaty budynkowe WELL, czy BREAM stały się istotne jak nigdy dotąd w kwestii ochrony zdrowia pracowników. Świadczą one bowiem o gwarancji wysokiego komfortu i zdrowego otoczenia” – mówi Adam Jaszkowski. Specjaliści dostrzegają zainteresowanie technologią, która umożliwia poruszanie się po budynku bezdotykowo. Także czujnikami, które zbadają warunki panujące w biurze, takie jak temperatura, wilgotność czy stężenie dwutlenku węgla, mające wpływ na naszą odporność. Innym rozwiązaniem, ważnym dla osób zajmujących się sprzątaniem biura, będą sensory wskazujące, które przestrzenie są wykorzystywane z większą intensywnością.

Przeczytaj również
2020 rekordowym rokiem dla Grupy ASBIS

Przeprowadzane obecnie przez rząd powolne odmrażanie gospodarki dopiero z czasem pokaże jakie zmiany zostaną wdrożone przejściowo, a które zostaną z nami na stałe. Póki co, zdania na ten temat są podzielone. „Dość sceptycznie podchodzę do scenariusza, w którym wszyscy pracownicy przestawiają się wyłącznie na pracę zdalną. Firmy na pewno będą poszukiwać optymalizacji przestrzeni, analizując jej dotychczasowe wykorzystanie. Niemniej, praca zdalna nie zastąpi tej w biurze. O ile bowiem home office sprzyja skupieniu, o tyle dystans między pracownikami może utrudniać współpracę oraz realizację zadań angażujących specjalistów z różnych dziedzin. Dodatkowo w wirtualnej komunikacji umyka ważny aspekt – atmosfera pracy” – podsumowuje Adam Jaszkowski.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *