Executive ViewPointCIOPolecane tematy

Chmura dla europejskich przedsiębiorstw

Executive Viewpoint

Z Marcinem Zmaczyńskim, Country Managerem w Aruba Cloud, rozmawiamy o przyczynach małej popularności chmury w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, zaletach korzystania z usług public cloud oraz konkurencji między europejskimi i amerykańskimi dostawcami chmury.

Wybór dostawcy usług cloud ma duże znaczenie, ponieważ za każdą usługą chmury stoją konkretne centra danych. Oczywiście, chmura jest rozproszonym środowiskiem, które może obejmować więcej niż jedną lokalizację. Ostatecznie jednak centrum danych musi być gdzieś fizycznie zlokalizowane. W przypadku Aruba Cloud klient może wybrać, w którym centrum danych mają znaleźć się jego dane. Taka opcja jest dostępna nawet w najtańszym wariancie naszych usług. Jest to duża zaleta. Ogromne znacznie ma nie tylko fizyczna lokalizacja, lecz także to, jakie standardy spełnia określone centrum danych, np. czy ma najnowsze certyfikaty, takie jak ANSI Rating IV, będące gwarantem jakości.

Niedawno opublikowali Państwo wyniki badania, z którego wynika, że polskie firmy z sektora MŚP raczej rzadko korzystają z usług typu public cloud. Jakie są przyczyny tego stanu rzeczy?

Zacznę od wyjaśnienia, co skłoniło nas do przeprowadzenia własnych analiz. Otóż w 2016 roku opublikowano wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie Komisji Europejskiej, które miały sprawdzić poziom cyfryzacji w poszczególnych krajach członkowskich. W zestawieniu uwzględniono firmy zatrudniające od 10 do 250 pracowników, czyli właśnie MŚP. Polska w tym badaniu zajęła dalekie miejsce. Jedynie kilka procent rodzimych firm zadeklarowało korzystanie z chmury. To skłoniło nas do zgłębienia tematu. Szczególnie, że Polska jest innowacyjnym krajem, otwartym na nowe technologie, które są szybko adoptowane. Także krajowa branża IT oraz nasi programiści cieszą się na świecie bardzo dobrą opinią. Dlatego przebadaliśmy 300 firm, aby dokładnie sprawdzić, jakie jest zainteresowanie polskich MŚP chmurą i poszukać przyczyn tak niskich wyników. Badaniem objęliśmy tylko te przedsiębiorstwa, które mają własny dział IT. Nie braliśmy pod uwagę firm, które outsourcują budowanie i administrowanie infrastrukturą IT firmom trzecim, czy specjalizują się właśnie w usługach IT.

Uzyskane wyniki pokazały, że aż 87% ankietowanych podmiotów nadal korzysta z lokalnych zasobów. Najbardziej popularną usługą public cloud jest Storage as a Service lub Backup as a Service. Jednak nawet firmy, które korzystają z chmury, aż 70% zasobów IT „przechowują” lokalnie. Tylko 18% wśród przedsiębiorstw korzystających z chmury zdecydowało się na usługę Infrastructure as a Service. To pokazuje, że przedsiębiorstwa wolą na razie trzymać infrastrukturę u siebie. Jednak wśród klientów obserwujemy duże zainteresowanie usługami przechowywania danych oraz backupem. Rośnie też grono użytkowników usług Disaster Recovery.

Dla sporej grupy firm bezpieczeństwo jest czynnikiem zniechęcającym do migracji w kierunku chmury. Z drugiej strony te, które z chmury już korzystają – jak wynika z Państwa badań – aż w 63% przypadków wskazują bezpieczeństwo jako jedną z głównych jej zalet. Z czego wynika taka rozbieżność w ocenie?

Ten paradoks bierze się stąd, że obawy o bezpieczeństwo są bardzo subiektywne i nie znajdują pokrycia w faktach. Natomiast jeśli firma pozna dobrze koncepcję chmury dostrzeże, że środowisko chmurowe jest znacznie lepiej zabezpieczone niż np. serwer postawiony w lokalnej serwerowni. Na przykład w razie awarii zasilania zasoby środowiska chmurowego rozlokowane są w sposób umożliwiający ciągłe funkcjonowanie firmy, nawet jak jeden serwer czy region padnie. Chmura zapewnia również wyższy poziom bezpieczeństwa w przypadku ataków DDoS. Wymienione plusy przemawiają za tym rozwiązaniem. Ma ono też inne zalety. Nie wszystkie firmy zdają sobie jeszcze sprawę, jakie poważne wymogi nałoży na nie wchodzące w maju 2018 roku Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych. Gdy zacznie obowiązywać, wygodniej będzie przechowywać dane w chmurze, ponieważ wtedy następuje podział odpowiedzialności między operatora chmury a klienta. Można być pewnym, że operatorzy chmur będą już w maju przygotowani na RODO. Natomiast MŚP mogą mieć z tym problem.

Jak duże znaczenie na etapie wyboru dostawcy usług cloud ma fizyczna lokalizacja centrum danych, za pośrednictwem którego są one realizowane?

Wybór dostawcy usług cloud ma duże znaczenie, ponieważ za każdą usługą chmury stoją konkretne centra danych. Oczywiście, chmura jest rozproszonym środowiskiem, które może obejmować więcej niż jedną lokalizację. Ostatecznie jednak centrum danych musi być gdzieś fizycznie zlokalizowane. W przypadku Aruba Cloud klient może wybrać, w którym centrum danych mają znaleźć się jego dane. Taka opcja jest dostępna nawet w najtańszym wariancie naszych usług. Jest to duża zaleta. Duże znacznie ma nie tylko fizyczna lokalizacja, lecz także to, jakie standardy spełnia określone centrum danych, np. czy ma najnowsze certyfikaty, takie jak ANSI Rating IV, będące gwarantem jakości. Warto też przyjrzeć się, czy spełnia ono wszystkie kryteria biznesowe klientów, których oczekiwania w tej kwestii stale rosną.

Jaką rolę odgrywa model chmury obliczeniowej w kontekście potrzeb związanych z przetwarzaniem Big Data i cyfrową transformacją biznesu?

Chmura jest naturalnym środowiskiem dla systemów Big Data. Firmy korzystają z nich, ponieważ są świadome, że wiedza daje przewagę konkurencyjną. Ilość zbieranych przez nas danych ma rosnąć wykładniczo. To zmusi przedsiębiorstwa do różnicowania danych na ważne, wykorzystywane na bieżąco, i na te, które nie są potrzebne, ale trzeba je przechowywać ze względu na wymogi prawne. Systemy Big Data można budować samemu, jednak stać na to tylko duże podmioty, które najczęściej stawiają na chmurę prywatną. Stać je również na ponoszenie kosztów związanych z drogimi licencjami oraz budowanie konkretnej analityki, uwzględniającej ich potrzeby. Natomiast małe organizacje nie są w stanie same budować Big Data, ale za to mogą dostać gotowe rozwiązania dostępne w chmurze. Zaznaczam, że chmura to nie tylko przestrzeń na dane i backup, ale kompleksowe środowisko mogące służyć do realizacji złożonych procesów biznesowych, w tym do analityki. Firmie będącej w chmurze łatwiej jest korzystać z Big Data i analizować swoje dane na bieżąco.

Co odróżnia usługi chmurowe oferowane przez europejskich lub lokalnych dostawców od oferty największych globalnych firm?

Jesteśmy w stanie skutecznie konkurować z największymi, globalnymi graczami. Lepiej znamy rynek i dzięki temu możemy dobrze dostosować się do potrzeb klientów czy zaoferować atrakcyjne ceny. Jednocześnie europejscy dostawcy chmury jednoczą się, m.in. pod szyldem inicjatywy Cloud Infrastructure Services Providers in Europe (CISPE). Aruba jest jednym z jej założycieli. Celem CISPE jest opracowanie zasad zabezpieczania danych w chmurze publicznej. Code of Conduct tej organizacji, przestrzegany przez dostawców chmury, gwarantuje, że dane klientów są bezpieczne i np. nie są poddawane przetwarzaniu w celach marketingowych. Potwierdza on także, że dany dostawca dostosował się do wymogów RODO. W ramach inicjatywy opracowany został kodeks dobrych praktyk dla dostawców chmury. Aruba jest również członkiem Open Cloud Foundation, popularyzującej otwarte standardy w usługach cloud computing.

W roku 2017 uruchomiono w Warszawie centrum danych Aruba Cloud w Polsce. W jakiego rodzaju usługach się ono specjalizuje?

Muszę nadmienić, że jest to centrum działające na zasadzie infrastruktury partnerskiej. Aruba rozwija się bowiem etapami, które są wyznaczane przez przekroczenie określonych kamieni milowych. Gdy rośniemy do określonego momentu, następuje przejście do kolejnego etapu. Obecne centrum danych oferuje już jednak komplet naszych usług.

Niedawno uruchomili Państwo też Global Cloud Data Center we Włoszech. W ramach całego kampusu ma powstać m.in. ośrodek wyspecjalizowany w outsourcingu IT. Jakie inne kompetencje będą tam rozwijane?

Plany dotyczące rozwoju tego ośrodka rozciągają się na kilka lat. Jesienią ub.r. został otwarty budynek A. Jest to centrum danych, które otrzymało od Uptime Institute certyfikat Tier IV. W Europie jest jeszcze tylko jeden taki ośrodek. Z budynku A świadczymy głównie usługi na rynek europejski, ma on również znaczenie w globalnej ekspansji, i mamy już pierwszych, dużych klientów z USA i Azji.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *