BiznesRynek

Tarcza finansowa PFR – wypłaty subwencji ruszą 27 kwietnia?

Polski Fundusz Rozwoju, Krajowa Izba Rozliczeniowa oraz największe komercyjne banki działające na polskim rynku, wypracowały wspólnie proces wypłat subwencji dla firm w ramach Tarczy finansowej PFR. Transfer pieniędzy ruszyć ma 27 kwietnia – poinformował Puls Biznesu. Niewykluczone jednak, że termin wypłat ulegnie jeszcze zmianie.

Tarcza finansowa PFR – wypłaty subwencji ruszą 27 kwietnia?

Przypomnijmy, że rząd, chcąc ochronić rynek pracy oraz zapewnić przedsiębiorcom płynność finansową, zamierza przeznaczyć na te cele łącznie 100 mld zł. I tak, do mikrofirm trafić ma 25 mld zł, do małych i średnich firm 50 mld zł, a kolejne 25 mld zł do dużych przedsiębiorstw. Za program odpowiada Polski Fundusz Rozwoju, który, wyemituje niebawem obligacje, z których pozyska stosowne środki.

Nad procesem realizacji wypłat specjaliści PFR, we współpracy z przedstawicielami KIR oraz banków – łącznie ok. 500 osób – pracowali od dwóch tygodni. „Operacyjnie jesteśmy już gotowi, pozostała jeszcze kwestia zgody Komisji Europejskiej na pomoc publiczną. Premier Mateusz Morawiecki poprosił przewodniczącą KE o przyśpieszenie prac i mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu zgoda zostanie udzielona” – powiedział Paweł Borys, prezes PFR cytowany przez Puls Biznesu.

Jak to będzie działać?

Wnioski o subwencje składać i realizować będzie można wyłącznie online po zalogowaniu do systemu bankowości elektronicznej największych komercyjnych banków w Polsce. W wypadku gdyby, jakaś wnioskująca firma nie miała w jednym z nich rachunku, będzie musiała go założyć. Zgodnie z zapewnieniami rządu jeszcze z początku kwietnia, proces wnioskowana ma być bardzo prosty. Formularz prawdopodobnie składał się będzie z kilku rubryk, a wysokość należnej subwencji przedsiębiorcy otrzymają wyliczoną automatycznie po ich wypełnieniu. Wnioski zatwierdzane będą przy pomocy podpisu elektronicznego i kodu SMS.

Następnie banki prześlą wnioski do centralnego rejestru KIR, gdzie m.in. odbywać się ma ich weryfikacja pod kątem wyszukiwania nieprawidłowości (np. czy któraś z firma nie złożyła kilu wniosków w różnych bankach). Nadzór merytoryczny sprawować będzie z kolei PFR. Po akceptacji następować będzie wypłata na konto, przy pomocy którego złożono wniosek. Dostęp do finansowania jest bezpłatny, a banki nie pobierają wynagrodzenia od PFR.

Dodajmy jeszcze, że banki mają już doświadczenie w realizacji tego typu transferu środków. Nabyły je przyjmując wnioski i wypłacając pieniądze w ramach programu 500+. Jednak w obecnej sytuacji transfer będzie dość złożony i do wykonania w bardzo krótkim czasie.

Nadzór służb specjalnych

Całość procesu realizowanego przez PFR ma znaleźć się pod nadzorem służb specjalnych. Jak podał Dziennik Gazeta Prawna, powołując się na rozmowę z informatorem z kręgów rządowych, wynika to z faktu, iż: „Pieniądze na tarczę spółka będzie pożyczała na rynku finansowym, ale obligacje będą miały gwarancję Skarbu Państwa, dlatego muszą być otoczone osłoną antykorupcyjną”. Tą zapewnić ma Centralne Biuro Antykorupcyjne, prawdopodobnie we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Jak twierdzi informator DGP, rolą ABW miałoby być m.in. objęcie projektu PFR opieką przez Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego CSIRT GOV. To zabezpieczenie ze strony ewentualnych oszustw phisingowych. Działania mające na celu wyłudzenia pieniędzy przez cyberprzestępców podszywających się pod firmy odnotowano już m.in. w Niemczech przy realizowaniu podobnej pomocy ze strony tamtejszego rządu.

Z informacji podanych przez DGP wynika również, iż powstał już specjalny algorytm, który pozwoli weryfikować jedno z kryteriów ubiegania się o pomoc, jakim jest wielkość spadku przychodów. Wspomniane rozwiązanie, powstałe przy współpracy Krajowej Administracji Skarbowej, ma także analizować gdzie znajduje się rzeczywisty beneficjent firmy. W myśl innego z kryteriów, musi on być rezydentem podatkowym w Polsce lub zadeklarować przeniesienie rezydencji w ciągu dziewięciu miesięcy.

Kwota subwencji i warunki jej umorzenia

Maksymalna kwota subwencji zwrotnej w ramach wspomnianego programu PFR dla mikrofirm obliczana jest jako iloczyn liczby zatrudnionych oraz jej kwoty bazowej. Jak informują specjaliści PFR, jest ona – w przeliczeniu na zatrudnionego – uzależniona od wielkości spadku przychodów mikroprzedsiębiorcy. Chodzi o dopasowanie wielkości wsparcia finansowego do skali potencjalnej utraty dochodu, w związku ze spadkiem przychodów na skutek epidemii koronawirusa. W poniższej tabeli określono maksymalne kwoty subwencji dla mikrofirm.

Tarcza finansowa PFR – wypłaty subwencji ruszą 27 kwietnia?Źródło: PFR

Zakładając, ze średnie zatrudnienie w mikrofirmach szacowane jest na ok. 3 pracowników, średnia wysokość wsparcia finansowego powinna wynieść ok. 72 – 96 tys. zł dla jednej mikrofirmy oraz maksymalnie do 324 tys. zł.

Wspomniana pożyczka może zostać umorzona do wysokość 75% na koniec 12 miesiąca kalendarzowego od dnia wypłaty pożyczki przy spełnieniu dwóch zasad. Otóż 25% wartości subwencji jest bezzwrotne pod warunkiem kontynuowania działalności w ciągu 12 miesięcy od jej udzielenia. A dodatkowe 50% subwencji nie podlega zwrotowi w zależności od poziomu utrzymania średniego zatrudnienia w okresie 12 miesięcy. I tak, w wypadku zmniejszenia zatrudnienia procent zwrotu subwencji jest odpowiednio wyższy. Według PFR powinno to stanowić silny bodziec do utrzymywania miejsc pracy.

Na temat wsparcia finansowego dla firm pisaliśmy wcześniej, w artykułach: Tarcza antykryzysowa 2.0: 100 mld zł dla polskich przedsiębiorstw, z czego 60 mld zł bezzwrotnie i Update Tarczy antykryzysowej 2.0 – rozszerzenie i zwiększenie pomocy dla polskich przedsiębiorców

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *