Rynek

Seagate wykorzysta Blockchain w procesie dystrybucji dysków twardych

Seagate oraz IBM zamierzają wdrożyć, działający w oparciu o łańcuch bloków system monitorowania dystrybucji dysków twardych produkowanych przez amerykańską firmę. Rozwiązanie zbudowane w oparciu o technologię Blockchain ma pozwolić na śledzenie dysków na każdym etapie ich cyklu życia – od momentu wyprodukowania, przez okres użytkowania, aż po utylizację. Zgromadzone dzięki temu informacje mają pozwolić na usprawnienie dystrybucji urządzeń i pomóc w wykrywaniu ewentualnych podróbek i nadużyć.

Partnerem technologicznym projektu będzie IBM. Big Blue z jednej strony zapewni fundament technologiczny, na którym funkcjonować będzie nowy system (czyli platformę blockchain Hyperledger), a z drugiej – będzie jednym z pierwszych użytkowników nowego rozwiązania (IBM masowo stosuje dyski Seagate w swoich macierzach).

Docelowo, w pełni funkcjonalny system ma być w stanie w każdym momencie określić miejsce pracy każdego z milionów dysków sprzedawanych każdego roku przez firmę Seagate. Przedstawiciele firmy podkreślają, że będzie to ogromna zmiana biznesowa. Obecnie bowiem po dostarczeniu nośnika do użytkownika producent praktycznie traci nad nim kontrolę i nie wie, czy urządzenie funkcjonuje, czy zostało gdzieś odsprzedane lub czy uległo awarii. Dzięki rozwiązaniu opartemu na technologii Blockchain firma będzie mogła w każdej chwili sprawdzić, co dzieje się z urządzeniem i czy nie zostało np. zastąpione na którymś etapie podróbką. Dane z systemu będą mogły posłużyć również do wytropienia pochodzenia owej podróbki i wykrycia sytuacji, w której producent sprzętu lub integrator zastępuje dedykowany do danego urządzenia dysk Seagate innym rozwiązaniem.

Dzięki wykorzystaniu technologii Blockchain żaden pośrednik w sprzedaży dysku nie będzie w stanie sfałszować danych o jego statusie czy pochodzeniu. Na potrzeby funkcjonowania nowego systemu Seagate zamierza przypisywać na etapie produkcji każdemu dyskowi unikalny klucz szyfrujący, który będzie używany jako identyfikator urządzenia. Będzie on również rejestrowany podczas ostatniego etapu życia dysku – wymazania jego zawartości i zniszczenia urządzenia z użyciem przeznaczonej do tego celu technologii. Dane na ten temat będą zachowywane w systemie np. z myślą o wymaganiach regulatorów rynkowych czy instytucji zajmujących się egzekwowaniem przepisów o ochronie danych konsumentów – czyli m.in. przepisów RODO.

Obecnie Seagate prowadzi testy pierwszej wersji nowego systemu – ten etap prac ma się zakończyć na początku przyszłego roku. Następnie wyniki testów zostaną przeanalizowane przez pracowników Seagate oraz IBM, co ma dać podstawowy do opracowania założeń finalnej wersji systemu monitorowania produktów firmy.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *