MENU

Komisja Europejska ma nowy pomysł na opodatkowanie branży IT

9 listopada 2017Branża, Polecane tematy, Rynek

Komisja Europejska zainicjowała konsultacje społeczne nad projektem nowego systemu opodatkowania firm z branży technologicznej. Ma on być bardziej uczciwy, lepiej przystosowany do współczesnych realiów, w których firmy świadczą usługi w zupełnie innych krajach niż te, w których płacą podatki. Nowy system opodatkowania ma także sprzyjać rozwojowi firm z segmentu IT.

Nowy, zunifikowany podatek miałby być wyliczany na podstawie wielu parametrów, wśród których kluczowe byłoby to, jak duży udział w europejskim rynku ma dana firma i jak duży procent swoich przychodów tu wypracowuje. Uwzględnienie tych wartości ma pozwolić na rzetelne wyliczenie wysokości podatków, które owa hipotetyczna firma powinna płacić w Unii Europejskiej – i w podziale na poszczególne kraje Wspólnoty. Zmiany mają też pozwolić na ograniczenie zjawiska unikania opodatkowania np. za sprawą spółek zależnych zarejestrowanych w tzw. rajach podatkowych.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej wyjaśniają, że obecnie funkcjonujący system wyliczania podatków zupełnie nie odpowiada realiom współczesnego rynku, ze szczególnym uwzględnieniem biznesu związanego z nowoczesnymi technologiami. „Obecny system powstał w erze przedkomputerowej i nie sprawdza się w przypadku aktywności opartych na usługach online i dobrach niematerialnych” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Komisję Europejską.

W ramach proponowanych zmian Komisja Europejska rozważa m.in. odejście od zasady, w myśl której opodatkowaniu w danym kraju podlega tylko ta firma, która jest w nim zarejestrowana (np. posiada tam biuro lub oddział) – nowe przepisy dotyczyć mają również firm, które w danym regionie obecne są jedynie „cyfrowo”, czyli świadczą usługi, z których korzystają mieszkańcy danego kraju.

Europejscy komisarze ewidentnie zamierzają wziąć na celownik firmy takie jak Apple, Amazon, Facebook czy Google, które często wypracowują w krajach Unii Europejskiej ogromne przychody, jednak unikają opodatkowania lub skutecznie redukują jego wysokość poprzez rejestrowanie swoich oddziałów w krajach wyróżniających się szczególnie liberalnym prawem dodatkowym. Takie praktyki pozwalają na znacznie zaniżanie odprowadzonych w UE podatków – w niektórych przypadkach faktyczna wysokość stawki opodatkowania to zaledwie 1 proc. przychodów.

Warto wspomnieć, że Komisja Europejska walczy już w tej sprawie z firmą Apple, którą przed kilkoma laty oskarżono o unikanie opodatkowania w Europie. Europejscy urzędnicy nakazali ostatnio irlandzkim władzom – w Irlandii zarejestrowany jest europejski oddział Apple – wyegzekwowanie od amerykańskiego koncernu ok. 13 mld euro nienaliczonego podatku dochodowego. Przedstawiciele Apple odwołali się od tej decyzji. Podobne postępowanie prowadzono również wobec firm Amazon, obecnej w Europie za sprawą oddziału w Luksemburgu oraz Google – tu sprawa również dotyczy oddziału w Irlandii.

Dodajmy, że Parlament Europejski przegłosował w wakacje dyrektywę, która zobowiązywać ma międzynarodowe firmy działające w Europie do raportowania danych o przychodach i podatkach z rozbiciem na poszczególne kraje, w których dana firma działa. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy dyrektywa ta mogłaby wejść w życie – musi jeszcze zostać zaakceptowana przez wszystkie kraje członkowie.

Podobne tematy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »