AplikacjeCyberbezpieczeństwoPomysł z PolskiStartupyRynek

PrivMX chce ułatwić i zabezpieczyć świat pracy zdalnej z nowym wymiarem prywatności

Narzędzie do pracy zdalnej, które szyfruje pomysły i dane? Tak działa PrivMX – rozwijany przez polskich programistów w Amsterdamie – wielozadaniowe, kompleksowe oprogramowanie do komunikacji i zarządzania pracą dla zdalnych, innowacyjnych zespołów, którym zależy na prywatności danych. Obecnie, w związku z otwarciem siedziby firmy w Gdańsku, także krajowe startupy mogą korzystać ze specjalnego programu skierowanego początkowo dla zespołów z Unii Europejskiej.

PrivMX chce ułatwić i zabezpieczyć świat pracy zdalnej z nowym wymiarem prywatności

Narzędzia gwarantujące cyberbezpieczeństwo kojarzą się zazwyczaj ze skomplikowanymi procedurami wielostopniowej weryfikacji, logowania i szyfrowania danych na każdym etapie. A więc ze wzmożonym wysiłkiem, którego unikamy za wszelką cenę, korzystając głównie z programów w przeglądarce i logując się wszędzie za pomocą Google albo jednego „standardowego” hasła. Tymczasem zachowanie rozsądnego poziomu zabezpieczenia danych nie musi być wcale takie trudne i, jak podkreślają przedstawiciele PrivMX, może zdjąć z użytkowników dodatkowy, zupełnie niepotrzebny stres.

PrivMX to jedno z pierwszych rozwiązań typu privacy-by-design na rynku narzędzi do pracy zespołowej online. Oznacza to, że zabezpieczanie prywatności danych jest w aplikacji funkcją centralną i domyślną, wbudowaną w każdy element oprogramowania, a nie dodatkową opcją, jak w większości programów, które znamy. Oprogramowanie używa m.in. szyfrowania end-to-end, jak cieszące się coraz większą popularnością komunikatory typu Signal czy Telegram. Co podczas związanych z pandemią wzmożonych ataków i włamań jest opcja szczególnie ważną i pożądaną.

Jak wskazują przedstawiciele firmy, rozwiązanie to oferuje też nowy wymiar dbałości o dane w pracy zespołowej. Każdy team otrzymuje własną cyfrową przestrzeń do pracy, zamkniętą na serwerach typu Zero-Knowledge, z wbudowanym zestawem zintegrowanych narzędzi: znajduje się tam czat w wersji tekstowej i wideo, edytor plików tekstowych i map myśli, tablice kanban, listy zadań i kalendarze. Jest to zatem dość kompaktowy wybór rozwiązań do kolaboracji i komunikacji.

Prywatność – jedną z przewag konkurencyjnych

Co wyróżnia to oprogramowanie na tle nie małej przecież konkurencji? W PrivMX każdy fragment danych, przechowywany na serwerze zespołu, wszystkie wiadomości, daty, rozmowy i pliki, są, jak już wspomniano, zaszyfrowane end-to-end. Mogą je więc odczytać tylko osoby z określonymi uprawnieniami – dla całej reszty to poszatkowany chaos. Z uwagi na to, że szyfrowanie odbywa się już na komputerze użytkownika, zabezpieczony jest także transfer danych. Jak podkreślają specjaliści PrivMX, regulacja tych uprawnień jest w programie prosta i umożliwia zniuansowaną politykę dostępu do każdego kawałka danych, co powinny docenić szczególnie zespoły mające do czynienia z danymi wrażliwymi.

Co istotne, choćby w kontekście RODO, rozwiązanie PrivMX działa w ramach infrastruktury serwerowej, która jest zlokalizowana w Unii Europejskiej. Poza tym każdy użytkownik wybiera lokalizację własnego serwera wewnętrznego – obecnie spółka ma podpisane umowy z data center w Polsce, Holandii i Niemczech, ale sukcesywnie zamierza dodawać kolejne lokalizacje w ramach UE.

Za nazwą PrivMX kryje się filozoficzna postawa założycieli firmy. „Prywatność to dla nas oczywiste prawo każdego użytkownika internetu. O ile w kontekście mediów społecznościowym dyskusja o prywatności nabrała ostatnio rozpędu, w odniesieniu do świata pracy rzadko się o niej wspomina – mówi się raczej o inwigilacji pracowników, dalszej automatyzacji czy wykorzystaniu AI do optymalizacji procesów. PrivMX stawia na ludzki aspekt współpracy – za najcenniejszą wartość uznajemy kiełkujące na podłożu interpersonalnych relacji innowacyjne pomysły, które zasługują na jak najlepszy ekosystem i ochronę” – skomentował Maciej Muszytowski, CEO PrivMX BV.

Dwuwymiarowa nawigacja

Poza prywatnością, oprogramowanie zapewnia organiczny system zarządzania zadaniami, wspierając zwinne metodyki i transparentną komunikację. Powinni się w nim odnaleźć zarówno fani czatów i komunikacji ciągłej, jak i zwolennicy trybu deep work oraz komunikacji asynchronicznej, która w PrivMX funkcjonuje w postaci wiadomości audio i video czy komentarzy do zadań i plików. Jak zapewniają specjaliści spółki, oryginalna architektura sprawia, że nawigacja jest w PrivMX płynna – aby zobaczyć dany problem z perspektywy czatu, plików, zadań czy terminów, wystarczy 1 kliknięcie. Nie trzeba natomiast, jak w większości programów tego typu, wędrować w głąb menu. Możliwe jest też tworzenie plików z linkami do zadań i dokumentów, co jest ułatwieniem dla Project Managerów i Team Leaderów ceniących sobie perspektywę Big Picture. Do tego dodajmy integrację interface’u z pulpitem MacOS, Windows czy Linux.

„Nasza aplikacja ma wyjątkową, dwuwymiarową architekturę, dzięki której mamy lepsze spojrzenie na prowadzone projekty. Lepsza jest też organizacja całej komunikacji i wymiana informacji. A przez to, że poszczególne narzędzia są ściśle zintegrowane, możemy patrzeć na realizację zadań z różnych perspektyw. W PrivMX funkcjonują wbudowane, interaktywne mind mapy, do których możemy linkować pliki, zadania i dodawać komentarze, które są od razu widoczne na czacie” – powiedziała ITwiz Anna Tarach-Pawlicka, dyrektor PrivMX Polska. „W naszym rozwiązaniu ważne jest więc nie tylko szyfrowanie związane ze skupieniem się na prywatności, ale także dobór funkcji i to, w jaki sposób zostały one zaprojektowane, a więc przejrzysty i intuicyjny interfejs” – dodała.

Idealne rozwiązanie dla startupów?

Tak zaprojektowana aplikacja jest, według przedstawicieli PrivMX, idealnym rozwiązaniem dla formujących się, innowacyjnych zespołów. Stojąc przed wyborem narzędzi, startupy najczęściej decydują się na bezpłatne aplikacje, rozproszone w przeglądarce. Co, jak podkreślają specjaliści, na samym już na starcie skazuje zespoły na chaos w komunikacji i organizacji zadań. Ale przede wszystkim oznacza też oddanie najbardziej cennych zasobów za darmo – wszystkie pomysły, dane, gromadzone i przechowywane w ten sposób, są bowiem przetwarzane i analizowane przez algorytmy oraz przeróżne rodzaje sztucznej inteligencji, rozwijane przez zewnętrzne firmy.

„Startupy często nie posiadają rozbudowanego działu IT, a nasze narzędzie zdejmuje im z głowy problem zabezpieczenia danych. A ponieważ rozwiązanie jest SaaS-owe, nie wiąże się to także z inwestycją w wielką infrastrukturę, bo zespoły mogą korzystać z zabezpieczonej chmury. Fakt szyfrowania od strony klienta powoduje, że nie istnieją możliwości odczytania informacji po stronie serwera, który tak naprawdę posiada zerową wiedzę” – wskazała Anna Tarach-Pawlicka.

Program dla startupów i opcja open-source

Tak też narodził się pomysł stworzenia programu dla startupów, skierowanego najpierw dla zespołów z Unii Europejskiej, a dostępnego teraz także w Polsce. Umożliwia on wybranym teamom korzystanie z wszystkich opcji PrivMX za 50% ceny przez pierwsze pół roku. Aby wziąć w udział we wspomnianym programie, należy doń aplikować przez stronę spółki.

Z kolei zespoły z własnym adminem oraz infrastrukturą serwerową, mogą korzystać z PrivMX za darmo. Firma postanowiła bowiem być transparentną i podjęła decyzję, że w opcji on-premise software będzie otwarty w oparciu o własne licencje, co na pewno ucieszy fanów rozwiązań typu open-source.

Koszt usługi zależy natomiast od liczby gigabajtów przestrzeni oraz tego na jak długi czas użytkownik zdecyduje się wykupić usługę. I tak, przy wykupie rozwiązania na rok oraz minimalnej ilości wspomnianej przestrzeni  (10 GB) opłaty zaczynają się od 6 euro miesięcznie za jednego użytkownika.

PrivMX chce ułatwić i zabezpieczyć świat pracy zdalnej z nowym wymiarem prywatności

Plany na przyszłość

PrivMX to założona i zarejestrowana w 2019 roku w Amsterdamie spółka, stworzona przez polskich programistów doświadczonych w zakresie szyfrowania i prywatności. Co ciekawe, firma zatrudnia także prawnika, który w czynny sposób bierze udział przy projektowaniu poszczególnych etapów PrivMX i pilnuje projektu od strony kwestii związanych z regulacjami europejskimi czy też RODO. Łącznie w PrivMX pracuje obecnie 13 osób. A otwarte niedawno w Gdańsku biuro ma za zadanie oferować  polskim klientom kompleksową usługę doradztwa, szkoleń i wsparcia związanego z doborem i użytkowaniem narzędzi PrivMX.

Jeżeli chodzi natomiast o najbliższe plany spółki, to jak poinformowali ITwiz jej przedstawiciele, obecnie trwają prace nad będącą w fazie testów aplikacją mobilną PrivMX Pocket oraz nad nową, oddzielną ofertą PrivMX Meeting. Ta ostatnia ma dać zespołom możliwość komunikowania i dzielenia się dokumentami nie tylko między sobą, ale także z osobami z zewnątrz przy pomocy zabezpieczonego połączenia wideo. Wspomniana funkcjonalność będzie prawdopodobnie dostępna jeszcze w tym roku.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *