InfrastrukturaCIOPolecane tematy

Czy infrastruktura informatyczna ma jeszcze jakieś znaczenie?

Promocja

W każdej organizacji oczekiwania kadry zarządzającej wobec środowiska IT są jasne – systemy informatyczne mają być konsumowane w sposób elastyczny i maksymalnie szybki. Wszystko to składa się na piękną wizję, którą dział IT ma sporą szansę zrealizować. Wdrażając kolejne ułatwienia w używaniu zasobów IT przez użytkowników biznesowych nie należy jednak zapominać o kilku istotnych kwestiach.

W ostatnim czasie coraz częściej spotykamy się na rynku z modnymi terminami takimi jak: Kubernetes, Openshift, Containers as a Service (CaaS), Platform as a Service (PaaS) czy wreszcie, już nieco wytarte, Cloud i OpenStack. Z jednej strony jest to dość zrozumiałe, bo każdy chciałby w swoim ośrodku obliczeniowym wykorzystywać najnowsze i najlepsze technologie, znane i rozwijane przez rynkowych gigantów. Kto jednak nie chciałby rozwijać aplikacji zgodnie z metodyką ciągłej integracji (CI) i ciągłego dostarczania (CD) oraz posiadać systemy i aplikacje, w których Chaos Monkey może robić co tylko zechce? Mechanizm Chaos Monkey to celowe zainicjowanie stanu awarii do systemu. Idea jest prosta – skoro może nas dotknąć niespodziewana awaria, a my twierdzimy, że jesteśmy na nią odporni, to sami ją wywołajmy. Wedle tej koncepcji „małpa” stanowi swoisty test integracyjny dla tych mechanizmów.

Z mojego doświadczenia wynika, że w każdej organizacji oczekiwania kadry zarządzającej wobec środowiska IT są jasne i nie pozostają bez znaczenia dla naszych rozważań. Przede wszystkim systemy informatyczne mają być konsumowane w sposób elastyczny i maksymalnie szybki. Wszystko to składa się na piękną wizję, którą mamy sporą szansę zrealizować. Myśląc o tych wszystkich technologiach i nowościach nie powinniśmy zapomnieć o fundamentalnej kwestii jaką jest infrastruktura.

Przyznaję, że sam do niedawna zachłyśnięty prelekcjami na konferencjach często głosiłem tezę, że architektury mikroserwisowe powstały po to, aby ominąć ograniczenia klasycznych aplikacji i sprzętu. Mając przecież oparte na mikroserwisach aplikacje i odpowiednie oprogramowanie zarządzające, można uruchomić całe środowisko IT na niemal dowolnym sprzęcie – od serwerów HPE, po kalkulatory Texas Instruments. Należy tylko pamiętać, że wprowadzając kolejną warstwę abstrakcji do infrastruktury – jaką jest oprogramowanie typu IaaS, PaaS, Caas, czy SaaS – pozwalamy użytkownikom na jej szybkie konsumowanie, ale zdecydowanie nie upraszczamy zagadnień związanych z zarządzaniem i utrzymaniem środowiska informatycznego. Aby zatem móc zbliżyć się do rozwiązań wykorzystywanych przez technologicznych gigantów nie można zapomnieć o zbudowaniu solidnych podstaw i starannym doborze infrastruktury. Proces ten warto poprowadzić tak, aby dodatkowe funkcje związane z zarządzaniem naszymi systemami chmurowymi mogły być efektywnie realizowane przez zespoły naszych administratorów.

Przykładową platformą, na którą warto zwrócić uwagę jest HPE Synergy, która dzięki doskonałej integracji węzłów obliczeniowych, zasobów dyskowych i oprogramowania zarządzającego, pozwala na zautomatyzowanie wielu prac związanych z zarządzaniem i utrzymaniem środowisk. Większość z nas z pewnością wie, ile czasu zajmuje instalacja nowego serwera, aktualizacja oprogramowania układowego oraz instalacja wszystkich innych komponentów, pozwalających na uruchomienie aplikacji biznesowej. W przypadku HPE Synergy wszystkie te działania można zautomatyzować przy użyciu schematów i wzorców wbudowanych w mechanizm zarządzający HPE Synergy – HPE Composer i HPE Image Streamer.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest HPE Simplivity, które sprowadza zarządzanie całymi farmami serwerów do jednego interfejsu, który administratorzy IT doskonale znają. Interfejs ten pozwala na definiowanie i kreowanie maszyn wirtualnych, zarządzanie zasobami dyskowymi i politykami wykonywania kopii zapasowych. HPE Simplivity to zamknięta w maszynach o niewielkich rozmiarach (2U) platforma hiperkonwergentna HPE. Dzięki takiej konstrukcji oszczędzamy energię oraz czas pracy administratora. Ograniczamy też całkowity koszt implementacji rozwiązania. HPE Simplivity to urządzenie wyjątkowo komplementarne, które integruje moc obliczeniową, system pamięci masowej, urządzenia sieciowe i backup. Przez modularność rozwiązania osiągamy wyjątkową skalowalność, która spełni oczekiwania każdego biznesu.

Ostatecznie każda z przywołanych technologii jest jedynie narzędziem do osiągnięcia jakiegoś celu i mimo, że sprzedawcy będą uparcie twierdzili, że każda z nich jest remedium na wszystkie bolączki IT to należy precyzyjnie przeanalizować potrzeby danego środowiska. Zdecydowanie w tej kwestii warto zaufać IT Solution Factor.

Jakub Janakowski, Senior Solution Architect w firmie IT Solution Factor, www.itsf.com.pl

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *