BranżaRynek

Czy Apple pozwoli na instalowanie aplikacji spoza App Store?

Przedstawiciele firmy Apple nasilają krytykę projektu unijnych przepisów, które zmuszają przedsiębiorstwo do zezwolenia na instalowanie w urządzeniach mobilnych tego producenta oprogramowania spoza App Store. Ich zdaniem takie rozwiązanie zwiększy ryzyko związane z cyberprzestępczością i złośliwym oprogramowaniem.

Czy Apple pozwoli na instalowanie aplikacji spoza App Store?

Z kolei reprezentanci powołanej z inicjatywy firm Spotify, Match Group i Epic Games, Koalicji na rzecz Uczciwości Aplikacji (Coalition for App Fairness), odrzucają argumenty Apple. Ich zdaniem wbudowane środki bezpieczeństwa, takie jak szyfrowane dane i programy antywirusowe, zapewniają bezpieczeństwo urządzeniom, a nie platformie App Store. Koalicja została utworzona we wrześniu 2020 roku, by zwrócić uwagę na nieuczciwe praktyki Apple. Obecnie należy do niej ponad 50 organizacji.

„Każdego dnia Apple opodatkowuje konsumentów i miażdży innowacje. The Coalition for App Fairness to niezależna organizacja non-profit założona przez wiodące w branży firmy w celu propagowania wolności wyboru i uczciwej konkurencji w całym ekosystemie aplikacji” – twierdzą przedstawiciele Koalicji. Grupa chce, aby organy regulacyjne UE zmniejszyły kontrolę Apple nad platformą App Store, dzięki czemu niezależni dostawcy aplikacji mogliby dotrzeć do setek milionów użytkowników platformy Apple unikając płacenia – wynoszącej do 30% ceny aplikacji – prowizji za zakupy dokonane w sklepie.

Przedstawiciele kierownictwa Apple z kolei ostro krytykują proponowane przez Margrethe Vestager, Europejską Komisarz ds. Konkurencji przepisy zmierzające do powstrzymania działań monopolistycznych firm takich, jak: Amazon, Facebook i Alphabet (spółka nadrzędna Google) oraz właśnie Apple.

Przeczytaj również
Czy blokada TikToka w USA jest realna?

Sideloading

Co ciekawe, Apple jeszcze w pierwszej połowie br. opublikował analizę niebezpieczeństw związanych z tzw. sideloadingiem (instalowanie aplikacji z różnych, nie zawsze bezpiecznych źródeł).

„Gdyby Apple został zmuszony do obsługi sideloadingu, do użytkowników docierałoby więcej szkodliwych aplikacji, ponieważ cyberprzestępcom łatwiej byłoby atakować poszczególne aplikacje nawet gdyby sideloading był ograniczony tylko do zewnętrznych sklepów z aplikacjami” – napisano w raporcie. Apple ostrzega także przed migracją złośliwych aplikacji do sklepów innych firm i infekowaniem urządzeń konsumenckich, podczas gdy użytkownicy mieliby mniejszą kontrolę nad pobranymi programami. W analizie Apple przytoczono dane firmy Kaspersky Lab, z których wynika, że prawie sześć milionów ataków miesięcznie dotyczyło urządzeń mobilnych z systemem Android.

„Dla nas liczy się obowiązek nałożony na programistów korzystających z systemu płatności Apple In-App. Pod tym względem twierdzenia Apple dotyczące bezpieczeństwa nie mają żadnych podstaw. Alternatywne rozwiązania płatnicze dostarczane przez Stripe, Adyen lub Paypal są tak samo bezpieczne jak IAP” – odpowiada cytowany przez agencję Reuters Damien Geradin, prawnik reprezentujący Koalicję na rzecz Uczciwości Aplikacji.

Projekt przepisów UE dotyczy również tych praktyk.

Apple jest także w konflikcie z cyfrowymi reklamodawcami, którzy twierdzą, że przez nowe sposoby kontroli prywatności mające na celu ograniczenie śledzenia użytkowników iPhone’ów, ponoszą straty finansowe. „Duże firmy, które opierają się na reklamach cyfrowych, twierdzą, że straciły dochody z powodu tych funkcji prywatności, a zatem mogą mieć motywację do rozpowszechniania swoich aplikacji poprzez sideloading specjalnie w celu ominięcia tych zabezpieczeń” – podano w raporcie. Unijne przepisy zaproponowane przez Margrethe Vestager mogą wejść w życie najwcześniej w 2023 roku.

Przeczytaj również
Veracomp zajmie się dystrybucją rozwiązań Commvault na polskim rynku
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *