BiznesRynek

Cyfryzacja to proces, którego nie da się już zatrzymać

Z Anetą Bartnicką, prezes zarządu NTT Ltd. w Polsce, rozmawiamy o dokonanej integracji w ramach Grupy NTT; najważniejszych wydarzeniach roku 2020; priorytetach inwestycyjnych firm w Polsce, zwłaszcza w sektorze bankowo-finansowym i energetyce; najważniejszych trendach technologicznych opublikowanych w raporcie Grupy NTT „Future Disrupted: 2021”; a także udziale w projekcie wspierającym polskich studentów – Red Bull Basement.

Cyfryzacja to proces, którego nie da się już zatrzymać

Minął ponad rok, odkąd została Pani prezesem NTT w Polsce Jak on wyglądał? Jakie były najważniejsze wydarzenia w ciągu ostatnich 12 miesięcy?

Na ostatni rok największy wpływ miały dwa wydarzenia. Jedno zostało przez nas zaplanowane, drugie wydarzyło się kompletnie bez agendy. Pierwszym było dołączenie do Grupy NTT i związana z tym zmiana nazwy spółki w Polsce. Wszystkie firmy, które dołączyły do niej, musiały dostosować się do nowej kultury pracy. Dziś Grupa NTT to ponad 40 tys. pracowników na całym świecie. Grupa NTT pozostawia poszczególnym krajom wiele swobody i decyzyjności, a jednocześnie dostarcza narzędzi, które możemy wykorzystać w pracy, a także wiedzę, wyniki badań i projektów R&D oraz szkolenia. Można powiedzieć, że dzięki temu wznieśliśmy się na wyższy poziom, jeśli chodzi o obsługę klientów.

Drugie, znaczące wydarzenie to oczywiście pandemia. Dla nas okazała się dużą szansą, choć sami musieliśmy się transformować i pomóc w tym procesie naszym klientom. Na ich działalność wpływ miały dwa etapy pandemii. W pierwszym chodziło przede wszystkim o zapewnienie bezpiecznego, zdalnego dostępu pracownikom do aplikacji biznesowych. Konieczne stało się przeniesienie się do nowego świata, świata home office. Dotyczyło to wszystkich organizacji i każdy sektor – także administracji publicznej – musiał się do tego dostosować. W kolejnym etapie konieczne okazało się ułatwienie kontaktów naszych klientów z odbiorcami ich produktów i usług. W naszym przypadku są to między innymi banki i firmy energetyczne, gdzie mówimy o dużej skali oraz potrzebie ochrony informacji.

Teraz firmy przygotowują się powoli do powrotu do biura. Naszym zadaniem jest więc dostarczenie im właściwych narzędzi zapewniających bezpieczeństwo pracowników. Widzimy rosnące zainteresowanie rozwiązaniami takimi jak: aplikacje do badania jakości powietrza, rezerwacji sal, miejsc parkingowych, biurek na open space, czy rozwiązań do monitorowania dystansu społecznego. A – w niektórych przypadkach – nawet mierzących temperaturę pracownikom przed wejściem do biura.

Czy zmiana nazwy na NTT to także zmiana portfolio realizowanych przez Państwa projektów? Jeśli tak, to w jaki sposób się ono zmieniło?

Portfolio projektów – jeśli chodzi o oferowane przez nas produkty – nie zmienia się. Jako integrator mamy je bardzo szerokie. Idea naszej działalności jest ta sama. Jesteśmy w stanie dostarczyć dowolną technologię, której potrzebuje klient. Jednocześnie – zgodnie z zasadą duży może więcej – Grupa NTT ma dostęp do klientów w prawie każdym kraju na świecie. Dzięki temu mamy też dostęp do dużo lepszych warunków jako partner największych vendorów. Zbieramy też doświadczenia z całego świata i wykorzystujemy najlepsze praktyki we wdrożeniach. Duzi klienci chcą rozmawiać z dużym, globalnym partnerem, a my – jako część Grupy NTT Ltd. – realizujemy je w Polsce. To już spora część naszych przychodów. Niedawno wdrożyliśmy rozwiązania do biometrii głosowej w jednym z dużych banków w Polsce.

Przeczytaj również
Globalna awaria usług Google. Problemy z dostępem do usług takich, jak Gmail, Google Workspace czy Youtube

Jakie są najważniejsze obecnie trendy w sektorze IT w Polsce?

Patrzymy na nie oczywiście przez pryzmat naszych klientów. Kierunki są jednak podobne na całym rynku. Wśród najważniejszych trendów są więc: biometria wspierająca proces identyfikacji klientów w usługach zdalnych, a także algorytmy Artificial Intelligence i Machine Learning pozwalające usprawnić pracę oraz obsługę klientów. Oba trendy będą rozwijać się bardzo szybko.

Patrzymy na aktualne trendy przez pryzmat naszych klientów. Kierunki są jednak podobne na całym rynku. Wśród najważniejszych trendów są więc: biometria wspierająca proces identyfikacji klientów w usługach zdalnych, a także algorytmy Artificial Intelligence i Machine Learning pozwalające usprawnić pracę oraz obsługę klientów. Oba trendy będą rozwijać się bardzo szybko. Widzimy też ogromną potrzebę zdobycia wiedzy niezbędnej do realizacji tego typu projektów wśród naszych klientów. W krótkim czasie stanęli oni przed bardzo dużą zmianą mającą na celu cyfryzację wielu aspektów swojej działalności.

Widzimy też ogromną potrzebę zdobycia wiedzy niezbędnej do realizacji tego typu projektów wśród naszych klientów. W krótkim czasie stanęli oni przed bardzo dużą zmianą mającą na celu cyfryzację wielu aspektów swojej działalności. Nie zawsze jednak są w stanie wybrać – pod kątem technologii – najlepsze rozwiązanie i wdrożyć je. Przykładowo jest tyle pomysłów na zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa czy realizację pracy zdalnej, że nasi klienci potrzebują porady w tego typu projektach. Szybko rozwijają się więc nasze usługi konsultingowe.

Przeczytaj również
W jaki sposób Inter Cars dostosował się do funkcjonowania w czasie epidemii

Jednocześnie klienci odchodzą od modelu on-premise. Zastępują go usługi as-a-Service, cloud computing i Managed Services. My także kładziemy coraz większy nacisk na świadczenie klientom tego typu usług. Jesteśmy w stanie prawie każdą usługę dostarczyć w modelu as-a-Service. Jednymi z pierwszych – którymi zainteresowali się klienci na świecie – były usługi bezpieczeństwa. NTT Ltd. posiada na świecie kilka Security Operations Center. Najbliższe Polski znajduje się w Szwecji. Posiada też globalne doświadczenia w zakresie świadczenia tego typu usług. W Polsce usługi bezpieczeństwa dostarczane w modelu chmurowym zaczynają się rozwijać.

Jak nowoczesne technologie wpływają na branże, z którymi Państwo współpracują, np. w sektorze bankowo-finansowym?

W energetyce jednym z najważniejszych trendów jest zapewnienie skutecznej komunikacji w oparciu o najlepsze praktyki Customer Experience i ułatwianie komunikacji klientów z dostawcą. Za tym idą inwestycje w chatboty i voicebot jako dodatkowy element już istniejących rozwiązań Contact Center. Kolejny trend to dostęp do danych oraz poprawa bezpieczeństwa rozwiązań IT i OT.

W przypadku banków są to zaś – poza bezpieczeństwem – sztuczna inteligencja i bardzo zaawansowana analiza danych, a także biometria czy możliwość autoryzowania klientów dzwoniących na infolinię na podstawie… dźwięku ich głosu. Bardzo silnym trendem jest również analityka treści nagrań i określanie na tej podstawie trendów w zachowaniach klientów. W tym roku wdrażaliśmy m.in. rozwiązanie AI pozwalające konsultantowi w banku znaleźć wszystkich klientów, którzy z nim rozmawiali i zostawili informację, że może ich potencjalnie interesować kredyt hipoteczny, albo że karta kredytowa u konkurencji nie spełnia ich oczekiwania, czy też, że planują zakup nowego mieszkania, które przecież należałoby ubezpieczyć. Dzięki AI ten proces odszukania właściwych rozmów zajmuje mniej niż minutę. Trzeba podkreślić, że instytucje w polskim sektorze bankowym są często w Europie trendsetterami i jako pierwsze wdrażają najnowsze technologie.

Czy faktycznie widać przyspieszenie „cyfryzacji”?

To proces, którego nie da się zatrzymać. Nie unikniemy cyfryzacji w żadnym aspekcie – pracy, nauki, uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych. Dostawcy dowolnego produkty czy usługi muszą być przygotowani do obsługi klientów za pośrednictwem nowoczesnych technologii IT. Bardzo ważny jest przy tym czynnik ludzki, kompetencje pracowników. Ten kierunek jest raczej nie do odwrócenia.

Czy obecny „kryzys” odbije się na inwestycjach w infrastrukturę IT? A jeśli tak, to w jaki sposób?

Inwestycje w infrastrukturę IT są niezbędne i dotyczą m.in. zabezpieczenia pracy zdalnej, bezpiecznego powrotu do biura i bezpiecznej pracy w nim samym. Z pewnością zmieniły się priorytety, ale obecna sytuacja nie zatrzymała inwestycji w IT. Wręcz przeciwnie, bez nowych technologii firmy nie są dziś w stanie istnieć. Z kolei osoby decydujące o inwestycjach w infrastrukturę w centrum danych jeszcze nie do końca określiły docelową strategię. Ważnym problemem do rozwiązania – za którym pójdą inwestycje – jest zapewnienie skutecznego i bezpiecznego dostępu do danych.

Przeczytaj również
HPE oferuje wysokowydajne środowiska przetwarzania w modelu usługowym GreenLake

NTT Ltd. zaprezentowało niedawno prognozę „Future Disrupted: 2021” dotyczącą trendów technologicznych, które staną się motorem przyszłych zmian. Które z nich są najważniejsze z punktu widzenia rynku polskiego?

Jeden z nich, to – wspomniany już wyżej – dostęp do danych. Mamy nowe podejście w analityce – Low-cod, a nawet No-code, czyli tworzenia – przez osoby, które w ogóle nie mają doświadczenia z programowaniem – aplikacji, które będą „wyciągały” niezbędne informacje ze zgromadzonych danych firmowych. To potężne narzędzie niezwykle ułatwiające ich pracę.

Drugim trendem jest niezmiennie cyberbezpieczeństwo, które cały czas zyskuje na znaczeniu. Ataki hakerskie pojawiają się nieprzerwanie i dotyczą wszystkich bez wyjątku. Inwestycje w bezpieczeństwo IT są więc niezbędne, aby zabezpieczyć sobie spokój. Ważne są też szkolenia użytkowników z bezpieczeństwa pracy zdalnej.

NTT Ltd. inwestuje ponad 3,6 mld USD w innowacyjne projekty na całym świecie. W Polsce wspierają Państwo Red Bull Basement skierowany do studentek i studentów. Czy prowadzicie innego typu projekty wspierające innowacyjność polskich firm?

Zaczęliśmy od udziału w programie Red Bull Basement. Dołączyliśmy do tego projektu globalnie jako Grupa NTT. Wspieramy technologicznie studentki i studentów w realizowaniu pomysłów na projekty, które mają ułatwiać nam wszystkim życie.

Otwierając program w Polsce spodziewaliśmy się projektów pochodzących z uczelni technologicznych. Tymczasem otrzymaliśmy zgłoszenia z wielu uczelni, również humanistycznych czy ekonomicznych, a polską edycję wygrał zespół z Akademii Sztuk Pięknych, proponując lekką konstrukcję, która może służyć za przestrzeń spotkań w parku, na osiedlu czy przed biurowcem. W czasach, kiedy zamknięte pomieszczenia nie są najlepszym miejsce do spotkań, takie rozwiązanie to strzał w 10.

Artykuł ukazał się na łamach Magazynu ITwiz nr. 11-12/2020. Zamów poniżej:

Magazyn ITwiz 11-12/2020

Tagi

Komentarze

Dodaj także na LinkedIn feed

Powered by WP LinkPress